6.11.12

Współpraca + rabaty dla Was, a także weekendowe zakupy :)

Hmmm... od czego by tu zacząć. Może najpierw powiem Wam, że już w najbliższym czasie będziecie mogły za moim pośrednictwem skorzystać z kuponu rabatowego na zakupy w drogerii internetowej Cocolita. Jak zapewne zauważyłyście, na pasku bocznym pojawił się jej banner. Przy okazji zakupów nawiązałam współpracę z firmą i będę miała przyjemność przetestować kilka kosmetyków do makijażu. Zakupami i produktami do testów pochwalę się jak już do mnie przywędrują, a dla Was, mam nadzieję, że już jutro będę miała obiecane rabaty. Ucieszą się z nich pewnie szczególnie amatorki kosmetyków Sleek i E.L.F .


Dziś odebrałam również z poczty moją maseczkę, którą otrzymałam do testowania od firmy Dermedic - już na samą myśl mam uśmiech od ucha do ucha, pewnie moja wysuszona przez C.O i chłodne powietrze buzia będzie bardzo wdzięczna za taki zastrzyk nawilżenia. Dodatkowo otrzymałam masę próbek oraz odręcznie napisany liścik. Firma z klasą i za samo traktowanie ma u mnie olbrzymiego plusa !


Na koniec moje weekendowe zdobycze. Tym razem nawiedziłam Hebe oraz sklep Golden Rose w C.H. Maximus.

Zacznę od Hebe - po pierwsze, kupiłam wreszcie eyeliner w żelu z essence. Jest boski ! Recenzja oczywiście niedługo się pojawi, ale już przy pierwszym użyciu byłam w nim zakochana. Banalnie proste nakładanie, niekończąca się trwałość i rewelacyjna cena <3
Kupiłam również mój ukochany peeling z Daxa, którego recenzję możecie znaleźć TUTAJ .
W łapki wpadło mi również mydło z otrębami pszennymi Biały Jeleń. W sumie kompletnie nie wiem czemu, ale jakoś tak urzekło mnie. Myślę wypróbować je wtedy, gdy moja twarz będzie w stanie apogeum przetłuszczania.

Z Golden Rose mam oczywiście lakiery :) Zafundował mi je mój Misiek - jeden z serii z proteinami, przyjemny beż w odcieniu nr 266 oraz z serii Classics Charming klasyczna czerwień nr 12 - od dawna jej potrzebowałam bo mój ulubieniec z Sensique już zdechł.



 PS. aqutek Twoja paczuszka już do Ciebie powędrowała :)


12 komentarzy:

  1. ile kosmetyków
    miłego testowania :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak będzie wyglądał na paznokciach. Na pewno wstawię fotki :)

      Usuń
  3. Zabawne, ale również zakupiłam eyeliner w żelu od essence ;) i mam podobne pierwsze wrażenie ;) a to świadczy, że nie zawsze to co tańsze, jest gorsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezły zestaw :) Przyjemnego testowania oraz współpracy z Cocolitą, bardzo sobie ich chwaliłam przez długi czas i pewnie nadal byłoby mile, ale niestety wyjechałam i Sleeka mam pod nosem.

    Swoją drogą, przypomniałaś mi aby wybrać się ponownie do Hebe. Korzystam póki mogę :)

    Linery z Essence ogromnie lubię od kiedy tylko dobrałam się do oferty tej firmy. Uważam, że są naprawdę godne polecenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Cieszę się, że również polecasz Cocolitę to chyba znaczy, że będę zadowolona :D

      Usuń
    2. Bardzo mile wspominam kontakt z Hubertem, który zaczął się dawno temu i w zasadzie to była pierwsza obok Vichy taka współpraca, która wynikła w fajnych klimatach.

      Usuń
  5. Ciekawa jestem co wybrałaś ze Sleeka i ELFa ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię lakiery Golden Rose trwałe i w przystępnej cenie.
    zapraszam po wyróżnienie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Twój blog został nominowany do Liebster blog na http://for-a-dreams.blogspot.com/2012/11/076-liebster-blog.html : ] Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem