2.2.13

Golden Rose Classics Charming 12 - lakier w odcieniu klasycznej czerwieni

Chodź przede mną jeszcze tydzień sesji to już wiem, że mogę się szykować na sesję poprawkową :/ Cóż życie... W ramach odstresowania spędziłam dziś dzień w kuchni, pech mnie jednak nie opuszczał i muffinki wyszły mi do d***. Ta długotrwała szarość za oknem daje mi się po prostu we znaki.

Dla przełamania szarości wybrałam dziś klasyczną czerwień. Lakier ten kupiłam już kilka miesięcy temu. Najpierw jednak w ogóle nie miałam fazy na czerwień na paznokciach, a później jakoś prędzej mi było do pisania o cieniach do powiek.
Nic w przyrodzie jednak nie ginie i moje czerwone maleństwo doczekało się na swoją kolej bo bardzo się polubiliśmy.


To chyba mój ulubiony odcień czerwieni, niestety mój aparat źle reaguje na tą barwę i nieco ją wypacza tworząc dziwne, szarawe plamy.

Lakier ma dość rzadką konsystencję, która jednak nie sprawia problemu przy nakładaniu. Dwie warstwy to moim zdaniem wystarczająca ilość, aby uzyskać pełne krycie i jednolitą taflę.
Kosmetyk szybko schnie i co najważniejsze, szybko się utwardza. Dla mnie nie ma nic gorszego niż odciśnięte wzorki z ubrania po godzinie od malowania.


Trwałość jest bardzo dobra. Bez top coat'u trzymał się u mnie ok. 4 dni, po tym czasie zaczął odpryskiwać.
Wygodny pędzelek i śmieszna cena ( ok. 3 zł za 7,5 ml ) są gwarantem ponownych zakupów lakierów z tej serii, a czerwień w odcieniu nr 12 to taki uniwersalny, elegancki odcień pasujący praktycznie na każdą okazję. Myślę, że mogę Wam go śmiało polecić.


Mam w zanadrzu również fajny lakier z Vipery ( też czerwień, ale nieco zgaszona + drobinki ), który dostałam od koleżanki na Gwiazdkę. Postaram się, aby nie trzeba było czekać na jego recenzję kilka miesięcy :)
Życzę Wam Kochane miłego weekendu i tradycyjnie wracam w poniedziałek. Buziaki :*

38 komentarzy:

  1. Ładnie wygląda na Twoich paznokciach :)
    W buteleczce wydaje mi się, że widzę malinową domieszkę z fioletem. Za to globalnie to udana czerwień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wyjątkowo mi się spodobała i cieszę się, że kolor na paznokciach jest taki jak w buteleczce :)

      Usuń
  2. Lubię te małe lakiery z GR. Można mieć wiele odcieni za grosze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak za tą cenę to są całkiem całkiem :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Taki odcień miałam kiedyś z Sensique, ale niestety się zestarzał :/

      Usuń
  4. Absolutnie mój kolor! A lakiery z GR bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto mieć w swojej kosmetyczce chodź jeden lakier w takim kolorze :)

      Usuń
  5. Nie miałam jeszcze żadnego z tych lakierów, ale podoba mi się ta czerwień:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje mi się, że mam podobny odcień w swoim zbiorku, ale z Eveline. Lakiery Golden Ros mają u mnie trochę skrajne opinie. Jedne są rewelacyjne inne koszmarne, więc ich kupno to loteria, ale za taką cenę warto ryzykować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koleżanka miała Eveline i chyba był właśnie podobny :)

      Usuń
  7. Bardzo kobieca, zmysłowa czerwień..zazdroszczę takich ładnych paznokci:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* W sumie to dopiero od jakiegoś czasu noszę takie długie. Zawsze ścinałam na krótko. Ale i tak mam małe palce, więc w zasadzie nawet tej długości na pierwszy rzut oka nie widać :)

      Usuń
  8. Nie sądziłam, że tanie lakiery mogą trzymać kilka dni ; ) To oznacza, że wybiorę się na poszukiwania. Ale paznokcie bardzo ładnie się prezentują w tym kolorze. ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że to duża zasługa właśnie czerwonego koloru. Jakoś tak wysmukla paznokcie :)

      Usuń
  9. Student bez poprawek to nie student! ^^ Mówię Ci to ja - od kilku lat mgr ekonomii :) A czerwień na pazurkach to klasyka, każda kobieta powinna mieć taki lakier w swojej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już na ostatnim roku więc coś o tych poprawkach wiem :) Ale tym razem naprawdę się uczyłam :P

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Strasznie mi się podoba taki odcień czerwieni :)

      Usuń
  11. Ooooooo a cóż to u Ciebie taki sesyjny pesymizm? ;p
    A kolorek super!:) Lubię te lakiery!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jakoś tak chyba ta szarość za oknem źle na mnie wpłynęła, choć zawsze twierdziłam, że mi pogoda zupełnie nie przeszkadza :)

      Usuń
  12. Piękny kolor :) Mój mężczyzna lubi, jak mam czerwone paznokcie :)
    P.S. Masz bardzo ładny kształt paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) A w sumie jeszcze nie tak dawno obgryzałam :P

      Usuń
  13. Super kolor! Też lubię klasyczną czerwień!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie sprawdza się zawsze :)

      Usuń
  14. uwielbiam czerwień na paznokciach *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zupełnie tak jak ja, choć miałam taki czas, że musiałam od niej odpocząć :)

      Usuń
  15. Lubię czerwone lakiery... Wszystkie :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, że chyba każdej kobiecie musi się spodobać :D

      Usuń
  17. Piękna czerwień. A sesją poprawkową się nie martw, poradzisz sobie. ;)
    Z tymi mufinkami to nie był po prostu Twój dzień. Spróbuj w inny wolniejszy dzień, jeszcze raz je zrobić.
    Pozdrawiam, mleczna. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie zawsze jakieś poprawki miałam :D A co do muffinek - pierwszy raz mi nie wyszły. Co prawda smakowo były OK, ale kształtem przypominały czapkę z daszkiem :/

      Usuń
  18. Uwielbiam czerwone paznokcie! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) Choć czasami mam odwyk to i tak zawsze wracam :)

      Usuń
  19. miałam raz lakier do paznokci tej marki w kolorze pomarańczowymi i strasznie przebarwił paznokcie ;-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze pod lakier stosuję bazę. Najczęściej jest to odżywka, ale bez niej nawet nie próbuję bo większość lakierów barwi mi płytkę.

      Usuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem