26.2.13

Blue Eyes - makijaż eksperymentalny z paletą Sleek Original + ciekawostka

Notka z tym makijażem miała pojawić się w niedzielę... no właśnie - miała. Problemy techniczne mi na to nie pozwoliły, ale nic w przyrodzie nie ginie więc uraczę Was nim dziś :)
Nie ukrywam, że niebieski nie jest moją mocną stroną. Zarówno w makijażu jak i w ciuchach muszę umiejętnie dobierać odcienie. Moim zdaniem najlepiej mi w intensywnych odcieniach. Turkus, kobalt, granat, a także wszelkie morskie odcienie z przewagą niebieskości.
Zdjęcia niestety nie do końca oddają efekt na żywo, jednak całościowa wizja chyba została ujęta. Aparat kompletnie nie chciał łapać ostrości, więc wybaczcie.


Pierwsze skrzypce gra tu paleta Sleek Original, o której pisałam TUTAJ ( z przykładowymi makijażami ), a także sporych rozmiarów guz na czole, którego niczym nie mogłam zamalować ( nadal cierpię na brak korektora ).
Na uwagę zasługują również moje miny, ja po prostu nie umiem sama sobie zrobić zdjęcia :D



Moim zdaniem Original jest jedną z najbardziej wielofunkcyjnych palet Sleeka. Przy jej pomocy możemy zrobić masę kolorowych makijaży. Dla osoby, która do niedawna miała w swojej kosmetyczce jedynie brązowe, czarne i szare odcienie to naprawdę udany nabytek :)

Do makijażu użyłam:
  • Podkładu Maybelline Superstay 24h odcień Sand
  • Pudru prasowanego Rimmel Stay Matte odcień Amber
  • Różu do policzków Sleek odcień Suede
  • Bazy pod cienie Grashka
  • Tuszu do rzęs Grashka
  • Eyelinera w żelu Essence - kolor czarny
  • Czarnego kajalu Blue Heaven
  • Odżywki do brwi i rzęs MySecret
  • Paletki Sleek Original - cienie wykorzystane w makijażu zaznaczyłam gwiazdką
  • Pędzli: Do pudru - Donegal, do różu - Hakuro H21, do brwi - Hakuro H85, do bazy pod cienie - Hakuro H61, kuli z essence i pędzla do eyelinera z essence.


Na koniec chciałabym Wam pokazać pewną ciekawostkę, może już znacie, ale dla mnie to nowość :) Przeczytałam o tym maluchu ostatnio w Claudii i gdyby był o połowę tańszy to z pewnością bym w niego zainwestowała.
Mowa o preparacie Smudge Fixer od Orly. Jestem z gatunku tych, co lubią malować paznokcie przed snem. Zdarza mi się to stosunkowo często, a potem  się wściekam, ze jak zwykle odbiła mi się pościel :D
Ten preparat byłby więc w mojej kosmetyczce bardzo mile widziany.


Dziewczyny, liczę na Waszą szczerość. Czy taki makijaż w ogóle mi pasuje ?
Nie chcę ciągle chodzić identycznie umalowana, nie jestem również mistrzem świata w dziedzinie makijażu. Niebieski bardzo lubię, ale nie wiem czy on lubi się ze mną... Przyjmę wszystko na klatę :)

38 komentarzy:

  1. ślicznie Ci w tym makijażu. Ja niestety źle czuję się w takich kolorach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiłam go drżącą ręką, bo bałam się efektu. Cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
  2. Ładny kolorek, chociaż ja osobiście wolę bardziej neutralne oraz beżowe cienie. Ale Tobie z niebieskim jak najbardziej do twarzy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś też zazwyczaj stawiałam na brązy, ostatnio jednak szaleję z kolorami :)

      Usuń
  3. Bardzo ma ładne kolory ta paletka ;) I makijaż wyszedł ci z nich śliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) To jedna z moich ulubionych paletek Sleeka :)

      Usuń
  4. Do twarzy Ci w tym kolorze,i super kreska, ja to mam dwie lewe rece do robienia kresek ;)Taki turkus ladnie pasuje do twojej teczowki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Ja potrafię chyba tylko żelowym eyelinerem w słoiczku, inną formą nie potrafię. Wszystko jest kwestią wprawy, początki były różne... :D

      Usuń
  5. pasuje Ci ;] boskie loczki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Ostatnio trochę nie chcą ze mną współpracować hehe

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, też ostatnio bardzo mnie do nich ciągnie :)

      Usuń
  7. Pięknie wyglądasz!!!<3 Jak najbardziej Ci pasuje Kochana!! :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny ten makijaż. A na guza nie zwróciłabym wagi gdybyś o nim nie wspomniała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) A ja myślałam, że bardzo rzuca się w oczy :D

      Usuń
  9. Sama podchodzę do niebieskiego jak pies do jeża, bo nie umiem się nim posługiwać, ale Ty naprawdę nieźle poradziłaś sobie z tym kolorem! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do niedawna miałam podobnie, zawsze wyglądałam jakbym miała podbite oko. Cieszę się, ze się podoba :)

      Usuń
  10. bardzo ładnie wyglada do Twojego koloru włosów i cery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że przypadł do gustu, w takim razie chętniej będę po ten zestaw kolorów sięgać :)

      Usuń
  11. jak sama nie przepadam za niebieskim w makijażu, tak Tobie w nim bardzo do twarzy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się zawsze bardzo podobały, ale wszelkie próby kończyły się klęską. Cieszę się, że nareszcie się udało :D

      Usuń
  12. Ja jakoś nie przepadam zbytnio za niebieskim ani na paznokciach ani na powiekach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) Każdy ma swoje upodobania :)

      Usuń
  13. Śliczny makijaż! Podkreśla kolor oczu, a nie gasi, co bardzo mi się podoba :)
    Osobiście również muszę uważać z niebieskim - w moim przypadku lepiej prezentuję się w mocnych, ciemniejszych tonach, jak granat ^^

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Często czytałam, że niebieski jest idealny dla brązowookich dziewczyn. Myślałam, ze tylko moje się z nim nie zgrywają, a jednak dał radę :)

      Usuń
  14. Pasuje Ci, ale to nie jest make-up na co dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, na co dzień raczej się tak nie maluję. To było niedzielne szaleństwo :D

      Usuń
  15. Super makijaż!:) Świetnie wyglądasz z takim kolorkiem na powiekach;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Oj miałam lekkiego stresa, żeby Wam go pokazać.

      Usuń
  16. Ładnie w nim wyglądasz. Gratuluję odwagi :) Ja niestety boję się takich kolorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, wiesz ja też do niedawna bałam się kolorów. Z reguły królował u mnie bezpieczny brąz, ale ostatnio jakoś mnie poniosło :)

      Usuń
  17. moim zdaniem pasuje ci :) ja niestety zle sie czuje w takich ale na wiosne albo lato moze wyprobuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory też unikałam takich kolorów, ale czasami warto zaryzykować :D

      Usuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem