29.12.13

Aż miło powspominać... Igraszki Kosmetyczne part II.

Podobno ostatni będą pierwszymi, a że ja znana jestem ze swojego opóźnionego zapłonu to chętnie podzielam tę teorię :) Gdy kurz już opadł, a wspomnienia odpowiednio się uleżały - zapraszam Was na relację z II Igraszek Kosmetycznych :)

         












Tradycyjnie sprawczyniami całego zajścia były: Smykusmyk, CosmeFreak i Kuna Domowa.
Dziewczyny odwaliły kaaaaawał dobrej roboty, gdyż Spotkanie Blogerskie nabrało dzięki Nim nieco innego wymiaru.

Impreza odbyła się 30 listopada czyli w Andrzejki. Magicznym miejscem spotkania była siedziba firmy Gold Water Blue. Muszę przyznać, że był to strzał w dziesiątkę. Spokojna atmosfera z miejscem tylko dla nas, a do tego niesamowita życzliwość ze strony właściciela, pana Wojciecha Karwowskiego oraz jego współpracowników sprawiały, że aż nie chciało się wychodzić.


Spotkanie zaczęło się właśnie od wykładu pana Wojciecha na temat kosmoceutyków oraz substancji wykorzystywanych do ich produkcji. Muszę przyznać, że o fitohormonach, komórkach macierzystych czy organizmach biogenicznych mogłabym słuchać godzinami, bo pan Wojciech omawiał to w sposób ciekawy, jasny i klarowny. Zresztą - to całkiem bliskie mojemu wykształceniu :)


Zaraz po wykładzie właściciela Gold Water Blue mieliśmy okazję zapoznać się z kosmetykami firmy Bare Minerals. Pani Agata Wrona przedstawiła nam produkty tej marki. Kosmetyki mineralne kuszą mnie od dawna, więc z przyjemnością macałam i podziwiałam te cudeńka :)


Następny w kolejce był nasz kolega po fachu, czyli Michał z Twojego Źródła Urody. Dzięki swojemu wykształceniu jest jak najbardziej kompetentną osobą, z którą można rozmawiać o takich substancjach jak parafina, SLS/SLES czy parabeny. Jak się okazuje, wiele teorii na ich temat to mit. W bardzo wielu kwestiach zgadzałam się z Michałem ponieważ sama nie jestem ortodoksem. Trzymam kciuki, żeby wiedza, którą ma do przekazania stała się bardziej powszechna.


Wisienką na torcie, czyli ostatnimi gośćmi naszego spotkania były panie Ewa i Ola reprezentujące marki GOSH i Lumene. Moją miłość do obu marek znacie nie od dziś, dlatego też chłonęłam każdą nowość. Dodatkowo obie panie to niezwykle sympatyczne osoby. Przyznam się Wam również, że jak nigdy nikomu nie pozwalam się malować, tak z wielką przyjemnością oddałam się w ręce pani Oli, która przekonała mnie do niebieskich rzęs :) A i tak to wszystko dzięki pani Ewie, którą znam nie od dziś - dzięki niej zdążyłam skorzystać z makijażu i jeszcze cudem dotrzeć na autobus :)






Na sam koniec zebraliśmy się by podyskutować o jakości blogowania. To było fantastyczne przeżycie wysłuchać różnych punktów widzenia i poglądów, dodatkowym atutem był udział pani Ewy, o której już pisałam. Usłyszeliśmy co osoby z działu PR myślą o blogerach i jakich błędów powinniśmy unikać. Bardzo żałowałam, że nie mogłam zostać do samego końca bo cała dyskusja była niezwykle wartościowa.


Na spotkaniu tak się zasiedziałam, że musiałam udać się w pogoń za swoim autobusem i sama nie wiem jakim cudem zdążyłam. Jednak studia w Warszawie na coś się przydały - trochę się ją poznało :)






Do domu wracałam z wielkim uśmiechem na twarzy i cały czas wspominałam to, co działo się na spotkaniu.
Poznałam mnóstwo nowych osób, bawiłam się cudownie i naprawdę do dziś mam same dobre emocje związane z tym wydarzeniem.


Na koniec mała lista partnerów spotkania oraz autorów blogów, którzy wzięli udział w spotkaniu :)






PS. Wielkie dzięki dla Ani z Bazarku Kosmetycznego i dla CosmeFreak za zdjęcia, ja byłam tak przejęta, że nie zrobiłam nawet jednego!

19 komentarzy:

  1. Udało Wam się to spotkanie, fajnie, że nie było "jałowe" i oprócz firm kosmetycznych miałyście też okazję posłuchać ciekawych wykładów :) Zawsze dobrze jest się dowiedzieć czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam oczarowana tym, że mogłam się czegoś dowiedzieć i podyskutować :)

      Usuń
  2. Pomysł z tablicami - genialny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się niesamowicie podobał :)

      Usuń
  3. Zazdroszczę. Chętnie wzięłabym udział w takim spotkaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja naprawdę byłam pod wrażeniem i bardzo się cieszę, że mogłam wziąć w nim udział :)

      Usuń
  4. co Ty się kochana tak chowasz na tych zdjęciach za innymi ;-) Michałka miałam okazję poznać osobiście i faktycznie ma chłopak wiedzę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja to taka mało zdjęciowa :) Jakoś zawsze uciekam przed aparatem :)

      Usuń
  5. Fajne spotkanie :) mam nadzieję,że kiedyś i mi się uda w nim uczestniczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo bym chciała żebyś uczestniczyła, bo chciałabym Cię poznać :)

      Usuń
  6. Zazdroszczę :D
    Pana Wojciecha udało mi się już poznać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo widzisz, to bardzo fajnie :) Niesamowity człowiek :)

      Usuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem