20.9.13

Włosowa ulubienica - nawilżająca maska do włosów Bioetika

To się nazywają blogowe zaległości :D Ta maseczka czekała na swoje 5 minut mniej więcej od marca, a kupiłam ją z początkiem roku. Cóż, ciągle coś innego zaprzątało moje myśli, ale dziś stwierdziłam, że czas wreszcie podzielić się swoimi zachwytami.


Maska zamknięta jest w wygodnym i porządnym, zakręcanym słoiku. Dodatkowo zabezpieczona jest plastikową nakładką, której osobiście nie lubię i przy najbliższej okazji wreszcie się jej pozbędę. Przy zakupie nie daje gwarancji, że ktoś już nie grzebał w produkcie, a w trakcie używania brudzi się, ucieka po łazience i generalnie nie nadaje się dla takich łamag jak ja :)
Zapach maski do najcudowniejszych nie należy, nie umiem go zidentyfikować, ale kojarzy mi się z odświeżaczami powietrza w greckich kibelkach. No nic na to nie poradzę, że tam właśnie tak... pachniało ? W każdym razie absolutnie nie jest to smród :)


Konsystencja maski jest mega gęsta, w zasadzie ( tak jak widać na zdjęciu ) jest aż sztywna. Byłam przekonana, że będzie się fatalnie rozprowadzać na włosach, ale nic bardziej mylnego. W kontakcie z wilgotną czupryną, zmienia się w kremowo-piankową i idealnie pokrywa każdy włos. Dzięki temu jest niesamowicie wydajna i naprawdę trzeba uważać, aby nie przesadzić. Ja na swoje długie, kręcone włosy nie potrzebuję więcej niż jedną łyżkę stołową, a i tak czasami to zbyt wiele.


Patrząc na skład, naprawdę nie jestem w stanie powiedzieć co tak dobrze działa na moje włosy, ale wiem jedno - jak dotąd nic doraźnie nie działało lepiej. Owszem, bardzo lubię maski ze Stapiza, ostatnio fajnie sprawdzał się Pilomax i Biovax, kocham Kallosa Latte, miałam też masę świetnych odżywek, ale po żadnej, absolutnie żadnej nie miałam tak rewelacyjnych włosów. To jest taki mój włosowy pewniak przed każdym wyjściem. Wiem, że gdy ją nałożą to włosy będą nawilżone, gładkie, miękkie, lśniące i pięknie zakręcone. Na chwilę mogę zapomnieć o braku połysku czy puszeniu. Maska robi efekt WOW.

Oczywiście nie stosuję jej po każdym myciu, gdyż moje włosy są kapryśne i lubią urozmaicenia. Po olejowaniu zaś zbytnio by je obciążyła. Mimo to średnio raz na tydzień gości na moich włosach i wiem, że kolejne opakowanie kupię na 100 %.


Za 500 ml maski zapłacimy średnio 20 zł. Moją kupowała mi szefowa mojego kolegi ( pokręcona historia hehe ) w makro za 17 zł, z tego co widzę, na allegro cena waha się w granicach 19 zł + koszt przesyłki. Moim zdaniem to bardzo, bardzo tanio. Dlaczego ? Za 200 ml drogeryjnej odżywki zapłacimy 6, 7, 10, a nieraz nawet więcej zł. Tutaj mamy 500 ml mega wydajnej, bardzo skoncentrowanej maski, która starczy naprawdę na długo. Dodatkowo jest to kosmetyk fryzjerski, siłą rzeczy ma prawo być nieco droższy.

Zdjęcia jeszcze ze studenckiej rzeczywistości :)
Na moich kręconych włosach maska sprawdza się fenomenalnie, ale pomysł na nią podkradłam Anwen, która ma zdecydowanie inny typ włosów, a również ją polecała. Ufam więc, że jest to kosmetyk włosowo uniwersalny :)

Miałyście może kontakt z firmą Bioetika ? Ciekawią mnie również inne produkty :)

62 komentarze:

  1. Gdy tylko skończę Kallosa mlecznego to sięgnę po nią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi Kallos bardzo służy, więc jeśli się z nim lubisz to Bioetika również może przypaść Ci do gustu :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. To jeden z moich najbardziej udanych zakupów :)

      Usuń
  3. ciekawa konsystencja;)
    Bardzo podobają mi się twoje włosy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A konsystencja początkowo bardzo mnie dziwiła :)

      Usuń
  4. Będę musiała się koniecznie skusić!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie Ty masz śliczne włosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Ale kiedyś ich nie cierpiałam.

      Usuń
  6. Mam ją i uwielbiam, świetnie nawilża włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo widzisz, czyli moje odczucia nie są osamotnione :D

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Polecam, jest naprawdę warta wypróbowania :)

      Usuń
  8. nigdy nie używałam, dobrze, że się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli wpadnie Ci w łapki to wypróbuj bo jest naprawdę bardzo dobra :)

      Usuń
  9. Bardzo mnie kusi :)
    Na pewno ją przetestuję. Krótki skład, więc nie może pójść jej źle :D

    Jaka burza loczków! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi baaardzo przypadła do gustu, moje włosy ją wręcz kochają :D

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Ha ! Czyli nie jestem osamotniona w swoich odczuciach :D

      Usuń
  11. Bioetika regeneracyjna pachnie bardzo ładnie :) niemal jak Latte :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem może i na nią się skuszę :D Muszę obczaić skład :)

      Usuń
  12. Wszędzie czytam same pozytywne recenzje o tej masce, więc w końcu i ja muszę ją sobie kupić! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam w głębokim szoku, że ona jest faktycznie aż tak dobra :)

      Usuń
  13. Pierwszy raz słyszę o tej firmie, ale włoski masz niesamowite! Ile loczków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No loczki to moja specjalność, a po tej masce kręcą się jak szalone :)

      Usuń
  14. jeszcze nie miałam nić z tej firmy :) jakie loczki masz fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ja muszę się skusić też na inne produkty, może będą tak dobre jak maska :)

      Usuń
  15. Nie miałam nic z tej firmy ale Twoja recenzja brzmi tak zachęcająco,że już skopiowałam sobie fotkę tej maski do telefonu i jak ją spotkam to wezmę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ją z całego serducha, bardzo wydajna, w przystępnej cenie no i efekt o jaki ciężko :)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Tak jak w notce - na pewno makro i allegro, ale podobno w wielu hurtowaniach fryzjerskich też jest :)

      Usuń
  17. Kusi mnie od jakiegoś czasu, ale jakoś nie po drodze mi do niej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak czasami mam, chyba wszystko musi się doczekać :)

      Usuń
  18. Prześliczne masz włosy:) A na maseczkę się skuszę chociaż mam zupełnie inny rodzaj włosów:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że opcja nawilżająca przyda się każdym włosom :)

      Usuń
  19. Zainteresowała mnie ta maska. Zwykle kosmetyki, które sprawdzają się na kręconych włosach, sprawdzają się i na moich. Kolejny jej atut to cena. Zaraz jej poszukam na Allegro.

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* A kiedyś tak bardzo ich nie lubiłam :/

      Usuń
  21. Przyznam się, że przez jedną z dziewczyn która zgłosiła się do HexxBOXa zaczęłam szukać info na temat tej maski :))) I to, co przeczytałam zaciekawiło mnie a dzisiaj Ty przychodzisz z recenzją :D Masz trafienie :D
    Będę chciała kupić pudło i przekonać się jak moje włosy na nią zareagują.

    Masz piękne włosy ♥ i nawet nie wspomnę o swoich :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha cieszę się, że tak trafiłam, a pomyśl, że maski używam już ponad pół roku i dopiero teraz zdecydowałam się na recenzję :D

      Dziękuję :* Ale przez wiele lat nie mogłam pogodzić się z tym, że są kręcone :)

      Usuń
  22. Ale masz przepiękne włosy :D
    Maski nie znam, ale jeśli działa tak świetnie to chcę ją mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam, na suchych włosach sprawdza się fenomenalnie.

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. Ja początkowo byłam bardzo zdziwiona, myślałam, że będzie nie wydajna, a tu się okazało, ze taka konsystencja sprawdza się bardzo dobrze :)

      Usuń
  24. pierwszy raz ją widzę ale włosy masz sliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pierwszy raz o nie słyszę, ale po Twojej recenzji wciągam ją na listę moich życzeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto w nią zainwestować, nie wiem co ma w sobie tak świetnego, ale moje włosy ją kochają :)

      Usuń
  26. Kurczę często trafiam na recenzje fajnych masek, jednak ja jestem tak niesystematyczna w ich używaniu, że ograniczam się do posiadania tylko jednej. Jak przychodzi mi raz na jakiś czas kupienie nowej, to już nie pamiętam co mogłabym kupić z tych polecanych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie masz piękne włosy z natury i wcale nie potrzeba Ci takich cudów, moje bez odżywki czy maski wyglądają koszmarnie i naprawdę nie kłamię :(

      Usuń
  27. Cena faktycznie nieduża, tym bardziej, że fajnie działa :)
    Piękne masz loczki! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w stosunku do klasycznych odżywek naprawdę jest niesamowicie atrakcyjna :)

      Usuń
  28. trzymałam ją ostatnio w ręce w macro, ale pomyślałam o 8473262684 kosmetykach w domu i odłożyłam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham Cię :D Mam zawsze podobnie, czasami wymiękam i kupuję, ale ostatnio wzięłam się trochę za sibie bo już mi miejsca naprawdę brakuje.

      Usuń
  29. Zachęciłaś mnie bardzo :) Mam tę maskę w planach juz od długiego czasu, ale jakoś ciągle nie mogę się zebrać do kupienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja tak mam z wieloma produktami :) Najgorsze jest to, że po czasie człowiek zapomni, kupi coś innego, a potem ktoś przypomina i znów jest marudzenie hehe.

      Usuń
  30. A ja po kolejnym rozczarowaniu z drogerii używam tylko produktów profesjonalnych. Ostatnio moim hitem jest maska nawilżająca marki Inebrya: http://lokikoki.pl/product-pol-4113-Ice-Cream-Green-Moisture-Intensive-maska-nawilzajaca-300-ml-Inebrya.html. Zawiera aloes z ekologicznych upraw, a także m.in. masło shea oraz olejek arganowy. Mam suche, rozjaśniane włosy, więc też trochę zniszczone, a maska działa na nich cudownie :) Bardzo dobrze odżywia włosy, które stają się miękkie w dotyku, dobrze się rozczesują. Polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam tą maskę, ostatnio o niej pisałam - polecam hairstore.pl :)

      Usuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem