5.6.13

Dziewczyny zgłoście się po nagrody od Firmoo !!! + krem do rąk Isana masło Shea&Kakao + wygrane i zakupy :)

Ależ mam dziś niesamowity dzień, już dawno odkryłam, że u mnie wszystko dzieje się na raz czyli jak jest cisza to trwa i trwa aż do znudzenia, a jak coś się trafia to od razu całą lawiną tak, że idzie ocipieć ze szczęścia i dostać oczopląsu :) Pomijając jakieś tam prywatne sprawy pochwalę się pozytywami od strony kosmetycznej, ale też nie wszystkimi bo nad kilkoma sprawami jeszcze pracuję - jeśli można to tak ująć :D


1. Najświeższa wiadomość to taka, że w konkursie na Fb u Krzykli z Błahostek kosmetycznych wygrałam niebieski eyeliner w słoiczku z Maybellina. Od dawna chciałam eyeliner w takim kolorze i od dawna chciałam generalnie eyeliner w słoiczku tej firmy, a teraz będę miała dwa bo...
2. ... znów trafiłam na wyprzedaż u Beauty Police - matko z jednej strony ją kocham, a z drugiej nienawidzę bo obiecywałam sobie, że już nic nie kupię no ale jak tu nie kupić pędzla Hakuro H54 za 8 zł !!! Dorzuciłam do niego upragniony eyeliner w słoiczku z Maybelline - czarny, tak w zasadzie to najbardziej chodziło mi o pędzelek do niego dołączony :D
3. Na tą wygraną czekałam przestępując z nogi na nogę - ABC kosmetyki naturalnej, kapitalny zbiór przepisów na kosmetyki z owoców - bardzo dziękuję Lili Naturalna :*
4. Nie pamiętam co, nie pamiętam jak, ale coś mi się kołacze, że zamówiłam kiedyś bezpłatną próbkę CelluOff od Avetpharma i oto jest 10 kapsułek - chętnie wypróbuję bo mój żołądek nie wszystkie leki chce tolerować i naprawdę cieszę się, że mogę spróbować je wcześniej.
5. Zgrzeszyłam ! Ale mam uzasadniony powód - moje imieniny i 10 % rabatu z newslettera Minti Shop - nabytki pokażę jak przyjdą :)

Tyle chwalipięctwa - wybaczcie, musiałam :)

Teraz mogę napisać kilka słów o kremie do rąk od Isany - kupiłam go choć miałam ze 4 w zapasie, ale na widok " masło shea & kakao " i zawrotnej ceny 3,99 zł dostałam głupawki, to chyba zrozumiałe :)
Kremy do rąk z Isany generalnie bardzo lubię - w szczególności limitkę o zapachu kwiatu pomarańczy ( super się wchłania, idealny do torebki ) i z 5 % urea ( kapitalnie nawilża i wygładza nawet zniszczone dłonie ), o obu pisałam TUTAJ.
Czy krem z masłem shea i kakaem również podbił moje serce ? Otóż niestety nie do końca choć wydaje mi się, że to kwestia dłoni, gdyż Cammie z No to pięknie! była z niego bardzo zadowolona.


Krem zamknięty jest w miękkiej tubie z wygodnym zamykaniem na zatrzask dzięki czemu aplikacja jest łatwa i przyjemna. Konsystencja jest lekka, kremowa, niezbyt gęsta, ale i nie za rzadka. Dużym atutem jest niewątpliwie zapach, który po pewnym czasie od nałożenia bardzo przypomina mi jakieś słodycze lub danie, ale nie mogę sobie uprzytomnić jakie :)


Niestety nie zaprzyjaźniłam się z nim tak bardzo jak z jego dwoma kumplami, o których pisałam wyżej. Przede wszystkim bardzo wolno się wchłania, zostawiając na dłoniach tłusty, śliski film. Czekałam i czekałam, a on wchłaniał się w ślimaczym tempie - na dzień kompletnie odpadał. Zaczęłam go więc stosować na noc i w takiej formie się sprawdza dłonie faktycznie są miękkie, nawilżone i gładkie, ale nie aż tak jak po 5 % urea. Z pewnością bez większego marudzenia zużyję go w ten sposób, ale ponownie bym go nie kupiła choć takiej obawy pewnie nie będzie bo to wersja limitowana ( choć nadal dostępna ).


Nie powiem Wam, że to bubel i nie warto go kupować bo podejrzewam, ze to kwestia dłoni. moje nie są problematyczne i raczej w okresie letnim potrzebują jedynie delikatnego nawilżania, sądzę więc, że dla mnie jest zbyt ciężki. Ale osoby ze zdecydowanie suchymi dłońmi mogą być z niego zadowolone, w każdym razie cena jest warta eksperymentowania :)

Na koniec dla ciekawych skład:

Aqua, Glycerin, Isopropyl Palmitate, Glyceryl Stearate SE, Ethylhexyl Stearate, Cethyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Butylene Glycol, Phenoxyethanol, Theobroma Cacao Butter, Panthenol, Octyldodecanol, Sodium Cetearyl Sulfate, Carbomer, Sodium Hydroxide, Parfum, Ethylhexylglycerin, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin.

PS. Dziewczyny, które wygrały w rozdaniu z Firmoo bardzo proszę o kontakt !!! Lista osób, które zdobyły vouchery jest w poprzedniej notce, kontakt pod adresem: kaczmartak@gmail.com. Czekam jeszcze tylko do jutra !

26 komentarzy:

  1. Zaciekawiłaś mnie tą książką. Napiszesz o niej coś więcej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że napiszę :) Jak będę miała chwilkę to pokażę jej wnętrze i jeśli będziecie zainteresowane to powrzucam trochę przepisów :)

      Usuń
    2. Koniecznie napisz, a jak wypróbujesz i coś będzie działo, to liczę że się pochwalisz na blogu :)

      Usuń
    3. ooo, pokaż wnętrze, pokaż :) też mnie bardzo zainteresowała ta książka!

      Usuń
    4. Spoko, pokażę :) Mam nadzieję, że uda mi się zrobić kilka fotek w tym tygodniu :)

      Usuń
  2. jak nie przyznają się do nagrody to ja mogę przygarnąć ;)
    Z Hakuro H50s i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nagrody poszły, ale nic straconego, nie długo urodziny bloga i uzbierałam już ciekawy zestaw tylko chyba muszę go jakoś podzielić, żeby więcej dziewczyn miało radochę :)
      Hakuro ma genialne pędzle do twarzy, po dwóch mam ochotę na więcej :D

      Usuń
  3. Czekam na zakupy z Minti Shop :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam, tylko, że inną jego wersję. Jest to raczej balsam do ciała i stosuję na włosy ze względu na glicerynę w wysoko w składzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem do ciała ? Dużo dziewczyn go chwali i podobno do kremowania włosów jest dobry, ja nigdy jeszcze nie kremowałam, zawsze tylko olejkuję :)

      Usuń
  5. Miałam ten krem, i chyba nadal jeszcze jakaś resztka go zalega :) Ja go polubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nic nie przebije Isany z mocznikiem :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ją, a w zasadzie to mój facet ma bo ja swoją już zużyłam, zimą była niezastąpiona :)

      Usuń
  7. Jak Ci posłużą te tebletki Celluoff i będziesz mogła je łykac, to moge odstapić (za free) całe opakowanie - mam a nie używam bo karmię :)
    zmieniłam adres
    http://mamalaurkitestuje.kajzarowie.net/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dzięki wielkiem, spróbuję i dam znać :)

      Usuń
  8. hakuro za 8 to prawie darmo. A minti tak pięknie pakuje paczuszki, że jesteś absolutnie rozgrzeszona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tym bardziej, że mam imieniny to już całkiem się rozgrzeszam :D

      Usuń
  9. az wstyd sie przyznac ale z isany jeszcze nic nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś chciałam z allegro zamówić podobną książkę (ale po angielsku), z tym że sprzedawca okazał się oszustem i tyle ją widziałam... A krem z Isany chciałam, ale u mnie w żadnym rossmannie go nie było:( Miałam kiedyś też limitowany z migdałem i był świetny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh ja ostatnio mam uraz do allegro :/

      Usuń
  11. Gratuluje eyelinera ,też bym go chciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nadal nie wierzę, że udało mi się go zdobyć :)

      Usuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem