Takiego peelingu jeszcze nie miałam... The Body Shop Liquid Peel Vitamin C

22.3.17

Takiego peelingu jeszcze nie miałam... The Body Shop Liquid Peel Vitamin C

Od dłuższego czasu stawiam na peelingi enzymatyczne. Mimo iż zawsze kochałam efekt idealnie gładkiej buźki po tych mechanicznych to szybko dało się zauważyć, że skóra rewanżowała się wypryskami i pogorszeniem jej ogólnego stanu. Długo wmawiałam sobie, że to nie ich wina, ale niestety taka była prawda. Teraz po te mechaniczne sięgam jedynie od święta, za to enzymatyczne zużywam w ilościach hurtowych. Nie tylko równie świetnie radzą sobie z martwymi komórkami skóry, ale także mają o wiele lepszy wpływ na moją cerę. W ostatnim poście z nowościami wiele z Was było zainteresowanych Liquid Peel Vitamin C z The Body Shop. Ponieważ towarzyszył mi w wyjątkowo trudnym czasie i zdał ten egzamin zaskakująco dobrze to dziś chciałabym napisać właśnie o nim.

Na pożegnanie zimy - Liferia luty 2017

21.3.17

Na pożegnanie zimy - Liferia luty 2017

Po pierwszych zachwytach nową na rynku Liferią wiele osób zakładało, że po 2-3 dobrych edycjach zaczną stopniowo zniżać swój poziom. Z ciekawością obserwowałam rozwój sytuacji. Gdy zawitała do mnie lutowa edycja utwierdziłam się tylko w przekonaniu, że oni naprawdę mają pomysł na swój różowy box. Znów jestem szczerze zadowolona!

Mały przegląd nowości nie tylko wiosennych

20.3.17

Mały przegląd nowości nie tylko wiosennych

Nadejszła wiekopomna chwila - że tak chciałoby się zacytować ten kultowy tekst :) Mam nadzieję, że dzisiejszy post to powrót do naprawdę regularnego blogowania. Wróciły chęci i zapał, a przede wszystkim siły i życie :) Mam nadzieję, że uda mi się nadgonić stos zaległości. Na dobry początek coś lekkiego czyli nowości.

<a href="http://www.freepik.com/free-photos-vectors/tlo">Tło fotografie created by Tirachard - Freepik.com</a>
Żurawinowe trio oczyszczające - GoCranberry płyn micelarny, żel micelarny i żel pod prysznic

8.3.17

Żurawinowe trio oczyszczające - GoCranberry płyn micelarny, żel micelarny i żel pod prysznic

Wiem, że przestój na blogu był ostatnio konkretny. Już więcej nie będę zwiastować wielkiego powrotu bo za każdym razem okazywało się, że jedna jaskółka wiosny nie czyni. Ja wiem, że ciąża to nie choroba, ale w niesprzyjających okolicznościach fizycznych potrafi się w nią zamienić. Ja osobiście w życiu tak źle się nie czułam jak przez ostatnie 2 miesiące. Pozostaje mieć nadzieję, że niedługo wrócę do życia. Jest na to spora szansa :) Dziś w ramach rozgrzewki kilka słów o produktach GoCranberry. W ostatnim czasie towarzyszył mi żel pod prysznic, płyn micelarny i żel micelarny do demakijażu twarzy. Jakie są moje wrażenia?

Po rosyjsku: Bania Agafii - Odchudzający Solny scrub do ciała

22.2.17

Po rosyjsku: Bania Agafii - Odchudzający Solny scrub do ciała

Kocham peelingi do ciała i mogę powtarzać to do znudzenia. Zużywam je w tempie ekspresowym. To zdecydowanie jeden z moich ulubionych zabiegów kosmetycznych, to uczucie jedwabistej skóry, która dwa razy szybciej wchłania każdy preparat pielęgnacyjny jest nie do opisania. Peelingów i scrubów zużyłam w swoim życiu dziesiątki, o wielu z nich pisałam na blogu. Dziś przyszła pora na odchudzający solny scrub do ciała Bania Agafii od sklepu Kalina. Czy tradycyjnie już rosyjski peeling chwycił mnie za serce czy może tym razem było bez fanfarów?

BeGlossy Bliżej Natury Luty 2017 - najlepsze pudełko ever?

16.2.17

BeGlossy Bliżej Natury Luty 2017 - najlepsze pudełko ever?

Dziś rano kurier dostarczył mi świeżutkie i pachnące pudełeczko BeGlossy Bliżej Natury. Już po zapowiedziach wiedziałam, że szykuje się naprawdę świetna edycja. Zawartość jednak całkowicie rozłożyła mnie na łopatki i z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że to najlepsze pudełko BeGlossy jakie kiedykolwiek miałam. Wszystko, ale to absolutnie wszystko trafiło w mój gust i z wielką przyjemnością zabiorę się za testy. Dodatkowo firmy zadbały o dołączenie pokaźnych rabatów, które zdecydowanie wykorzystam. Zapraszam na wycieczkę po pudełeczku z zielonym serduszkiem :)