31.7.13

Historia niesamowita - czyli jak stałam się właścicielką paczki z DM-u

Pamiętacie moją małą, przeprowadzkową katastrofę ? Potłukł się wtedy mój ulubieniec - lakier P2 volume gloss w odcieniu happy bride. Bezskutecznie szukałam go w necie, nigdzie nie był dostępny " na już ". Kwękałam, stękałam i marudziłam. Byłam przekonana, że będę mogła sobie o nim już tylko pomarzyć, a nawet jeszcze nie zdążyłam napisać o nim na blogu.
Gdy już byłam pewna, że to koniec mojej przygody z happy bride odezwała się do mnie Ania. Napisała, że mieszka w Niemczech i jeśli chcę to ona mi kupi i prześle ten lakier.
Byłam tak podekscytowana, że natychmiast napisałam do niej maila. Oczywiście byłam przekonana, że przeleję jej pieniążki, a ona kupi i prześle mi mojego malucha.
Ania jednak widziała sprawę zupełnie inaczej... Zapytała mnie co jeszcze bym chciała. Pierwsza myśl " duuużo ", ale nie chciałam sprawiać kłopotu tym bardziej, że Ania upierała się, że nie chce pieniążków. W końcu po długim namyśle poprosiłam o gąbeczkę ebelin, która od dawna za mną chodziła. Wymieniłyśmy ze sobą kilka maili i dosłownie miałam tak, że chciałoby się gadać i gadać. Ot tak po prostu o wszystkim :)

W czwartek Ania napisała mi, że paczuszka została już do mnie wysłana. W piątek rano obudził mnie przystojny Pan kurier ( swoją drogą dlaczego kurierzy z reguły są przystojni... dobrze, że Grzesiek nie zagląda na mojego bloga hehe ) i wręczył sporych rozmiarów paczkę. Początkowo byłam zdziwiona skąd to, bo nie oczekiwałam przesyłki takich rozmiarów.

Gdy zajrzałam do środka odjęło mi mowę, a to naprawdę coś bo ja zawsze gadam dużo za dużo :)
Wyjmowałam kosmetyk jeden za drugim i z jednej strony miałam wielgachny uśmiech na twarzy, a z drugiej łzy w oczach. Oczywiście łzy szczęścia. Chyba powoli zaczęłam przyzwyczajać się do tego, że w dzisiejszych czasach nie ma mowy o bezinteresownej pomocy, a tu okazuje się, że niby taka błahostka jak pisanie bloga potrafi zupełnie zmienić tą wizję. Dla mnie to chyba jedna z najmilszych chwil w prowadzeniu bloga. Nigdy bym się nie spodziewała, że ktoś zrobi mi taki niesamowity prezent :)

Aniu jeszcze raz chciałabym Ci bardzo bardzo podziękować za tak olbrzymią niespodziankę, naprawdę w życiu bym się nie spodziewała tylu cudownych rzeczy, sama nie skompletowałabym lepszej paczki - chyba czytałaś mi w myślach :) Nie ma mowy o tym, żebym Ci się nie odwdzięczyła, po prostu muszę :)

73 komentarze:

  1. Super :)
    Naprawdę miło się czyta tego typu posty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakkolwiek by to nie zabrzmiało - normalnie znów wierzę w ludzi :)

      Usuń
    2. Podpinam się pod jamapi - banan się cieszy:)

      Usuń
    3. Chyba faktycznie dobro lubi wracać, teraz muszę koniecznie wymyślić coś dla Ani :)

      Usuń
  2. Fantastyczna paczuszka, bardzo miło ze strony Ani za tak niesamowitą niespodziankę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miał być lakier i gąbeczka, a tu tyyyle wspaniałości, już kombinuję co by mogło Ani sprawić taką frajdę jak ona sprawiła mi :)

      Usuń
  3. To naprawdę coś wyjątkowego! Tak mało ludzi jest tak bezinteresownych... A blogerki potrafią mieć wielkie serducho! Ta Ania to musi być wspaniała osoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaskoczyła mnie na maksa, po prostu nadal nie wierzę w to co dostałam :) A właśnie kiedyś powiedziałam do mojego faceta, że dobro lubi wracać i chyba właśnie do mnie wróciło :)

      Usuń
  4. A jednak zdarzają się ludzie o złotych serduszkach ;) Gratuluję i życzę miłego użytkowania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Ania musi mieć naprawdę wielkie serducho :)

      Usuń
  5. Wiem, ile radości sprawia taka paczka. :D Ale też 2 razy wysłałam taką zupełnie bezinteresowną paczkę (dziewczyny, do których była wysyłana paczka nawet o takowym czynie nie wiedziały :P i zastanawiały się skąd mam ich adres...) i widzieć radość tych osób... Coś wspaniałego. Aż się lepiej na sercu robi. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja co prawda po wcześniejszych konsultacjach ( jak choćby adres ), ale też wysyłałam i dlatego żartowałam do mojego faceta, że dobro lubi wracać - chyba do mnie właśnie wróciło :) Naprawdę uwielbiam dawać, ale czasami tak miło jest też coś dostać :)

      Usuń
  6. Extra paczucha! Ania jest THE BEST :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz mam zagwozdkę co sprawić Ani, żeby była równie szczęśliwa jak ja :)

      Usuń
  7. Też się zastanawiam dlaczego panowie kurierzy zwykle są niczego sobie ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Miły gest :) Ta Ania ma wielkie serducho! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobraź sobie jak wielkim zaskoczeniem była dla mnie jej propozycja :)

      Usuń
  9. takie małe prezenty a cieszą :PP i wiara w ludzi odżywa na nowo ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, a już myślałam, że nikt nikomu nic bezinteresownie nie zrobi :)

      Usuń
  10. ale genialna paczka! zazdroszczę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja jestem w niebo wzięta, tym bardziej, że nie mam dostępu do DM-u.

      Usuń
  11. Suuuuuuuuuuuuuper! Ja tez dużo gadam hihihi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj gadulstwo to moja bolączka, cały czas mówię sobie w myślach "gadaj mniej, gadaj mniej ".

      Usuń
  12. Ale super paczka! Same dobre rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja po prostu pieję z zachwytu, sama nie wiem z czego bardziej się cieszę :)

      Usuń
  13. wspaniała paczucha :) miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Same wspaniałości, dobrze, że są jeszcze tak wspaniałe osoby. Ja ostatnio zrobiła podobną niespodziankę koleżance na imieniny i nie wiem kto bardziej się cieszył- ona z paczki czy ja z jej radości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem jak to jest, też uwielbiam dawać, ale przyznam, że jak sama dostałam taką paczuchę to normalnie zatkało mnie ze szczęścia :)

      Usuń
  15. świetna paczka niektórzy chcą zadziałać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że dawno nic mnie tak nie zaskoczyło :)

      Usuń
  16. Takie niespodzianki są najlepsze :) Ania musi być wspaniałą osobą :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniała paczuszka :) Wcale Ci się nie dziwię, że byłaś w szoku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę jestem w głębokim szoku, że zadała sobie dla mnie tyle trudu.

      Usuń
  18. Też bym była w szoku :) Miło ze str Ani, że taką paczuszkę Ci wysłała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej, ze nie z Polski, a z Niemiec no i w ogóle miała z tym troszkę roboty, aż ciężko wyrazić to jak bardzo jestem wdzięczna.

      Usuń
  19. Cudowna paczuszka :) Wyobrażam sobie tę radość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był szok, wzruszenie i radość w jednym :)

      Usuń
  20. Pogratulować, bo ja byłam już prawie na 100% pewna że już nie ma bezinteresownych ludzi i prawdziwej pomocy!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja już miałam podobnie, ale okazuje się, że przyjemnie w takim wypadku się mylić :)

      Usuń
  21. Oooo jak miło :)))
    Niech Ci wszystko dobrze służy!

    OdpowiedzUsuń
  22. Same smakołyki ♥
    Już nie raz przekonałam się ile świetnych osób można poznać w sieci, nie zapominając o blogach i tych wszystkich relacjach. Czyta Nas wiele ludzi i często zaskoczenie pojawia się jak grom z jasnego nieba.

    Brawa dla Ani :) bo pamiętam Jej komentarz a Tobie życzę owocnego używania :)

    Odpiszę jutro na maila, tak na spokojnie bo teraz robię kilka rzeczy jednocześnie :crazy:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to jestem z jednej strony bardzo ufny człowiek, a z drugiej bardzo nieufny. Po komentarzu Ani napisałam do niej, choć do końca myślałam, że to zbyt piękne żeby było prawdziwe tym bardziej, ze oczywiście myślałam, ze prześlę jej pieniążki, a ona mi kupi. W życiu bym się nie spodziewała, że zawita do mnie taka paczka. Naprawdę bardzo chcę się odwdzięczyć, bo sprawiła mi mnóstwo radości. Coraz częściej zauważam, że znajomości zawarte w wirtualnym świcie wcale nie są gorsze od tych w realu, a czasami nawet bardziej zaskakujące :)

      Co do maila - spokojnie :) Nie ma pośpiechu :)

      Usuń
    2. jedno jest pewne, nie można się zamykać w schemacie ;) A niespodzianki są najlepsze :D

      Usuń
  23. WoW, straszne pocieszający post!

    OdpowiedzUsuń
  24. Niesamowitą osobą musi być Ania, brawo, paczuszka rzeczywiście wspaniała - miłego stosowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to było i jest niesamowite, że ktoś tak bezinteresownie czytając jojczenie o potłuczonym lakierze wyszedł z pomocą i dodatkowo postarał się 500 razy ponad program :)

      Usuń
  25. aż mi się na sercu cieplej zrobiło jak czytałam :)
    jednak ludzie bezinteresowni i kochani jeszcze gdzies pochowali sie przed ogolną znieczulicą i galopem za wszytskim dla siebie :)
    a z ananaska będziesz zadowolona bo to cudowny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ananaska już jestem mega zadowolona, taplam się w nim od tygodnia co wieczór :) A Ania faktycznie nie dość, że zaskoczyła to przywróciła wiarę w ludzi :)

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. Prawda ? Można się bardzo zaskoczyć :)

      Usuń
  27. Hey,normalnie jestem w szoku,wchodze po tygodniu przymusowej abstynecji od internetu(z przyczyn technicznych-piorun strzelil w dom!!!) a tu taka niespodzianka,tyle milych komentarzy :)*. Dziekuje bardzo za tyle milych slow,ja rowniez wierze ze dobro powraca,pozdrowienia Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, piorun strzelił ?!? Jejku współczuję... A ja już się martwiłam o Ciebie, bo natychmiast jak przyszła paczka to napisałam maila. Nie wiem jak mam Ci dziękować, jestem tak zszokowana, a jednocześnie cieszę się jak dziecko. Sprawiłaś mi ogromną przyjemność. Żel, balsam, krem do stóp i gąbeczka już poszły w ruch, piasek wypróbuję dziś, a resztę też oczywiście z przyjemnością zużyję bo mam fioła na punkcie saszetkowych maseczek i kocham żele do golenia. Nie mogłaś lepiej trafić ! :)

      Usuń
  28. Wow! To na prawdę bardzo miło ze strony Ani że wysłała Ci taką wspaniałą pakę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadała sobie dla mnie tyle trudu, po prostu sama w to nie wierzę :)

      Usuń
  29. Po takich postach wraca wiara w ludzi, że istnieją jeszcze tacy, którzy chcą innym po prostu sprawić przyjemność ot tak, po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, aż cieplej robi się na sercu :)

      Usuń
  30. Świetna paczuszka :) Bardzo miły gest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami nadal w to nie wierzę, to jest naprawdę niesamowita historia :)

      Usuń
  31. To dopiero dziewczyna z tej Ani:D Oby szybko do niej dobra karma wróciła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się już o to muszę postarać :)

      Usuń
  32. Fajnie, ze są jeszcze tacy ludzie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. No to Cię mile zaskoczyła ;D
    Produkty z Balei mają jak na moje oko doskonałe opakowania no i zapachy...

    Gąbeczka do podkładów sprawdza się u mnie świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  34. Mnie spotkała niespodzianka tego typu, którą zafundowała mi Antonina Guzik :)
    Miałam łzy szczęścia w oczach i ogromnie uradowane serducho ... Jej gest mocno mnie wzruszył.

    Fajnie czyta się takie posty.

    OdpowiedzUsuń
  35. A i u mnie ten post wywołał banana na twarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  36. super:) takie paczki są najfajniejsze. Jak oczekujesz butelki lakieru a dostajesz coś tak super, że zapominasz o lakierze :P

    OdpowiedzUsuń
  37. Niezła niespodzianka!:D Same wspaniałości!:D

    OdpowiedzUsuń
  38. Milo, ze sa osoby ktore potrafia tak serdecznie sie zachowac i to nie w celu promocji wlasnego bloga, tylko tak po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Paczuszka naprawdę świetna i czasami faktycznie można natrafić na świetną osobę :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem