9.10.12

Konkurs - Rozdanie z okazji 100 postów :)

Zapowiadałam ten konkurs już od kilku dni. Postanowiłam uczcić okrągłe 100 postów i przygotować dla Was małą niespodziankę. Zestaw składa się zarówno z kosmetyków jak i z akcesoriów. Myślę, że każdy znajdzie w nim coś dla siebie, a mnie będzie miło, że mogę rozpocząć kolejną setkę :)

Zasady konkursu są bardzo proste:

  • Konkurs trwa w dniach 9-30 października do godz. 23.59, wyniki zostaną ogłoszone najpóźniej w 3 dni od daty zakończenia konkursu.
  • Warunkiem niezbędnym do uczestnictwa w konkursie jest bycie oficjalnym obserwatorem mojego bloga - można obserwować przez konto Google lub przez facebooka - http://www.facebook.com/kaczkazpieklarodem
  • Zadanie konkursowe polega na dokończeniu zdania:
    " Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, to..." - odpowiedzi proszę umieszczać w komentarzach.
  • Będzie mi miło jeśli umieścicie informację o moim konkursie na swoim blogu, jednak nie jest to warunek konieczny.
  • W komentarzu, oprócz odpowiedzi konkursowej proszę zamieścić nazwę pod którą obserwujecie mojego bloga, a także swój mail.
  • W skład nagrody wchodzązestaw przyborów do manikiuru i makijażu, balsam brązujący - ujędrniający Ziaja, chusteczka samoopalająca Ziaja, peeling do ciała Planet Spa kwiat pomarańczy AVON, maseczka z minerałami z Morza Martwego Planet Spa AVON, odżywka do paznokci 8 w 1 Eveline, mini wersja balsamu brzoskwiniowego do ciała Yves Rocher, uniwersalny balsam z woskiem pszczelim AVON, mini kostka myjąca do ciała Dove, zestaw do pedikiuru: tarka i pilniczek AVON, 2 gąbeczki do pudru lub podkładu w kompakcie Faberlic.


REGULAMIN KONKURSU

§ 1
POSTANOWIENIA OGÓLNE

1. Konkurs jest organizowany pod nazwą „100 postów Kaczki” i jest zwany dalej: "Konkursem".
2.  Organizatorem Konkursu jest założycielka bloga – Kaczmarta.
3.Konkurs zostanie przeprowadzony wyłącznie w Internecie, na stronie www.kaczkazpieklarodem.blogspot.com w dniach 9-30 października 2012 roku (do godziny 23:59:59).
 § 2
WARUNKI I ZASADY UCZESTNICTWA W KONKURSIE

1. Uczestnikiem Konkursu („Uczestnik”) może być każda osoba fizyczna, która posiada pełną zdolność do czynności prawnych. Osoby ograniczone w zdolności do czynności prawnych biorą udział w Konkursie za zgodą swojego przedstawiciela ustawowego lub opiekuna prawnego.
2. Aby konkurs został rozpatrzony, minimalna ilość uczestników nie może być mniejsza niż 30.
§ 3
NAGRODY

1.      Nagrodą w Konkursie jest zestaw kosmetyków i akcesoriów składający się z: zestawu przyborów do manikiuru i makijażu, balsamu brązującego - ujędrniającego Ziaja, chusteczki samoopalającej Ziaja, peelingu do ciała Planet Spa kwiat pomarańczy AVON, maseczki z minerałami z Morza Martwego Planet Spa AVON, odżywki do paznokci 8 w 1 Eveline, mini wersji balsamu brzoskwiniowego do ciała Yves Rocher, uniwersalnego balsamu z woskiem pszczelim AVON, mini kostki myjącej do ciała Dove, zestawu do pedikiuru: tarka i pilniczek AVON, 2 gąbeczek do pudru lub podkładu w kompakcie Faberlic.
 2. Zdobywcą nagrody w Konkursie zostanie Uczestnik, który:
obserwuje blog Kaczka z piekła rodem !, tzn. dołączy do sieci znajomych Google lub polubi bloga za pośrednictwem serwisu facebook
 oraz
 w dniach 9-30 września 2012 r. zamieści odpowiedź konkursową w komentarzu pod postem.
3. Wszelkie wątpliwości dotyczące zasad Konkursu, postanowień jego Regulaminu i interpretacji rozstrzyga Organizator.
 4. Organizator przyzna nagrodę osobie, która udzieli najciekawszej odpowiedzi na pytanie konkursowe.
 5. Nagroda zostanie przekazana zdobywcy na wskazany przez niego adres pocztowy na koszt Organizatora. 

51 komentarzy:

  1. Hmmm, nie ma chętnych na rozdanie? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No na to wygląda, widocznie nic nikogo nie zaciekawiło :(

      Usuń
  2. W takim razie chyba będę pierwsza ;)

    " Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, to..."
    Cóż. Od kiedy pamiętam, byłam zachwycona męskim zarostem, na twarzy oczywiście. Dlatego gdybym mogła być mężczyzną, tylko przez ten jeden dzień, z pewnością zaczęłabym go od dokładnego ogolenia twarzy. Brzmi to trochę dziwnie...No ale - tak jest. ; d
    Chciałabym też przetestować ,,zachowania dżentelmena", ja nazywa je mój chłopak. Czasem zdarza się, że jest zdenerwowany, bo kobieta nie była zadowolona z tego, że przytrzymał drzwi, przepuścił w kolejce czy podniósł upuszczoną rzecz. Bardzo mnie to zastanawia i trochę martwi. ;)

    e-mail: joanna_winiarska@interia.pl
    obserwuję jako: joanna_w

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

  3. Wiem że moja odpowiedz może być dziwna ale będzie szczera.
    Zawsze najbardziej zastanawiało mnie jak działa "męskość". Jakie to uczucie mieć wzwód, czy jest to wyczuwalne, czy miężczyźni mogą to w jakiś sposób kontrolować, ukryć. Zawsze ciekawiło mnie też jak oddają mocz , czy penis "powstaje" gdy chce im się sikać czy gdy dopiero stwierdzą że idą mocz oddać.

    Na pewno sprawdziłabym co dla nich oznacza sex, jak przeżywają orgazm, jak się podniecają, zawsze mnie to zastanawiało.

    Gdybym była mężczyzną jeden dzień chciałabym sprawdzić jak faceci patrzą na nas, na płeć piękną. Na co zwracają uwagę (po za biustem i pośladkami), czy w ogóle zwracają jeszcze na coś uwagę.

    Chciałabym poderwać kobietę w taki sposób w jaki sama chciałabym być poderwana i przetestować czy to w ogóle działa i czy rybka złapałaby się na haczyk;). I zobaczyć jakim stresem dla faceta jest poderwanie kobiety.

    Chciałabym sprawdzić czy bedąc facetem wolniej będę się męczyć, będę mieć wiecej siły. Wiadomo że mężczyźni mają w sobie więcej agresji niż kobiety wiec ciekawa jestem jakby na mnie działały męskie hormony. Czy przywaliłabym komuś w "dziub" tylko za to że pokazał mi środkowy palec.:p

    Udowodniono naukowo że większość samobójstw popełniają mężczyźni ponieważ mają słabszą psychikę. Chciałabym sprawdzić czy to prawda. Czy gorzej radzą sobie ze stresem, z kłótniami, dlaczego gdy mają problem idą się upić.

    Chciałabym być facetem przez jeden dzień żeby lepiej poznać ich naturę, sposób myślenia, oraz sposób w jaki postrzegają nas kobitki. Mam tyle pytań i zagadek do rozwiązania w związku z płcią przeciwną że, żeby odkryć wszystko co mnie interesuję musiałabym być tym facetem przez rok. A podejrzewam że przez ten czas i tak bym wszystkiego nie zrozumiała...
    Najbardziej chciałabym wejść w skórę mojego faceta, żeby go lepiej rozumieć ;D

    O matko ale litania. ;D

    Obserwuję jako; zmisia
    zmisia@gazeta.pl
    umieściłam baner; http://zmisia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo podoba mi się Twoja wypowiedź :)

      Usuń
    2. na prawdę ? :D bo już myślałam że jestem jakaś "dziwna" w moich poglądach ;D

      Usuń
  4. Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, to...
    Zawsze interesowało mnie jak tak naprawdę funkcjonują faceci, co myślą i czy tak jak gdzię pisało często myślą o sexie. Ciekawi mnie również jak oni reagują na dziewczyny, które się w nich zakochały. NA ogół nie mam zbyt wiele siły więc z chęcią przywaliłabym w mordę paru osobom, by wreszcie pokazać na co mnie stać. NA pewno sprawdziłabym też jak ich organizm reaguję na filmy porno i to co oni widzą w dziewczynach. Oprócz tego jako chłopak na pewno w raz z jakimiś kumplami sprawdziłabym jak to iść do baru tylko po to, by się napić piwa. Jednak nie chciałabym uprawiać z jakąś dziewczyną sexu, gdyż potem czułabym sama do siebie obrzydzenie. Niestety dzień jest krótki, ale chociaż część rzeczy chciałabym sprawdzić z nurtujących mnie pytań. Nie odbyłoby się również bez jazdy motorem, chciałabym poczuć wiatr we włosach. Jednak chciałabym też przeżyć jakieś chwilowe kłótnie z bliską mu osobą, by sprawdzić jak oni na to reagują i czy wogóle ich to obchodzi. Jednak za wiele bycie chłopakiem by nie udało mi się sprawdzić, gdyż jak wiadomo każdy chłopak jest inny, lecz jakbym miała wybór. To wybrałabym jakiegoś w stylu"niegrzecznnego" by móc przeżyć prawdziwą przygodę swojego życia


    Obserwuję jako tyśka5522
    niunia5522@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  6. Gdybym była mężczyzną jeden dzień.
    Pewnie dzień rozpoczęłabym od szybkiej kąpieli i bez najmniejszego problemu wybrałabym w co się ubrać do pracy. Być gotową do wyjścia w kwadrans - istne szaleństwo ;)
    Po pracy sięgnęłabym po browar i czekała na podanie obiadu dłubiąc w samochodzie albo oglądając mecz!
    I dzień by zleciał ;)

    A tak na serio, trochę przewrotnie, ale pewnie chciałabym być wtedy gejem, bo zdecydowanie wolę mężczyzn i nie widzę powodu tego zmieniać ;)

    justyna.m@op.pl
    obserwuję jako JMJ

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, to....aj supermanka mi się przypomniała:)
    Chciałabym obserwować reakcje kobiet z drugiej strony - i to zarówno w relacji damsko - męskiej jak i damsko - damskiej - ach to byłoby fascynujące. Gdybym mogła być mężczyzną to na pewno podjęłabym więcej decyzji przez te 24 godziny niż w całym swoim życiu:) nie wyobrażam sobie jednak golenia twarzy:)
    77m.jezewska.77@gmail.com
    obserwuję jako esy,floresy,fantasmagorie

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, to... chcialabym zrozumiec te inspiracje z gier i meczow ktore wiecznie ich zadziwiaja i ciagle w to graja i ogladaja!! Ale spostrzezenie kobiety tez byloby ciekawym doswiaczeniem
    Iva Uroda
    ewciabrytan@o2.pl


    OdpowiedzUsuń
  9. Haha, gdybym ja moglabyc mezczyzna jeden dzien, to poszlabym do mojego ukochanego powalczyc o moje wzgledy i zobaczyc jak reaguje na konkurentow! Lubie kiedy jest zazdrosny, to bym sie nie hamowala. Potem oczywiscie bym mu wszystko opowiedziala, ale kilkuchwilowa zabawa by nie zaszkodzila :3 zreszta jestem przekonana ze na moim miejscu zrobilby tak samo: lubimy sobie dokuczac ^^
    Ale w ogole to ciezkie pytanie jest, bo mi dobrze byc kobieta!
    Obserwuje jako Marlena Atchum
    living.from@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień to chciałabym sprawdzić co tak naprawdę czują w czasie meczu, spotkania z kumplami i ogónie - jakie są ich poglądy.
    Obserwuję jako : kkaarrcciiaa@gg.pl
    E-mail : kkaarrcciiaa@gg.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Po dłuższym przedumaniu tematu sądzę, że gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień byłabym zimnym draniem, którego kobiety kochają i nienawidzą zarazem. Po wstaniu z łóżka nie musiałabym martwić się goleniem nóg, a lekki zarost na twarzy jest przecież taaaki seksowny, że z pewnością też bym to olała i nic z tym nie zrobiła. Potem bym wyhaczyła piękną niewiastę, którą ugościłabym w mej sypialni by zaspokoić ciekawość i poznać sex z perspektywy mężczyzny (zawsze mnie to ciekawiło):D Resztę czasu spędziłabym z moimi kumplami, by dowiedzieć się o czym to faceci rozmawiają gdy nie ma w pobliżu kobiet:) Podobno to więksi plotkarze niż my hehe

    Obserwuję jako: Sweetheart90
    E-mail: mala5102@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. obserwuję jako agnieszkazg
    agoooooosia@gmail.com
    Kiedy przeczytałam pytanie konkursowe, na myśl od razu wpadła mi znana melodia: "Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, pewnie byłabym Supermanem, tyle o kobietach wiem, jestem jedną z nich...". I oczywiście śpiewająco. No, ale gdyby moja odpowiedź brzmiała właśnie tak, byłoby to zbyt proste i zbyt banalne. Tak więc. Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień to dzień zapewne zaczęłabym od zimnego piwa - a bo co! bo im wolno, a nam nie? :). Następnie poszłabym na miasto, sprawdzić, czy rzeczywiście "głowa aż sama przekręca się do tyłu" za tymi wszystkimi długonogimi kobietami, z pięknymi piersiami, czy to po prostu męska wymówka :). Poprosiłabym siostrę, aby wybrała się ze mną do centrum handlowego, żeby przekonać się, czy rzeczywiście zakupy dla facetów to taka ogromna męka, a przy okazji zaszłabym do McDonalds'a, bo przecież facetom w tyłek nie pójdzie ;D. Gdybym była mężczyzną akurat latem, to przespacerowałabym się po deptaku bez koszulki (kurczę jak ja o tym marzę, aby nie zrobić żadnego szumu!) - bo przecież facet bez koszulki, to żadna nowość.. co innego kobieta.. bez koszulki i stanika :P. Na obiad skoczyłabym do mamy, bo przecież sama bym sobie nie ugotowała (męskie ego i te sprawy). Dzień zakończyłabym przed telewizorem, z kolegami, zgrzewką piwa, pizzą rodzinną i meczem (bo niby to takie fajne ;>). W sumie, nie musiałabym nic robić, sprzątać, gotować itp. (bo przecież to obowiązki kobiet (sic!)). Aha i zapomniałam o najważniejszym - wybekałabym w końcu cały alfabet. Od A do Z. A co mi tam! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaczęłam obserwować-Magdalena B i FB-Magdalena B

    Odp." Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, to..." -

    chciałabym być członkiem mojego ulubionego męskiego zespołu bo dzięki temu mogłabym się dowiedzieć nie co o nich. Następnie to jestem bardzo ciekawa (to trochę takie dziwne ale co tam :D) jakie doznania seksualne odczuwają mężczyźni przy stosunku bo na pewno są one inne od tych kobiecych.

    OdpowiedzUsuń
  15. obserwuje jako: BeryPassions
    odpowiedz na pytanie: Gdybym mogła byc mezczyzna jeden dzień.. chciałabym robic dokładnie to co oni aby dowiedziec sie o ich odczuciach praktycznie do wszystkiego.
    Zaczynajac od poczatku :) chciałabym spać w samych rozciagnietych bokserkach czy to rzeczywiscie tak wygodnie:D następnie wstac i sikac na stojąco i zobaczyc czy rzeczywiscie tak trudno nie trafic do srodka?! Potem ubrac sie w trzy sekundy i juz byc gotowym do wyjscia, to swoja droga bylo by bardzo ciekawe przezycie gdyz zwykle wszedzie sie spozniam :P a tu byłby problem rozwiazany hehe:D Chciałabym zobaczyc co bym myslala o przechodzacych obok mnie dziewczynach,na co bym patrzyła głownie, na twarz, ubiór , biust ?pupe? Czy była bym mezczyzna pragnacym tylko jedna kobiete,co by siedziało w mojej głowie?Jejku to jest strasznie ciekawe:P a zwłaszcza co mysla w czasie seksu ,że tak szybko dochodza?tak to tez bym chciała sprawdzic:P nie wiem czy by mi starczyło dnia na to wszytsko! a i byłabym zapomniała jeszcze chciala bym sprawdzic czy lepiej chodzi sie w obcisłych bokserkach gdy jest kontrola nad "kolega" czy w szerszych gdzie vciagle ma swobode ruszania sie i czy to nei przeszkadza w chodzeniu :P

    wiem , że epeopeje napisałam n ale co poradze ze oni tacy ciekawi :P znaczy to co robia:P

    OdpowiedzUsuń
  16. obserwuje: Patrycja Pomarańska
    mail: ziomalka@opoczta.pl

    Gdybym miała być mężczyzną przez jeden dzień to...

    Poszłabym normalnie na męski wieczór! Moi koledzy zawsze jak chciałabym gdzieś z nimi iść to odpowiadają " to męski wieczór! Sorry może innym razem...". Od razu poszłabym wtedy z nimi i zobaczyła co takiego robią na tych wieczorach że mają taką alergiczną reakcję na mnie :) Poszłabym na piwo do baru-w końcu nie faceta nie patrzyliby się dziwnie. I najważniejsze! Chciałabym zobaczyć jak faceci widzą dziewczyny tymi swoimi oczami bo nigdy tego nie umiałam zrozumieć jak oni patrzą ?! Czasem normalnie jak by ślepi byli...

    OdpowiedzUsuń
  17. Obserwuję jako Chelsea-Lena
    E-mail: chelsea@onet.pl
    "Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, to chyba popadłabym w depresję :D ale tak szczerze, to wykorzystałabym fakt bycia mężczyzną i zakolegowałabym się z moim facetem, po to, żeby zobaczyć co o mnie myśli - w końcu facet facetowi wszystko powie, a kobiecie już nie ;)"

    Dodałam info na moim blogu http://rainbow-above-me.blogspot.com/ :D może ktoś dołączy do Twojego konkursu i będzie można poczytać więcej ciekawych wypowiedzi ;)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Obserwuję jako Dbająca :)
    E-mail: maartynamaartyna@gmail.com
    Gdybym mogła być mężczyzna jeden dzień to zaraz po przebudzeniu pobiegłabym do toalety zobaczyć jak to jest sikać na stojąco :p a przez resztę dnia podrywałabym jakieś puste dziewczyny,żeby się trochę pośmiać :d
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniałe nagrody! Uwielbiam różne balsamy i maseczki i mam bzika na punkcie swoich stóp a więc bardzo mi się przyda zestaw do pedicure:))

    NA FB polubiłam jako Happyafterblog Totylkoja, bannerek dodany w pasku bocznym na blogu, email: happyafterblog@hotmail.com

    Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, to oczywiście zwróciłam bym bliższą uwagę na rzecz w sumie niewielką acz istotną w męskim ciele...- Program z serii jak to jest zrobione z uwzględnieniem, jak to działa?:) Oprócz tego wysikałabym na śniegu lub na piasku albo na czymkolwiek żeby było widać swoje imię (mam nadzieję, że by było ono krótkie lub że bardzo by mi się chciało siusiu).
    Prawiłabym też miłe i taktowne komplementy kobietom i obserwowałabym ich reakcje.
    Będąc facetem tylko przez jeden dzień, chętnie bym go/się na koniec wymalowała i przebrała za kobietę, aby się tak obudził już ze swoją męską psychiką....:) Okrutny żarcik?! Niee....trzeba mieć dystans do siebie...:)

    Pozdrawiam serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...zapomniałam dopisać, że obserwuję także bloga jako ToTylkoJa:)

      Usuń
  20. U mnie też konkurs tylko dietowy:)
    Obserwuje jako Ann , mój e-mail: annowablog@gmail.com

    Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień to sprawiłabym by jakaś szara myszka, przez nikogo nie dostrzegana, po raz pierwszy w życiu poczuła się pięknym łabędziem. Wiele kobiet jest tak pięknych, a w siebie nie wierzą i zostają takim nie oszlifowanym diamentem. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam ! Bardzo chętnie biorę udział w konkursie i przy okazji zapraszam do siebie.
    Obserwuje jako: Andzik

    Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, to spojrzałabym na cały świat "męskimi" oczami. Czułabym siłę płynącą z ciała i nowe możliwości. Nie musiałabym już przejmować się ułożeniem włosów we właściwy sposób, doborem sukienki czy martwieniem się o współgrające kolory. Nie pragnęłabym mieć długich nóg w modnych szpilkach i ciuchów, które kosztują więcej, niż ktokolwiek sobie wyobraża. Mogłabym ubrać stare, podarte spodnie i lekko już brudny podkoszulek, usiąść w fotelu i po prostu, jak wolny człowiek, wyciągnąć nogi przed siebie. Mogłabym na chwilę zapomnieć o wyglądzie i ciągłym biegu za idealnością. Kiedy to już by mi się znudziło, to bez jakichkolwiek przeszkód mogłabym iść i rozebrać samochód, a potem znów go złożyć - bawić się w pełnowymiarowe puzzle. Po tym wszystkich, zmęczona nie musiałabym się martwić o to czy jestem brudna, usmarowana smarem, z czarnymi smugami na ubraniu. Wróciłabym na fotel i przespała parę godzin. A co ważniejsze, nie musiałbym słuchać o tym, czego kobiety mogą, a czego nie. Jako mężczyzna robiłabym to, co bym chciała i gdzie bym chciała. To, czy grałabym w koszykówkę, czy w piłkę nożną nie miałoby znaczenia - nikt by się tym nie przejmował. Faceci sami przyznają, że kobiety mają trudniej w życiu.

    Jest jeszcze jedno, co chciałabym zrobić w ten jeden, jedyny dzień - zapuścić zarost na twarzy, pozwolić rosnąć włosom na nogach czy pod pachami, być takim ohydnym, jak się da. A potem znów wrócić do kobiecości, do walki o urodę i drogi do bycia idealną.

    Pozdrawiam serdecznie : D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, zapomniałam e-maila ; o andzik1@onet.pl : D

      Usuń
  22. " Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, to..."
    szybciutko przemeblowałabym mieszkanie (liczę, że będę mieć więcej pary w łapach ;)) A później z niecierpliwością czekałabym aż ten dzień się skończy... bo kocham bycie kobietą!

    objerwuje jako: bamoska
    mail: mos.basia@gmail.com

    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, to spędziłabym go na obserwacji z bliska zachowań kobiecych względem mężczyzn. Byłabym uwodzicielem zapraszającym do kina, teatru, bliskim naturze, jakim jest kobieta. Chciałabym móc wówczas poznać wszystkie tajniki męskiej psychiki i ciała. Ten dzień pozbyłabym się strachu przed szybką jazdą, zakładaniem się na pieniądze i wyrażania własnego zdania.

    obserwuje jako: Truthka
    mail: truthka@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Zgłaszam się ;)
    obserwuje: Aneja
    mail: aneja003@gmail.com

    Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, to uszczęśliwiałabym inne kobiety.Sprawiłabym sobie jakąś dziewczynę i zobaczyła jaki sposób rozumowania mają faceci. ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. obserwuję jako Madame Tournesol.
    mail: madame.tournesol18@gmail.com

    Ah, gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, to wstałabym rano, wypiła potężną kawę, wskoczyła w jakiś elegancki garnitur, przeczesała dłonią włosy i bym była gotowa do wyjścia do pracy. Byłabym szefem jakiegoś przedsiębiorstwa, zajmowała się zarządzaniem (uwielbiam to!). Jeździłabym markowym samochodem i nie musiałabym wysłuchiwać narzekań, że "baba za kierownicą". Po powrocie z pracy przebrałabym się w jakieś luźniejsze ciuchy i wyskoczyła do pobliskiego pubu z rockową muzyką, trochę oldschoolowym klimatem, wypiłabym z kumplami piwko lub dwa, pograła w pokera, wyluzowała się, po czym wróciła wieczorem do mojej lepszej połowy i obdarzyła paroma komplementami :) No i chociaż trochę to głupie, to cholernie mnie ciekawi w sumie, jakie to jest uczucie "mieć coś' między nogami, a przy okazji jakie są odczucia ze strony mężczyzny związane z seksem i uczuciowością. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. obserwuję jako : Iwona Maziarz lub faustynka1987
    e-mailo : faustynka1987@Gmail.com
    jak bym mogła byc facetem jeden dzień: nigdy sie nad tym nie zastanawiałam ale ciekawa jestem jak to by było z między innymi sex i np. jak przechodzą koło obcej ładej kobiety xczy przeczodzi obojętnie czy zawsze patrzy na to i owo

    OdpowiedzUsuń
  28. Obserwuję jako: Malina Malinowa
    mail: malinowe.zycie@gmail.com
    Jeśli bym była facetem przez jeden dzień to pewnie znalazłabym jakąś chętną panią i sprawdziła jak to jest uprawiać seks jako facet ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. obserwuję jako: Madzia Cz
    mail: czmadzia7@gmail.com
    Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień... nie, nie byłabym supermenem. Nie byłabym też pantoflem swojej pani. Chciałabym poczuć jak to jest być największym draniem, ziomkiem ziomeczków i wrogiem kobiet. Poczuć tę beztroskę, lawirować na krawędzi prawa, oddychać głęboko, jednocześnie zaciągając się papierosem. Przeklinać i śmiać się z innych..tak, chciałabym poczuć swoją najgorszą stronę.

    OdpowiedzUsuń
  30. Z miłą chęcią zapisuję się do Twojego konkursu:) Obserwuję jako Daria tworzy. Gdybym mogła być mężczyzną przywdziałabym kapcie na nogi usiadłabym wygodnie na kanapie z gazetą, włączyłąbym telewizor i odpoczywała cały dzień :)hehe

    OdpowiedzUsuń
  31. Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień...to chciałabym się przekonać jak mężczyźni postrzegają nas kobiety,jak na nas patrzał,co myślą tak na prawdę, co czują gdy patrzą na obcą kobietę na ulicy a co odczuwają gdy budzą się rano koło swojej życiowej partnerki i widzą ją bez makijażu i z rozczochrana fryzura? Co o nas myślą gdy leżymy chore i zasmarkane w łóżku z czerwonym nosem jak u renifera Rudolfa?Czy kochają Nas takimi jakimi jesteśmy na co dzień?Czy woleliby się budzić rano koło Pameli Anderson?Hmmm...?
    OBSERWUJE puderniczkam
    MAIL puderniczkama@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  32. obserwuję jako Joanna_26
    kabanos_25@onet.eu

    Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień to nie potrzebowałabym już SPA. Wyspałabym się, zakupy zrobione, śniadanie gotowe, ciuszki wyprasowane, telewizor tylko mój, nadrobiłabym książkowe zaległości, dom wysprzątany, obiad, kolacja, kąpiel przygotowana, żadnego makijażu, fryzjera, malowania paznokci, żadnego stresu, pośpiechu. To lepsze od SPA, to chyba raj na ziemi ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. obserwuję jako: zenu szka
    e-mail: zenuszka@gmail.com

    Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień:

    * bawiłabym się swoim ciałem i obserwowała jego reakcje ;d
    * pewnie byłabym przystojnym mężczyzną, rwałam bym wszystkie laski i wciskała dobre bajery ; d
    * rozmawiałabym z kumplami i ogarnęła, co tak naprawdę ci faceci mają w głowach ; d

    OdpowiedzUsuń
  34. patrycja.mistal@gmail.com
    obserwuję jako: . (sikamikanico albo ., nie mam pojęcia gdzie to sprawdzić ;P)

    Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, to ... zależy jakim facetem bym była :D Gdyby to był Johnny Depp lub Jared Leto, to odpowiedź jest prosta - cały dzień patrzyłabym w lustro i napawała się pięknem na zapas :D
    A gdybym była "zwykłym" facetem, to hmm, na pewno nie marnowałabym dnia na sprawdzanie swojej męskości, seks, itp.
    Zamiast tego obserwowałabym reakcje...swojego mózgu (co prawda tam seks pojawia się ponoć co 2 minuty, ale omińmy to :D). Co myśli i czuje facet w ciągu dnia. Jak próbuje (czy olewa to) zrozumieć kobiety i co naprawdę o nich sądzi.
    Chciałabym też poznać tajniki prostej, konkretnej, męskiej rozmowy, pewności siebie w każdym momencie (podziwiam prawdziwą, nieskrępowaną wiarę w swoje możliwości u mężczyzn) i orientacji w terenie :D
    Ale i tak obudziłabym się następnego dnia szczęśliwa, że jestem kobietą :)

    OdpowiedzUsuń
  35. na fb Żaneta B.
    zanka88@onet.eu
    Gdybym mogła byc mężczyzną jeden dzień wsiadłabym w samochód i jeździła cały czas po mieście. Juz żaden facet nie pomyślałby: "co to za BABA jeździ tym samochodem". Wiem jak działają stereotypy, tak więc moje wszystkie błędy na pewno byłyby tłumaczone tym, że jestem facetem i to przemyślane przeze mnie działania, bo przecież prawdziwy facet nie patrzy na przepisy i to on jest królem drogi i on wyznacza zasady ruchu drogowego. Potem włączyłabym dobry mecz w telewizji i sprawdziła czy wywoła on u mnie emocje podobne do tych towarzyszących kobiecie podczas zakupów czy ploteczek z koleżankami. Dosyć prosty plan, ale wydaje mi sie, że życie faceta jest właśnie duzo prostsze. Przykład: ja przed snem obmyślam plan co zrobię jutro, co musze załatwić, w co się ubiorę, zapytałam też o to mojego mężczyznę, odpowiedział, że liczy do stu:D

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  37. obserwuję jako: grimegee
    mój e-mail: sylwia_k7@wp.pl
    Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, to przede wszystkim oglądnęłabym się z każdej strony w lustrze, a po celebracji własnego ciała spotkała się z kumplami i posłuchała o czym tak naprawdę gadają w swoim stadzie! :D
    I jakie to musi być uczucie wstać ... 10 minut i być gotowym do wyjścia, bez mejkapów, setki razy przebieranek itd! :)

    PS. pod koniec nie powinno być "w dniach 9-30 PAŹDZIERNIKA 2012 r. zamieści odpowiedź konkursową w komentarzu pod postem" ?? :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, to byłabym bardzo szczęśliwa.
    I chciałabym, aby każda kobieta była przy mnie jak gwiazda błyskotliwa.
    Traktowałabym je jak boginie, częste uśmiechy, rozmowy, telefony,
    Tak żeby każdy chłopak, czy mąż był zazdrosny i lekko rozdrażniony.
    Żeby po mojej zamianie każdy docenił kogo ma w domu
    i sam zabiegał o swoją kobietę nie tylko po kryjomu.
    Chciałabym, żeby mężczyźni wreszcie dobry przykład mieli
    i w końcu się do pracy za siebie też wzięli
    Szkolenie bym dla wszystkich mężczyzn na świecie zwołała,
    bo w końcu później sama bym z tego pożytek miała.
    A na nim uczyli by się jak kobiecie codziennie radość dać.
    I jak ją chronić by nigdy nie musiała się niczego bać
    Jak słuchać kobiety, jak doradzać przy zakupach,
    czy to przy kupowaniu sukienek czy przy butach
    Jak i kiedy śniadanie do łóżka dać, jak w pracach domowych pomagać,
    żeby wiedzieli czego od nich kobiety mogą wymagać.
    Żeby potrafili trochę posprzątać, czy ugotować,
    łóżko pościelić, przeprać, dzieci do przedszkola przygotować.
    Pracowałabym z nimi bardzo intensywnie w wytrwałości,
    żebyśmy wszystkie miały z tego później ciut przyjemności.

    obserwuję jako agata.f a mój mail aqutek@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  39. Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, to skorzystałabym z okazji, by poczuć siłę płynącą z męskiego ego. Być może ta lekcja pomogłaby mi czuć się pewnie jako kobiecie... Chciałabym poznać elektryzującą moc adrenaliny, płynącą ze sprężystych mięśni przy każdym ruchu, dumę płynącą z bycia łowcą, a także automatyczny wzrost pewności siebie po włożeniu garnituru. Otaczałabym się ciężkimi, zmysłowymi zapachami, przeznaczonymi tylko i wyłącznie dla mężczyzn, gdyż je uwielbiam, delektowała się aromatycznym cygarem i wyglądała przy tym dystyngowanie. Poznałabym męską miłość do gadżetów, której teraz nie pojmuję. Wszelkie konflikty rozwiązałabym od ręki. Dosłownie... Bez strachu wyruszyłabym na nocną przechadzkę i ani razu nie pomyliłabym drogi. I wreszcie, w prostych słowach wyjaśniłabym tylu mężczyznom, ilu się da, jak traktować kobiety z pasją i szacunkiem zarazem.


    Obserwuję jako Mirramele, mirramele@wp.pl


    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, to sprawdziłabym czy mężczyźni naprawdę myślą tylko o jednym. Przekonałabym się jak to jest mieć owłosiona klatę,golić się codziennie i mieć większą silę fizyczną, czy naprawdę podobałyby mi sie te durne strzelanki w które potrafią grac całymi dniami i czy widok brudnych skarpet na środku pokoju naprawdę by mi nie przeszkadzał.Ale najbardziej bym chciała poznać tajniki rozumowania mężczyzn,dowiedzieć się jak to robią że potrafią bezwzględnie upierać się przy swoim choć nie mają racji, jak mogą robić coś kompletnie bezmyślnego całymi godzinami lub po prostu siedzieć godzinami na kanapie i przerzucać pilotem kanały,czy zrobienie sobie przez nich samemu jedzenia jest dla nich naprawdę taka męką oraz czy według nich obsługa pralki jest naprawdę taka skomplikowana:)
    Myślę że wtedy może lepiej zrozumiałabym swojego faceta i ogólnie mężczyzn;)

    Obserwuje jako Serenitka B
    banner na blogu: http://serenitka-skarby-na-wieszaku.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem