11.8.12

Płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu BOURJOIS




Po długich poszukiwaniach, pełnych wzlotów i upadków nareszcie znalazłam idealny kosmetyk do demakijażu oczu. Zawsze uważałam, że nie mam wybitnie wrażliwych - a jednak. Po serii porażek, gdzie zmuszona byłam pooddawać kosmetyki koleżankom (np. Płyn do demakijażu oczu Ziaja Sopot SPA - totalna porażka) bałam się, że nie znajdę już nic w przystępnej cenie co łączyło by skuteczność z delikatnością. Natrafiłam wreszcie na płyn micelarny BOURJOIS zwany przez producenta wodą micelarną.
Nie ma żadnych wad !!! Naprawdę, sama nie wierzę, że mogę to powiedzieć ale dla mnie jest idealny ( podobnie jak Bioderma Hydrabio jednak nie oszukujmy się - znacznie tańszy )
Przede wszystkim niesamowicie skuteczny. Wystarczy nasączyć wacik, przyłożyć do oka na kilka chwil i przetrzeć. Makijaż znika w kilka sekund. Nie rozmazuje się po całej twarzy. Dodatkowy atut to kompletny brak podrażnień. Mogę włożyć wacik do oka, a i tak nie odczuję szczypania, pieczenia czy innych nieprzyjemnych dolegliwości.
Dodatkowy atut to wygodne otwieranie z kuleczką, które nie uszkadza paznokci oraz oczywiście cena. Za 250 ml butlę zapłacimy w Rossmanie ok. 13 zł.
Dobra cena, wysoka skuteczność i niesamowita delikatność - czego chcieć więcej ?




11 komentarzy:

  1. Też właśnie kupiłam i również jestem zachwycona! W końcu coś zmyło mi ładnie tusz z rzęs (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kocham go za to, że nie podrażnia. No i faktycznie wystarczy chwilę przytrzymać nasączony płatek na oku i makijaż znika w mgnieniu oka.

      Usuń
  2. miałam i byłam bardzo zadowolona:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogę na niego jednego złego słowa powiedzieć :)

      Usuń
  3. jeden z moich ulubionych miceli :)

    OdpowiedzUsuń
  4. słynny chyba wszędzie:) ale jakoś mnie do niego nie ciagnie:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja skusiłam się nie niego przypadkiem, bo był w promocji, a potem namówiłam kuzynkę, koleżankę i mamę - są zadowolone :)

      Usuń
  5. Po nieprzyjemnościach również z Ziają tylko, że płynem micelarnym Ulga chyba właśnie będzie trzeba wypróbować tego micelka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię Ziaję, ale widać micele im kompletnie nie wychodzą. Ten oprócz tego, że spełnia wszelkie moje oczekiwania dotyczące demakijażu oczu to w dodatku w porównaniu z innymi preparatami wychodzi naprawdę tanio, gdyż płacimy za 250, a nie 125 ml.

      Usuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem