11.6.13

08.06.2013 - Spotkanie blogerek w Warszawie :)

Ufff... ja naprawdę nie cierpię poniedziałków, mam nadzieję, że mój wstręt do nich trochę osłabnie gdy skończy się moje życie na dwa domy, bo tymczasowo po weekendzie to jestem bardziej zmęczona niż w piątek po całym tygodniu. Dziwne, ale prawdziwe :) Tym razem mój weekend obfitował w mnóstwo intensywnych wrażeń, a wszystko za sprawą dziewczyn z X klubu :P W sobotę pierwszy raz miałam okazję się z nimi spotkać i naprawdę podziwiam wszystkie te, którym chciało się jechać do Warszawy z różnych zakątków Polski.


W spotkaniu uczestniczyło 16 dziewczyn, jeśli nie znacie ich blogów to polecam zaglądnąć :)
Sprawczyniami całego zdarzenia były Pogodowa, Kama Czarnulka i Michałosia, tej drugiej chciałabym jeszcze raz podziękować za to, że o mnie pomyślała zanim ja sama pomyślałam o sobie :D

A poniżej lista uczestniczek:

no i ja :)

Bawiła się z nami również Gosia - Uncaged bużuteria hand made, która tworzy biżuterię. Każda z nas otrzymała od niej swoją paczuszkę, a dla Was Gosia przygotowała rabat - wpadnijcie na jej fb.


Na samym początku był chaos :D Brzmi znajomo ? :) Jak już odnalazłam miejsce spotkania ( Restauracja Zgoda w Centrum ) nie sposób było nie poznać i nie usłyszeć gdzie mam się kierować - jednak baby są niesamowitymi miotaczami decybeli :)


Gdy już udało nam się ogarnąć i zasiąść mogłyśmy się oficjalnie przywitać i przedstawić :)
Chwilę później odwiedziła nas Pani Marta z PAT&RUB z magicznym kuferkiem cudowności, które macałyśmy ile wlezie - dla przykładu moja łapa wysmarowana samoopalaczem z bronzerem.

Pełne skupienie na twarzach Michałosi, Frambuesy, CosmOli i Pogodowej :)
Moja łapa umaziana samoopalaczem z bronzerem :)
Od smakowitych zapachów PAT&RUB zachciało nam się jeść :) Pan kelner miał z nami urwanie głowy, ale z uśmiechem znosił nasz skądinąd całkiem zabawny system zamawiania :)

Gdy już napełniłyśmy brzuszki i zdążyłyśmy zabrać się żywe dyskusje na wszelkie tematy, odwiedził nas przesympatyczny duet ze sklepu Balm Shop. Pani zaprezentowała nam ideę firmy oraz marki jakie spotkamy w ich asortymencie - myślę, że reszta dziewczyn się ze mną zgodzi, że sklep podąża w świetnym kierunku, wreszcie wiele trudno dostępnych firm w jednym miejscu, mam ostatnio lekkiego hopla na punkcie składów dlatego mnie kupili :)


Dodatkowo, dla każdej z nas przygotowano upominki, ale ważne jak je przygotowano ! Pani zaglądała na nasze blogi, podczytywała je i starała się tak dopasować kosmetyk, aby spełniał nasze oczekiwania. No nie ukrywam, że wyciągając krem ze swojej paczuszki i odruchowo zaglądając do składu musiałam mieć olbrzymiego banana na twarzy :) Z przyjemnością go wypróbuję, a Balm Shop z miejsca ma u mnie plusa :)

O ! A tak się właśnie cieszyłam :)
Oczywiście po prezentacji Balm Shop znów wróciłyśmy do rozmów, żartów i wspólnych zdjęć zwanych samojebkami :)



Ciocia As i ciocia Michałosia z Patką :)
Ciacha zwrobione przez Cholerę Naczelną :)
Ja i CosmOla - faktycznie "samojebki" opanowane do perfekcji :)
Aswertyna rozpakowuje swojego wygranego Glossyboxa z miną w stylu " mam nadzieję, że nie ma tam bomby " :)
Nie mam pojęcia dlaczego na każdym zdjęciu miałam uśmiech jak "Szczeżuja"
Nie obyło się też bez innych niespodzianek, dziewczyny zaskoczyły nas na całej linii. O ile na spotkanie przyszłam sobie na luzaka, o tyle w drugą stronę myślałam, że nie wrócę. "Drobne" upominki okazały się być cholernie ciężkie :D Po powrocie do domu dopiero miałam okazję obejrzeć co a takiego właściwie niosłam ( na dobrą sprawę mogły mi cegieł nawrzucać hehe ). Chyba nadal jestem w szoku zresztą zobaczcie same :) Cóż, mój facet będzie musiał pogodzić się z faktem, że moje kosmetyki będą zajmować połowę naszego mieszkania :)


Firmy, które przeznaczyły upominki na nasze spotkanie to: Astor, Ambasada Piękna, Balm Shop, Bandi, Biały Jeleń, by Dziubeka, Charmine Rose, Dermedic, Efektima, Eveline, Flormar, Flos-lek, Hean, Herba Studio, Helfy.pl, Joanna, Kosmed, Love Me Green,  Manila Bond, Miraculum ( Virtual ), Lierac i Phyto, PAT&RUB, Rimmel, Świat Zapachów, Vipera, Venus, Wibo.

A poniżej mój cały, przytargany zestaw - faktycznie do przeprowadzki będę potrzebowała przyczepki :)

A tu już cała ekipa w komplecie - dzięki dziewczyny za świetnie spędzony czas !

58 komentarzy:

  1. Bardzo Zazdroszczę udanego spotkania;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ukrywam - było naprawdę kapitalnie :)

      Usuń
  2. aajj i Ty też tam byłaś? Jeszcze bardziej żałuję, że mnie nie było! wstrętna sesja stanęła mi na drodze :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też tam byłam i teraz jestem zła na twoją sesję !

      Usuń
  3. Jak to już chyba mówiłam/pisałam, było wspaniale :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się i cieszę się bardzo, że mogłyśmy się poznać na żywo :)

      Usuń
  4. A ta to ciągle na spotkania lata!:D
    Oj zazdroszczę, ale na Podlasiu też jest szykowane spotkanko. Nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na rok prowadzenia bloga na blogspocie byłam 2 razy :D Szaleństwo hehe. Nie dziwię się, że nie możesz się doczekać bo naprawdę spotkania dają mnóstwo wrażeń :)

      Usuń
  5. O jezuuniu ile dobroci :D Zazdroszcze spotkan, moze kiedys uda mi sie na jakies wpasc, tylko szczerze piszac nie wiem gdzie szukac info o spotkaniach.
    Wogole myslalam ze to w mieszkaniu jest :D bardzo domowo wyglada otoczenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak szczerze to ja też nie wiem gdzie szukać, bo oba na których byłam to wynik wspólnych, blogowych znajomości no i tak jakoś wyszło :)
      A restauracja faktycznie prezentuje się bardzo domowo :)

      Usuń
  6. Nic dziwnego że uśmiech miałaś ogromny :) Ja na ostatnim wspaniale się czułam :) Kiedy Ty zużyjesz taką ilość maskar heheeh :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jest naprawdę niesamowite przeżycie poznać się na żywo, a co do maskar - jedną już oddałam, ale mam jeszcze 3 swoje kupione w zapasie, a to co dostałam to już totalna klęska urodzaju, każdą chciałoby się wypróbować, ale chyba fizycznie nie dam rady :D

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. I w dodatku w takiej rodzinnej atmosferze :)

      Usuń
  8. Świetne spotkanie. Do Warszawy nie mam aż tak daleko, ale czekam na spotkanie w Białymstoku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak takie poznanie się osobiście jest zdecydowanie fajniejsze niż tylko przez net.

      Usuń
  9. Szkoda, że w moim regionie nie ma zbyt wielu blogerek (a przynajmniej o nich nie wiem) i żadnych spotkań:( Rozumiem, że ten Balm Shop to kolejny krok do naszego bankructwa?:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic mi nie mów... jak Pani zaczęła wymieniać jakie marki mają w asortymencie i co planują wprowadzić to to samo przeszło mi przez myśl :D Jeśli wszystkie projekty zostaną wcielone w życie to myślę, że sklep ma olbrzymią szansę na sukces :)

      Usuń
  10. Było super!Trzeba to będzie powtórzyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie ! Dzięki za super towarzystwo :)

      Usuń
  11. Miła atmosfera, aż bije z tych zdjęć:). Miłego testowania :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie atmosfera to coś co zdecydowanie najbardziej mi się podobało, było tak normalnie, sympatycznie, bez grupek, podgrupek i dziwnych manifestacji :)

      Usuń
  12. faaaaaaaaaaaaaaaajnie było :) mój mąż jak zobaczył gifty,to zapytał czy k]sklep otwieram :D a jak zobaczył zdjęcia to śmiał się,że sabat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No aż żałuję, że tak mało mogłyśmy ze sobą pogadać. A co do upominków - ja już bałam się mojemu mężczyźnie e pokazywać... w końcu on to przy przeprowadzce będzie dźwigał :P

      Usuń
  13. Świetne spotkanie i upominki na prawdę szczodre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upominkami organizatorki nas zaskoczyły, co prawda z tego co się orientuję są na większości organizowanych spotkań, ale naprawdę takiej ilości się nie spodziewałam :)

      Usuń
  14. Czyli kolejne blogerskie spotkanie zakończone sukcesem :)
    Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby to było możliwe to najchętniej wpadłabym na kilkudniowe spotkanie blogerek z całej Polski tak żeby był czas pogadać z każdym, bo nawet w takim gronie nie udało mi się pogadać tyle ile bym chciała :)

      Usuń
  15. MARTA! Ciocia As przy następnym spotkaniu kopnie Cie w tyłek :D Boże dlaczego ja na kazdym zdjeciu wychodze jak debil :D na jednym mam zeza na drugim mine :D nie no pekna jestem xD hahaha


    A Wy wszytskie podbiłyście moje serducho :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wypchaj się Ty marudo :P Jak dla mnie wszystkie zdjęcia super, poptarz lepiej na moją wieczną Sczeżuję, wyglądam jakbym szpanowała nową sztuczną szczęką :D

      Usuń
  16. Spotkanie na pewno było fajne :)
    teraz będzie co testować ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkanie wywołało lawinę pozytywnych emocji :) Fakt, kosmetyków masa, ale ja i tak jestem zakupoholiczką :D

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. No przyznam, że długo czekałyśmy na to, aby się spotkać :)

      Usuń
  18. No to naprawdę na bogato! I poznałaś olsztyńskie blogerki :D W ogóle muszę przyznać, że świetnie wyglądałaś, a Twój uśmiech jest mega radosny i szczery - taki na pół twarzy z całym uzębieniem! Błyszczysz i promieniejesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej bardzo dziękuję :) Ja tak mam jeśli chodzi o zdjęcia z zaskoczenia - zawsze wywalam cały zgryz, jak mam czas pomyśleć to staram się nie szczerzyć jak koń tylko zrobić to nieco delikatniej hihi

      Usuń
  19. Świetne upominki, tylko pozazdrościć :) Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ale i tak wrażenia są cenniejsze :)

      Usuń
  20. Uśmiechy a Waszych twarzach, a w szczególności na Twojej, mówią same za siebie - fajna relacja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, atmosfera była taka, że nie sposób było siedzieć ze skwaszoną miną :)

      Usuń
  21. Uśmiech masz ekstra, więc dobrze, że go pokazujesz :) Widać, że dobrze się bawiłaś :)
    A z Balm Shop faktycznie się postarali :) Aż zobaczę co tam ciekawego mają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam na co narzekać, może tylko na to, że za krótko.

      A Balm Shop pewnie niedługo spowoduje pustkę w moim portfelu :D

      Usuń
  22. Widać żeby było miło i wesoło a ajkie podarunku,bomba tylko pozazdrościć;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Na zdjęciach macie świetne miny:) Widzę, ze spotkanie należało do udanych:) Dzięki tego typu zlotom można poznać osoby, z którymi dotychczas rozmawiało się za pośrednictwem komentarzy, maili i fanpage`a:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, spotkanie w realu to zupełnie co innego niż tylko przez internet, a miny to wszystkie robiłyśmy koncertowe :D

      Usuń
  24. Hu hu hu, ja z zapałem przeglądam wszystkie relacje i widzę, że z każdą dziewczyny wybierają coraz to bardziej kompromitujące fotki mojej osoby XD
    ALEEEEE co tam. Nic nie szkodzi :D Przynajmniej jest się z czego pośmiać :D
    A ten twój uśmiech po prostu pokazuje jak ci z nami było dobrze SZCZEŻUJO :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No na niektórych zdjęciach miny mamy po prostu koncertowe hihi :) Ale właśnie, przynajmniej jest się z czego pośmiać :)

      Usuń
  25. fajne takie spotkani a:D a samojebki zawsze spoko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie mam tak obcykanej techniki, ale CosmOla daje czadu :D

      Usuń
  26. Zazdroszczę! Jak na złość wszystko się dzieje, kiedy mnie nie ma :( z chęcią bym się na jakieś wybrała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory też tak miałam, zawsze jak dziewczyny zbierały się na kawę itp. to akurat nie mogłam :/

      Usuń
  27. Ja się niestety "nie załapałam" na spotkanie w moim mieście :( gratuluję udanego wyjazdu:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się, z pewnością jeszcze będziesz miała okazję :)

      Usuń
  28. Było cudownie i wspaniale !! Czekam już na drugą edycje ,a zapewne nawet nie zuzyje połowy z tych kosmetyków do tego czasu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bawiłam się wspaniale i cieszę się, że mogłam Was wszystkie poznać :)

      Usuń
  29. też chętnie pójdę tylko nigdy nie wiem kiedy są;] może przydałyby się jakieś banery informacyjne na blogach żeby informacja poszła w eter:) Ja chętnie pojadę do każdego miasta, bo miło byłoby połączyć spotkanie ze zwiedzaniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale dziewczyny informują, sama wiem, że w wielu miastach są planowane, ale tak jakoś zawężam się do tego, z którym najbardziej jestem związana :) Ja na swoim pierwszym spotkaniu byłam po prawie roku prowadzenia bloga na blogspocie i znałam prawie wszystkie dziewczyny właśnie z ich blogów :) To samo wychodzi :)

      Usuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem