Pilniczek na wieczność? To (chyba) możliwe. Blažek Glass - dla mnie najlepsze!

16.1.18

Pilniczek na wieczność? To (chyba) możliwe. Blažek Glass - dla mnie najlepsze!

Kilka lat temu ( tak, tak - lat!) brałam udział w Secrets of Beauty, na którym przemiły pan z Podomedu pokazywał nam pilniczki Blažek Glass. W pierwszym momencie byłam mega sceptyczna. Szklane nigdy się u mnie nie sprawdzały. Niektóre potrafiły się stępić po jednym użyciu! Opowieść o technologii, trwałości i ostrości wydawały mi się mocno ukoloryzowane. No bo jak to - pilniczek w zasadzie na wieczność? Czy na wieczność to faktycznie mogę odpowiedzieć za 50 lat, ale po 3,5 roku baaardzo regularnego używania potwierdzam - to najlepsze pilniczki ever!


L'oreal Infallible podkład, puder i Blush Sculpt w akcji!

10.1.18

L'oreal Infallible podkład, puder i Blush Sculpt w akcji!

Do tego posta zbierałam się już od dawna. Nawet zdjęcia obrobione czekały cierpliwie w folderze. Dziś wreszcie zmobilizowałam się żeby napisać o podkładzie, który całkiem niespodziewanie pokochałam całym serduchem. Przy okazji pokażę Wam również puder i różo-bronzer, które świetnie się ze sobą komponują. O czym mowa? O L'Oreal 24H Matte.
 
Hit blogosfery! W piance, naturalnie!

9.1.18

Hit blogosfery! W piance, naturalnie!

Pianka Cosnature to chyba jeden z tych produktów, które falą przetaczają się przez wszystkie blogi. Miałam na nią ochotę od kiedy wypatrzyłam ją u Czarszki, a było to daaawno temu. Dzięki Michałowi z Twoje Źródło Urody miałam okazję ją wypróbować. Ogólnie do pianek oczyszczających mam mieszane uczucia. Do tej pory albo nie spełniały swojej roli albo psuły się w nich pompki. Tym razem jednak nie dość, że od strony technicznej nie mam jej nic do zarzucenia to dodatkowo świetnie sprawdziła się w codziennym, porannym oczyszczaniu twarzy. Ale po kolei...

Piątka na piątkę czyli perełki z drogerii

3.1.18

Piątka na piątkę czyli perełki z drogerii

Rzadko piszę o typowo drogeryjnych kosmetykach bo i rzadko ich używam. Niestety nadal wiele firm uparcie pcha do składów świństwa. Jak widzę krem, maseczkę czy peeling oparty na parafinie, zakonserwowany dzikim połączeniem parabenów i phenoxyethanolu, podrasowane pochodną formaldehydu z ekstraktami naturalnymi po haśle "parfum" to ręce mi opadają. Najśmieszniejsze jest to, że wiele "ekskluzywnych" marek funduje swoim klientom taki szajs, a paniusie w perfumeriach przerzucają się złotymi kartami i szczebiocą ochy i achy tylko dlatego, że dane mazidło ma znane logo. Cóż, dawno przestałam się na to nabierać i słynne "Diora zawsze przyjemniej na ryj położyć" wcale do mnie nie przemawia. Moje blogerskie skrzywienie zawodowe prowadzi mnie od razu do składu. I jeśli decyduję się używać coś, co składowo nie rzuca na kolana, a do tego jeszcze to chwalę to znaczy, że serio musiało nieźle przypaść mi do gustu. I tak własnie było z poniższą piątką :)

Nowości na Nowy Rok czyli grudzień w zdjęciach

1.1.18

Nowości na Nowy Rok czyli grudzień w zdjęciach

Bry wieczór w Nowym Roku :) Jak samopoczucie? Kac, zmęczenie, ból głowy? U mnie prawie że tak, z tym, że to przeziębienie, które męczy mnie i Nadkę od 3 dni. Mała jakoś się trzyma, ale mnie po prostu rozwala na maksa. Dziś chciałam napisać lekki pościk o Yankee Candle. Niestety... mój nos nie czuje nawet domestosa więc z aromatów nici. Zmobilizowałam się jednak do pokazania grudniowych nowości, a było ich całkiem sporo. Kubek czegoś mokrego w dłoń i zapraszam :)

Zaprojektowane przez Freepik

Świąteczne życzenia i wyniki gwiazdkowego konkursu

24.12.17

Świąteczne życzenia i wyniki gwiazdkowego konkursu

W tym roku moje Święta z wielu względów są zuuupełnie inne niż zazwyczaj. Była nawet moment, że w ogóle miałam ochotę je przespać. Mimo wszystko gdy na klatce czuć już smażonego u sąsiadów karpia, choinka skrzy się od nadmiaru brokatu, a mąż ukradkiem podbiera mi papier do zakupionego przed chwilą prezentu - czuję, że choćbym najbardziej obraziła się na wszystko to i tak kocham Boże Narodzenie. 
Dlatego, chciałabym Wam życzyć na te Święta, abyście nigdy nie traciły tej odrobiny dziecinnej radości. Niech świąteczna, magiczna moc sprawi, że Wasze Święta będą piękne, rodzinne, ciepłe i zdrowe. Aby te najprostsze chwile, czy to przy oglądaniu 95 raz Kevina, czy przy 3 espumisanie po zbyt wielu dokładkach bigosu przynosiły po prostu uśmiech. Bo właśnie w tej prostocie tkwi największe piękno.

Zaprojektowane przez Freepik

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem