Nowości - różności - zaległości

14.12.17

Nowości - różności - zaległości

Tak naprawdę na dzisiejszym poście już dawno osiadł kurz... Te "nowości" w dużej mierze sama powoli odkrywam, bo większość przywędrowała do mnie tuż przed porodem. Mąż robił mi zdjęcia i pokazywał w szpitalu bo tak się śmiesznie złożyło, że 12 września z niego wyszłam, a 13-go urodziłam :D Wczoraj minęły równo 3 miesiące, a ja nadal żeby cokolwiek zrobić muszę zawalić noc. Macie może patent na nieodkładalnych cycoholików? :D Mały przegląd zaległości poleca się do herbatki, a ja już dziś mogę zdradzić, że grudniowe nowości to dopiero będzie petarda :D

Zaprojektowane przez Freepik
Mydło? Naturalnie! Detoksykujące mydło do twarzy Sylveco - korund i węgiel aktywny

13.12.17

Mydło? Naturalnie! Detoksykujące mydło do twarzy Sylveco - korund i węgiel aktywny

Jeszcze nie tak dawno, mydła cieszyły się bardzo złą sławą. Wysuszają, zaburzają pH skóry i pozostawiają osad. Przyznaję - sama omijałam je szerokim łukiem. Moje pierwsze mydlane przebudzenie dotyczyło mydła Aleppo. Wersja z 30% olejem laurowym pomogła mi w walce z trądzikiem. Potem już poszło! Okazało się, że te naturalne kostki o dobrych składach są wręcz stworzone dla mojej cery. Tak, tak - dla cery. Bo właśnie to cerę oczyszczam nimi prawie każdego ranka. Jak sprawdziło się w tej roli detoksykujące mydło od Sylveco?

Wieczór przy kominku - Yankee Candle Crackling Wood Fire

10.12.17

Wieczór przy kominku - Yankee Candle Crackling Wood Fire

Od paru lat wybitnie kiepsko znoszę sezon jesienno-zimowy. Długie wieczory działają mi na nerwy. Szaro, buro i ponuro - where is śnieg??? Żeby choć trochę umilić sobie tą wieczną ciemność stawiam oczywiście na woski. Palę je okrągły rok, ale właśnie teraz mają swój wyjątkowy urok. Oczywiście nie mogłam przejść obojętnie obok świątecznej kolekcji Yankee Candle na goodies.pl. Na pierwszy plan poszedł Crackling Wood Fire. Ehhh za rok o tej porze będę siedziała przy własnym kominku, na razie zadowolić mnie musi tylko ten zapachowy :)

Drogi Mikołaju... czyli szczera wishlista pisana przed świtem #Blogmas2017

6.12.17

Drogi Mikołaju... czyli szczera wishlista pisana przed świtem #Blogmas2017

Prezenty, prezenty, prezenty niach niach niach... Kocham robić i kocham dostawać. W tym roku wymyślanie poszło mi gładko - w sumie w czasie jednego z nocnych karmień :D W sumie ostatnio prowadzę wybitnie nocne życie, do łóżka wędruję w okolicach 3-4 nad ranem bo tylko wtedy mogę cokolwiek zrobić :) A, że wszystko leży już skrzętnie przygotowane, więc pora pomyśleć o sobie.

Regeneracja z październikową Liferią, a tu już grudzień :P

4.12.17

Regeneracja z październikową Liferią, a tu już grudzień :P

Liferia to bez wątpienia jedna z tych przesyłek, na którą czekam co miesiąc przebierając nóżkami. Zawartość zazwyczaj zawsze wynagradza jakieś tam poślizgi. Tym razem poślizg był dość konkretny bo październik dotarł pod koniec listopada. Osobiście mam nadzieję, że kolejna, świąteczna Liferia dotrze przed Gwiazdką, bo zeszłoroczna edycja była na wypasie. Zerknijmy jednak do różowego pudełka pod szyldem Regeneracja.

Gwiazdka u Kaczki - 4 palety 4 żywioły - nowość MySign od Makeup Revolution

3.12.17

Gwiazdka u Kaczki - 4 palety 4 żywioły - nowość MySign od Makeup Revolution

Od 5 lat z wielką radością przygotowywałam dla Was świąteczny konkurs. Prezentów było mnóstwo, a moi kochani sponsorzy zawsze starali się o coś wyjątkowego. W tym roku mój szkrab nie pozwolił mi na tak huczne świętowanie Gwiazdki. Sama jednak na ostatnią chwilę znalazłam coś wyjątkowego - 4 palety dla 4 żywiołów. Jest to nowość Makeup Revolution jeszcze nie dostępna w pl. Wierzcie mi - wyglądają obłędnie! :) Jeśli chcecie sprawić sobie dodatkowy prezent pod choinką to śmigajcie do formularza konkursowego.

Zaprojektowane przez Freepik

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem