17.5.13

Zakupowy zawrót głowy Essie, Synesis, Balea, P2, Biedronka, Hebe - coś do zestawu na 1 urodziny bloga + wygrana + współpraca

Tak... Ja wiem, że zarzekałam się, że maj będzie miesiącem bez zakupów... No ale nie wyszło. Może w czerwcu mi się uda dotrzymać słowa biorąc pod uwagę, że - 40 % w Rossmannie szykuje się również w maju. W przyszłym tygodniu odbiorę od Pauli z basket of kisses moje zakupy z DMu, ale one są kwietniowe więc się nie przeraźcie :D Muszę przyznać, że jakoś tak rozszalałam się w tym maju, ale ogrom promocji i okazji nie do przeoczenia był tak duży, że no nie szło oszczędzać. Szczerze mówiąc, idąc dziś do Hebe miałam nadzieję, że szafa z Essie będzie ogołocona i nie kupię nic, ale gdzie tam... w moim mieście jest wszystko hehe. Nawet w Biedronce stoi cały arsenał miceli BeBeauty. Także, jakby co, to zapraszam na zakupy do Rawy Mazowieckiej, a teraz pochwalę się moimi majowymi zdobyczami :)


Pierwsze moje zakupy w tym miesiącu wypadły w Synesis :) Wybrałam się do ich butiku razem z moją kuzynką i koleżanką, każda z nas zdecydowała się na coś innego. Ja wybrałam eliksir pod oczy z różą damasceńską, w drugiej paczuszce znajduje się coś, co będzie dołączone do zestawu na pierwsze urodziny bloga, ale na to przyjdzie jeszcze czas :) Mogę Wam jedynie powiedzieć, od prawie dwóch tygodni używam owego eliksiru na noc i jestem zachwycona - po raz pierwszy widzę, że coś naprawdę działa na skórę bardziej niż tylko nawilżająco. Drobne zmarszczki są wygładzone, skóra jest napięta i jaśniejsza. No jestem w szoku ! Zresztą moja koleżanka zdecydowała się na krem i stwierdziła, że w życiu nie miała lepszego kremu dlatego dochodzę do wniosku, że zakupy jak najbardziej udane :)


Kolejne zakupy zrobiłam w sklepie Anna Cosmetik ponieważ w weekend majowy była darmowa wysyłka, a niestety lakierów, które sobie upatrzyłam nie udało się załatwić kobitce realizującej zamówienie z DMu dla Pauli, dlatego zdecydowałam się kupić tam. Traf chciał, że kupiłam ostatnie sztuki zarówno lakieru P2 Summer Attack Palm Tree jak i piaskowego P2 Sand Syle 050 Confidential. Do tego dobrałam jeszcze balsam do ciała Balea z kokosem i kwiatem Tiare, który również dołączy do zestawu urodzinowego :) Muszę przyznać, ze sklep realizuje zamówienia ekspresowo, nie spodziewałam się, że przesyłka dojdzie do mnie w takim tempie, więc polecam :) Oczywiście w piasku już zdążyłam się zakochać - zdjątko poniżej :)




 Dziś poszłam do Hebe :) W zasadzie są to zakupy sprzed chwili. Jeszcze dziś na blogu u Karotki zarzekałam się, że nie kupię Essie bo nie mam kasy. Traf chciał jednak, że dostałam rabat z Hebe na 10 zł i wpadło mi 20 zł ekstra - tym sposobem nie wiem czy śmiać się czy płakać, ale jestem szczęśliwą posiadaczką Lovie Dovie i Tart Deco. Długo się zastanawiałam, ale w końcu stwierdziłam, że tych odcieni brakuje mi w kolekcji. Wierzcie lub nie, ale nie mam normalnego, różowego lakieru :)
Oczywiście dobrałam jeszcze gąbeczki do podkładu, z myślą o jakimś małym, lakierowym ombre i już na samym końcu wpadł mi w łapki mini lakier Depend - taki fioletowo - niebieski. Aż jestem ciekawa co to za cudo :)



Po Hebe skoczyłam jeszcze do Biedronki. Jeśli szukacie tego micela to zapraszam do Rawy - jest go jeszcze mnóstwo.



Na deser mogę pokazać moją ostatnią wygraną - na tą maskę miałam ochotę gdy tylko weszła na rynek, traf chciał, ze wygrałam ją w konkursie "czapki z głów", myślę, że niedługo doczeka się testów :)


Na koniec kolejny etap współpracy z BingoSpa. Z każdym kolejnym razem trafiały mi się coraz lepsze produkty, liczę na to, że tym razem będą jeszcze lepsze :) Niestety 100 % błoto z Morza Martwego trochę się rozlało przez co nalepki na produktach się sfatygowały, ale da radę przeczytać co i jak. Do kompletu mam maskę z algami i kolagenem, oraz serum do mycia ciała i włosów - niestety zapach po wąchnięciu z butelki do gustu totalnie nie przypadł mi do gustu. 

Hmmm... i to by było na tyle, jeszcze tylko odbiorę moje zamówionko z DM i odwiedzę Rossmanna w dniach promocji i mam nadzieję, że faktycznie czerwiec wreszcie będzie miesiącem bez zakupów.

Dodam jeszcze, że ten wczorajszy wyjazd do Bełchatowa to był wyjazd z uczelni, w ramach przedmiotu "kształtowanie środowiska". Oczywiście punktem programu była kopalnia odkrywkowa. Jeśli można powiedzieć, że taka degradacja środowiska jest piękna, to jest piękna ! No widok jest powalający, gdy staje się na tarasie widokowym i patrzy na tą olbrzymią dziurę przekopaną wzdłuż i wszerz. W dodatku pan, który nam o wszystkim opowiadał był nieziemski. Zdecydowanie tacy ludzie powinni wykładać na uczelni ! Zapamiętałam prawie że każde słowo ! A raczej z reguły szybko wyłączam się gdy ktoś tak smęci. Dla ciekawych dorzucam kilka zdjęć :)







A na koniec ja w doborowym towarzystwie :D Ten pan w środku to mój najlepszy kumpel ever, będzie bardzo przeżywał, że kiepsko wyszedł bo on zawsze musi wyglądać jak model, ale mówi się trudno hiho, dodam jeszcze, że spędzam z nim ostatnio praktycznie 24 h na dobę bo razem mieszkamy - trzeba mieć do niego więcej cierpliwości niż do dziecka :D

Z panią blondynką kumpluję się również przez całe studia, nie będzie przeżywała, że nie wyszła jak modelka bo jak widać obie mamy miny i fryz co najmniej dyskusyjne :) Swoją drogą zawsze tworzyłyśmy zabawny duet - czarne i białe :)

54 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc to już żałuję, że nie zdecydowałam się na więcej piasków, kosztem innych lakierów bo naprawdę w zależności od światła efekt jest niesamowity. I wbrew pozorom, piaski są popularne w naszej blogosferze, dziewczyny ode mnie ze studiów masowo pytały co mam na paznokciach, bo nigdy o piaskach nie słyszały.

      Usuń
  2. Ja też się stałam dumną posiadaczką pary Essianków chociaż "nie miałam na nie kasy" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weź... :D To jest straszne, ja naprawdę nie powinnam ich kupować, bo już brakuje mi miejsca na lakiery i generalnie chodzi tu przede wszystkim o finanse. Ale ja tu się powstrzymać ? :)

      Usuń
  3. Ho hoo hoo - czuję się bezpieczna w tym lubelskim zaścianku gdzie nie ma pokus..nie ma Hebe, nie ma Superpharm, nie ma TBS i Bath and Body Works hehehe - generalnie nic nie ma :))
    Ciekawe zakupy - najbardziej interesuje mnie Synesis - jeszcze nigdy nic nie miałam z tej firmy..
    Fajna załoga..i ten krajobraz...wyjątkowy :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ja od 1 lipca wracam do mojego zaścianka zwanego Rawą Mazowiecką, gdzie mamy Hebe, bo na jakieś 18 tys. mieszkańców są aż 3 Biedronki i dlatego jedna z pierwszych Hebe została u nas otworzona :D Nie znajdziesz u mnie w zasadzie żadnych sieciówek - mamy tylko Rossmanna, Naturę, Laboo ( w której nigdy nie byłam ) i CCC. Żadnej innej firmy nie uświadczysz o ile dobrze kojarzę :) Także podejrzewam, że będę robiła sobie wycieczki do Warszawy, aby ukoić moje dzikie żądze :D

      Co do krajobrazu - byłam w wielkim szoku, nigdy jakoś nie interesowałam się tym jak to może wyglądać. Do 2058 roku, z dwóch złoży ( Bełchatów i Szczerców) mają utworzyć wielki zbiornik wodny, z przystanią dla jachtów itp. będę wtedy już wesołą staruszką :)

      Usuń
    2. aj tam czy ja wiem czy zaściankowe miejscowości to na chwilę obecną są takie złe? Większość można bez problemu kupić w Internecie z dostawą do domu. Tylko po kolorówkę wolę ruszyć dupsko, ale że studiuje w Warszawie to jestem w niej codziennie.

      Usuń
    3. Sama z premedytacją wracam do swojego zaścianka, bo mimo całej sympatii do Warszawy, wolę swoje rodzinne miasto :) Wiadomo, że większość można kupić przez internet, ale jednak łatwiej jeść samemu dotknąć, przeczytać skład no i nie dochodzą koszty wysyłki. Wszystko ma się w zasadzie na miejscu, ale cóż - do Warszawy z pewnością będę robiła sobie wycieczki :D

      Usuń
  4. To się obłowiłaś :D
    Ja kupiłam nową piaskową kolekcję O.P.I, bo piaski mnie już od dawna kuszą. I też teraz nie mogę wydawać pieniędzy bo jestem totalnie spłukana XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przysięgam, że to nie było zamierzone :) Jakoś tak samo wyszło :)
      Oj te piaski z OPI wyglądają pięknie, też mi się marzyły, ale już za późno - jestem na finansowym dnie.

      Usuń
  5. To Kochana zaszalałaś, interesują mnie te zakupione w Synesis, czekam na recenzję tego eliksiru ;)
    Zdjęcia z Bełchatowa robią wrażenie, niesamowite widoki, że tak powiem ;)
    Miłego wieczorku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że po dwóch tygodniach stosowania na noc tego eliksiru jestem naprawdę zadziwiona, bo skóra wygląda świetnie. Z ciekawością obserwuję co będzie dalej :)
      A kopalnia mnie zadziwiła, naprawdę mi się podobało :)

      Usuń
  6. moje ulubione piaski <: no cudne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tylko ten jeden, ale oglądając u Ciebie zdjęcia mam ochotę na więcej, szczególnie na 030 - są boskie :)

      Usuń
  7. Też wybrałam z BingoSpa maskę z algami i kolagenem, oraz serum do mycia ciała i włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo to bardzo jestem ciekawa czy będziemy miały podobne wrażenia :) Moja błotna trochę " zesikała " się po drodze, ale wszystko żyje :)

      Usuń
  8. ten lakier do paznokci jest mega :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Dawno mi się nic tak bardzo nie podobało, chciałabym chyba wszystkie :)

      Usuń
  9. Przynajmniej u Ciebie widać na co się kasa rozeszła, a u mnie to nie wiem sama, jakoś ubywa i ubywa, ale gdzie idą to nie mam pojęcia:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstyd się przyznać, ale ja prawie cały swój budżet przejadam. Nie umiałabym odmówić sobie obiadku na rzecz kosmetyku :D

      Usuń
  10. Sporo tego :D

    Ja też czekam na Bingo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jakoś wyszło, aż sama jestem przerażona :D
      A co sobie z Bingo wybrałaś ? :)

      Usuń
  11. Ten krajobraz rzeczywiście wygląda niezwykle interesująco:) Na moim osiedlu znajduje się kamionka, która również ma swój urok, zwłaszcza wiosną;)

    Muszę zaopatrzyć się w ten krem Synesis, skoro wygładza pierwsze zmarszczki. Niestety, w okolicach oczu widać pierwsze oznaki upływającego czasu.

    Nie znam firmy Depend, ale jutro zamierzam odwiedzić Hebe, ponieważ na stronie internetowej znalazłam informację, że w opolskiej drogerii pojawiła się szafa Ace of face (mam nadzieję, że nie przekręciłam nazwy:D).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno Bełchatów warto odwiedzać o zachodzie słońca gdy na maszynach zaświecone zostaję wszystkie lampki - podobno cała iluminacja wygląda świetnie :)
      Eliksir z Synesis ma formułę oleju i właśnie z olejków się składa więc nie wiem czy taka konsystencja Ci odpowiada. Ja miałam lekkie obawy, ale generalnie jestem zadowolona z formuły, a efekty mnie bardzo zdziwiły. Stosuję tylko na noc, a widzę znaczne wygładzenie skóry. Ja nie mam jakichś głębokich zmarszczek, ale te drobne które były stały się praktycznie niewidoczne :)

      Depend również pierwszy raz widzę :) Już miałam w koszyku ten lakier z zakrętką z kredeczki ( nie pamiętam nazwy ), ale ostatecznie kolor Depend bardziej mi się spodobał :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Jeśli będę miała okazję to z pewnością zdecyduję się również na inne :)

      Usuń
  13. Ten różowy Essie jest świetny :) Kurczę...też mam tą zniżkę 10 zł i chyba się nie powstrzymam jutro :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko w to uwierzyć, ale to pierwszy taki odcień w mojej kolekcji - do tej pory miałam przede wszystkim fuksje i bardzo intensywne róże, a teraz nareszcie mam coś delikatnego.
      Wiem, że namawiam do złego, ale zaszalej bo okazja jest naprawdę niesamowita :D

      Usuń
  14. Piaskowy lakier fantastyczny:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuję przy okazji recenzji zrobić zdjęcia w różnych oświetleniach bo wygląda powalająco :)

      Usuń
  15. Też mam to serum z Bingo i zapach jest okropny :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie ? Ja co prawda wąchałam na razie z butelki, ale aż się boję tym umyć - zupełnie nie moje połączenie :(

      Usuń
  16. om nom nom. Uwielbiam posty nowościowe ;P
    czekam na swoje piaski :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie zauważam, że tego typu posty cieszą się zdecydowanie największą popularnością :) A z piasków będzie z pewnością zadowolona :D

      Usuń
  17. a jak z trwałością tego lakieru? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam go na paznokciach 4 dzień, dziś sprzątałam, prałam, prasowałam i nie mam nawet jednego odprysku, ani przytartej końcówki. Czuję, że wytrzyma jeszcze długo :)

      Usuń
  18. na sinesis miałam ochotę kiedyś, ale pamiętam jak zapytałam się jednej blogerki, która otrzymała ich krem w ramach współpracy o pełny skład tzn. czy mogłaby dodać zdjęcie pudełeczka bo zwykle dodawała bez problemu skład jeśli był. Na to odpowiedziała mi, że dostała sam słoiczek a na nim tego nie ma oprócz tego co mogę przeczytać na stronie.

    A jeśli chodzi o Biovaxową maskę to bardzo podoba mi się stylistyka opakowania i jak chciałam ją ostatnio kupić, obczaić jaki ma skład to widocznie w SUPERPHARM była promocja bo masek nie było i zostały tylko szampony ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do swoich kosmetyków Synesis dostałam osobne ulotki z opisem produktu i składami bo faktycznie na opakowaniach nie ma nic. Miałam mieszane uczucia jeśli chodzi o tą firmę, ale chyba niesłusznie.

      Ja ostatnio SP też jej nie widziałam dlatego jak okazało się, że wygrałam to strasznie się ucieszyłam. Znalazłaś już gdzieś skład ? Bo jak nie to mogę cyknąć fotkę i Ci przesłać.

      Usuń
    2. Tak, tak skład już znalazłam :)

      Usuń
  19. Ale fajne zakupy! Gratuluję!
    I życzę miłego zużywania :)

    Piękne widoczki, tak poza tym.
    A ten brokat na paznokciach- idealny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D Teraz powinnam przerzucić się na ciuchy bo już kompletnie nie mam w czym chodzić, ale zawsze jakoś kosmetyki wygrywają :D

      Usuń
  20. Przepiękny piaskowy lakier;-) Ja jeszcze czekam na paczuszkę z BingoSpa;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. nie dziwie sie, ze w tym piaskowym lakierze sie zakochalas:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super zakupy ;)
    Gratuluję współpracy .

    OdpowiedzUsuń
  23. moje ulubione piaski ;) no cudne ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  24. Widać, że zakupy udane ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. I love the post:) Have a wondersul weekend!

    Win a pair of sunglasses:
    http://theprintedsea.blogspot.de/2013/05/firmoo-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Co studiujesz? Ja bylam na administrowaniu ochroną środowiska i w ramach pracy licencjackiej wybralam się do Czarnobyla z biurem Kijowskim :P No a juz na studiach mielismy wycieczkę niedaleko mej miejscowosci czyli do elektrowni Turów, a swoją drogą świetnie wygląda ona z lotu ptaka. Mam fotki gdzieś które robiłąm w samolocie lecąc do Londynu :D

    CUDOWNY LAKIER! Mega! strasznie mi sie podoba, mam nadzieje ze w GR bedzie podobny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Tego micela z Biedrony jeszcze nie miałam...to już produkt legenda, a ja nie używałam ;) Niesamowicie jestem ciekawa tej maski z Biowaxa, ale nigdzie stacjonarnie jej nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny ten lakier do pazurków!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem