9.9.12

Makijaż " dzieło przypadku "

Dlaczego dzieło przypadku ?
Jakiś czas temu moja mamcia robiła refresh swojej kosmetyczki. Naszykowała kilka cieni do wyrzucenia, bo albo się zestarzały, albo odcień jej nie odpowiadał... ja jako naczelny chomik ( posiadający chomika o wdzięcznym imieniu Stefan ) przejęłam kilka z nich. Dziś troszkę za długo pospałam, wiadomo niedziela, no i okazało się, że mam niewiele czasu, aby naszykować się do wyjścia z domu. Potrzebowałam czegoś w odcieniach zieleni, więc skorzystałam z cieni zagarniętych od mamy. Były to dwie paletki z Editt - kupione w sklepie po 3 zł :D Myślałam, że makijaż nie wytrzyma nawet godziny, a mam go już od 10.00 ( obecnie mamy 17.30 ), dlatego postanowiłam uwiecznić go na fotkach i go pokazać.

Do makijażu użyłam:


Wykonanie:

Na twarzy i powiekach rozprowadziłam podkład, następnie przypudrowałam wszystko i lekko zaznaczyłam kości policzkowe perełkami brązującymi ( na zdjęciu zupełnie tego nie widać :/ ). Przy linii rzęs, na górnej i dolnej powiece rozprowadziłam najciemniejszy cień z potrójnej paletki, lekko wyciągając go ku górze przy zewnętrznych kącikach. Od zewnątrz do środka powieki nałożyłam zieleń w ciemniejszym kolorze, zaś od wewnątrz do środka, jaśniejszą zieleń. Wewnętrzne linie rzęs pociągnęłam czarnym kajalem i wytuszowałam rzęsy. 

Mało odkrywcze, ale robione bardzo szybko. Sama jestem w szoku, bo jak dla mnie wyszło nadspodziewanie ciekawie. Nie wiedziałam, że pasuje mi zieleń :)

A co Wy o nim myślicie ?

7 komentarzy:

  1. wygląda fajnie choć mam wrażenie że cienie są mało napigmentowane. Polecam Inglota, makijaż będzie prezentował się o wiele bardziej intensywnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. też uważam, że cienie są słabo napigmentowane ale ładnie Ci w zieleni :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja także uważam, że cienie są słabo napigmentowane. Ale mimo to pasuje do Ciebie zieleń, ja np. siebie nie wyobrażam w tym kolorze. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiecie co dziewczyny, ja uważam, że jak na cienie za tak śmieszną cenę to one są i tak niezłe. Szara paletka jest bardzo mocno napigmentowana. Ja osobiście robiłam dziś makijaż na szybko, ale efekt można stopniować. Jak na cały dzień trwałości i całkiem żywe kolory ( na zdjęciach nie do końca udało mi się oddać efekt ) to i tak są znośne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne, ale nie dla wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cienie cieniami ale efekt fajny wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem