22.4.13

V spotkanie warszawskich Beauty Blogerek - nadal zbieram szczękę z podłogi :D

Przepraszam Was Kochane, że cały weekend milczałam jak zaklęta. Nie zdążyłam nawet odpisać na komentarze, ale już oczywiście nadrobiłam zaległości :) Powodem ciszy w eterze były dwie rzeczy - jednak standardowa, ale zawsze wyczekiwana z utęsknieniem, czyli przyjazd mojego Miśka. Druga zaś niecodzienna, nadzwyczajna i mój swoisty "pierwszy raz" na spotkaniu blogerek :D O całym wydarzeniu mogłabym chyba opowiadać godzinami bo jestem oczarowana organizacją, atmosferą i ogólnie wszystkimi dziewczynami i Marcinem :). Szczerze mówiąc należę do tych dzikusów, co w nowym otoczeniu czują się jak przybysz z kosmosu, a tym razem o dziwo czułam się niesamowicie swobodnie i wręcz nie mogłam się nagadać. Początkowo zakładałam, że ok. 18 będę musiała się zmyć, bo nie chciałam, żeby Misiek czekał pod drzwiami tym bardziej, że naprawdę rzadko się widujemy. Był jednak na tyle przewidujący, że wyjechał z domu później niż zwykle, ale i to nie pomogło - był już na miejscu, gdy ja dopiero zbierałam się z Vapiano, czyli ok. 20.00 ! Biorąc pod uwagę, że spotkanie rozpoczęło się o 13.30 to naprawdę spędziłyśmy ze sobą kupę fantastycznego czasu. Wielkie oklaski należą się Ani z bazarku kosmetycznego i Kasi z Lovely Kate. To co dla nas przygotowały przeszło moje najśmielsze wyobrażenia i wielu rzeczy nawet się nie spodziewałam. Podziękowania również dla Sylwii z Lilesly Inspirations, która zainicjowała spotkanie, ale niestety nie mogła w sobotę z nami być.

Nie przedłużając już i tak przydługiego wstępu, do którego i tak jeszcze duuużo, dużo bym dodała zapraszam Was na małą fotorelację ze spotkania.

Najpierw zawitała do nas pani Agata z Biodermy. Opowiedziała nam nieco o marce, przeprowadziła mini konkurs, w którym udało mi się wygrać nagrodę i... została z nami do końca czyli do 20.00 przeprowadzając indywidualne badania skóry i dopasowując odpowiedni zestaw mini produktów! Niesamowicie podziwiam jej wytrwałość, bo każda konsultacja trwała naprawdę dość długo i była szalenie sympatyczna. Myślę, że każda z nas miała podobne odczucia, tym bardziej, że ja sama po 6 godzinach miałabym już serdecznie dość, a pani Agata dzielnie wytrwała do końca. Byłam jedną z ostatnich osób korzystających z badania i potwierdzam, że pani Agata werwę zachowała do końca :D Na zdjęciu z Kasią z Lovely Kate.

Następnie Marcin Budzyk z Nie muzyczna pięciolinia zrobił nam ciekawą prezentację zapachów - wiecie, że w przemyśle perfumeryjnym nuty zapachowe knura ( tak, tak - pana świnki ) mają być wykorzystywane jako substytut piżma ? Ja już wiem :) 


 Na spotkanie dotarła również pani Ewa, która z zawodu jest trychologiem. Opowiedziała o włosach i problemach z nimi związanymi, a następnie każda z nas mogła oddać się w jej ręce, aby ocenić stan swoich włosów i skóry głowy :D Jako kompletna włosomaniaczka, byłam jedną z pierwszych na jej fotelu :)
Na zdjęciach razem z Beatą z Babskie sprawy oczami Beaty i Marty.


Po pani trycholog przyszła kolej na przedstawicielki Vichy. Pani Karolina ( na zdjęciu z prawej ) opowiedziała nam o nowościach marki, które będziemy miały okazję przetestować. Z lewej strony widzicie panią Agnieszkę - dermatologa, która opowiedziała nam nie tylko o podstawowych problemach skórnych i ich właściwej pielęgnacji, ale również o zabiegach medycyny estetycznej :)


Kolejną niespodzianką, jaką zafundowały nam organizatorki było spotkanie z panią Julią, wizażystką marki Rimmel. Gdy tylko pani Julia skończyła opowiadać o nowościach i zaprosiła nas do obejrzenia kosmetyków, które przyniosła w wielkim kufrze, to rzuciłyśmy się na nią szturmem. Chyba największą popularnością cieszyły się lakiery do ust Apocalips - sama do końca wieczoru biegałam z odcieniem na ustach :D



Jeśli był już trycholog, dermatolog i wizażysta to nie mogło również zabraknąć stylisty fryzur. Co prawda pan ze Schwarzkopf musiał wystylizować modelkę wcześniej, gdyż jedzonko i kosmetyki rozpylone w powietrzu nie koniecznie chciałyby współpracować, ale i tak mogłyśmy zobaczyć kilka ciekawych pomysłów :)



Dotarła do nas również pani Renata z PAT&RUB. Opowiedziała nam nie tylko o nowościach, nad jakimi pracuje firma, ale również chciała wiedzieć, jakie my mamy pomysły i propozycje na nowe produkty.


Na deser miałyśmy przyjemność gościć panią Ewę, która zrobiła nam szybki pokaz nowości marek GOSH i Lumene. Pani Ewa była prawdziwą wisienką na torcie, czarująca i przesympatyczna osoba, której aż nie chciałoby się wypuszczać ze spotkania :)


Dziewczyny zafundowały nam tyle atrakcji, że nie było chwili wytchnienia, a gdy już takie momenty się zdarzały to oczywiście jadłyśmy, śmiałyśmy się i gadałyśmy, gadałyśmy, gadałyśmy... :D Całe, 23 osobowe towarzystwo było naprawdę rewelacyjne :) Znaczną część zdjęć zawdzięczamy Ani :)











No i oczywiście nasze, kochane organizatorki :)


To jednak nie był koniec niespodzianek. Do domu wróciłam z pokaźnym naręczem produktów od sponsorów. Tego to ja się naprawdę nie spodziewałam podobnie jak chyba większość dziewczyn.
















Ufff... i to by było chyba na tyle :) Mam nadzieję, że nie umarłyście z nudów, a ja uciekam na wieczorne zajęcia na uczelni :/

56 komentarzy:

  1. super to nasze spotkanie :) oby więcej takich. buźka

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Atmosfera była nieziemska, naprawdę nie skromnie powiem, że dawno się tak nie ubawiłam :)

      Usuń
  3. od razu widać że świetnie się bawiłyście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny były naprawdę rewelacyjne, a całe spotkanie zorganizowane wręcz fachowo :)

      Usuń
  4. Super było Cię poznać :-) jak i resztę dziewczyn - było fantastycznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo się cieszę, że mogłam Was poznać :)

      Usuń
  5. Ja to lubię take badania włosowo-twarzowe :)
    bardzo fajne spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz miałam okazję skorzystać z czegoś takiego i dosłownie pieję z zachwytu. Pani trycholog powiedziała mi, że mam mnóstwo młodych włosów - nic lepszego usłyszeć nie mogłam :D

      Usuń
  6. Musiało być bardzo fajnie :) zazdroszczę, bo ja na żadnym takim spotkaniu jeszcze nie byłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jeszcze Ci się uda, ja już prawie rok na blogspocie jestem, a to też moje pierwsze spotkanie :)

      Usuń
  7. Musiało być bardzo fajnie:) Szkoda, że się nie załapałam:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lista zapełniła się bardzo szybko, mam nadzieję, że następnym razem Ci się uda :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że organizatorki przeszły same siebie :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Dziewczyny były rewelacyjne, nawet taki dzikus jak ja szybko porzucił swojego wstydziocha :)

      Usuń
  10. Widzę ,że spotkanie się udało :) Dostałaś tyle wspaniałych cudowności :) Tylko pozazdrościć :) Życzę miłych testów i czekam na recenzje :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Oj na testy to będzie trzeba sporo poczekać, a spotkanie było świetne, dawno nie bawiłam się tak dobrze :)

      Usuń
  11. Zazdroszczę! Musiało być świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj było, bawiłam się naprawdę super :)

      Usuń
  12. a o buziaku to zapomniałaś! ;O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, w którym momencie Cię zaatakować, ale mam nadzieję, ze to nie nasze ostatnie spotkanie więc na pewno dostaniesz :D

      Usuń
  13. Osz ty ile prezentów! Teraz pozostaje życzyć Ci udanych testów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Prezenty to była kompletna niespodzianka, ja myślałam, że idę pogadać przy jedzonku, wiedziałam, że dziewczyny planują jakieś atrakcje, ale nie wiedziałam, że AŻ takie :)

      Usuń
  14. Bardzo profesjonalnie :) zazdroszczę takiego świetnego spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nadal jestem pod ogromnym wrażeniem :)

      Usuń
  15. zdjęcia i Twój opis mówią wszystko - musiało być rewelacyjnie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj było :) Naprawdę tyle gadania, śmiechu i nowości to ja dawno nie miałam :)

      Usuń
  16. fajnie że udało się nam poznać! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zawsze zazdroszcze takich spotkan :) Ja tez bym sie wyrwala, bo siedzac na bezrobociu juz 9 miesiac fajnie nie jest.
    Super ze trycholog byl! :) Z checia skorzystalabym z porady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było moje pierwsze spotkanie i muszę przyznać, że dziewczyny są wprost rewelacyjne :)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie ! :) Mam nadzieję, że chociaż jakaś szybka kawa niedługo znów się trafi :)

      Usuń
  19. Super miałyście to spotkanie :)
    Jestem ciekawa BB i CC :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My oczywiście żartowałyśmy, że następny będzie DD hehe, mam nadzieję, że zmienią mój pogląd na rodzime kremy BB :)

      Usuń
  20. Szkoda że mnie tam nie było :( Buuuu Ale super że się fajnie bawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę to było dla mnie niesamowite przeżycie :)

      Usuń
  21. Szkoda, że umknęła nam okazja do zapoznania się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo żałuję, ale mam nadzieję, że niedługo się trafi jakaś okazja :)

      Usuń
  22. Widzę, że spotkanie się udało;))

    OdpowiedzUsuń
  23. świetna sprawa take spotkanie,mozna sie dowiedziec duzo ciekawostek,nie mowiac juz o prezentach :)

    zapraszam na rozdanie u mnie.
    wiecej info w zakladce MINI ROZDANIE NA MAJÓWKĘ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prezenty akurat były dla mnie najmniej ważne, w porównaniu z ogromem atrakcji i fantastycznym towarzystwem :)

      Usuń
  24. Zawsze zazdroszczę takich fantastycznych spotkań na którym każda z blogerek nie jest już anonimowa! :) Sympatyczne przeżycie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ! I od razu inaczej czyta się posty dziewczyn, gdy zna się ich twarze :)

      Usuń
  25. Widzę, że spotkanie się udało;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cieszę się, że mogłam Cię poznać i być na takim świetnym spotkaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takie same odczucia i również bardzo się cieszę :)

      Usuń
  27. Ho ho Hoo :) prezenty prezentami ale atmosfera bezcenna prawda Marciu?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo napisałam pod komentarzem Ginger G :D Ja szłam w przekonaniu, że prezentów nie będzie. Oczywiście byłabym paskudnym kłamczuchem gdybym powiedziała, że mnie nie cieszą, jednak naprawdę atmosfera i możliwość spędzenia tylu godzin w tak fajnym gronie były naprawdę bezcenne :)

      Usuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem