28.8.12

Precyzyjny ołówek do kresek AVON kolor PLUM

Przy okazji przypadkowego przetrząsania mojego koszyczka z kosmetykami do makijażu, natrafiłam na trochę zapomnianą kredkę, a w zasadzie precyzyjny ołówek do kresek ( jak to nazwał AVON ) o wdzięcznym odcieniu PLUM czyli śliweczka. Zupełnie nie wiem czemu tak długo jej nie używałam bo jest absolutnie świetna ( w przeciwieństwie do fioletowej Very me z Oriflame, 
ale o tym innym razem bo to złożona historia ). 
Według producenta jest to " miękki ołówek z gąbeczką doskonałą do efektu smoky eyes ". Nic dodać nic ująć, chociaż może jednak trochę dodam. Ołówek faktycznie ma świetną konsystencję, jest miękki ale nie mazisty, wygodnie rysuje jednolitą linię na powiece. Kolor jest bardzo wyraźny - piękny, intensywny fiolet, nie zaś szarawo - siny. Spokojnie mogę zapewnić, że makijaż wykonany tym ołówkiem utrzyma się kilka godzin bez blaknięcia koloru czy odbijania się w załamaniu powieki. Łatwo poddaje się usuwaniu płynem do demakijażu, co dla mnie jest sporym plusem bo nie lubię znęcać się nad powiekami. 
Zdecydowanie ciekawym gadżetem jest ( chyba silikonowa ) gąbeczka, znajdująca się z drugiej strony ołówka. Pozwala na roztarcie ołówka, aby uzyskać przydymione spojrzenie jak również wypełnienie całej powieki kolorem; ja używałam jej również do kredek innych firm. Naprawdę pożyteczny dodatek. Z minusów mogę powiedzieć tylko tyle, że trochę słabo się temperuje. Chodzi mi głównie o oprawkę - jakieś kiepawe to drewienko, bo zamiast ładnie się strugać to często się wyrywa, tworzy bruzdy i nierówności. Przynajmniej mój egzemplarz tak ma, jednak daje się z tym żyć. Szczerze polecam !
Za 1,14 gramowy ołówek zapłacimy ok. 15 zł




5 komentarzy:

  1. Bardzo lubię fiolet na oczach :) Przez Ciebie coraz bardziej żałuję, że żadna moja koleżanka nie jest w Avonie :P A kredki z Ori niestety mi też nie przypadły do gustu. Kupiłam 3 i każda z nich jest twarda, łatwo się ściera a pigmentacja też nie powala.

    OdpowiedzUsuń
  2. całkiem ładnie się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajną sobie pamiątkę przywiozłaś ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również jestem z niej zadowolona. Mam brązową.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem