8.12.13

Nareszcie mam sieciunię :) + jak można zepsuć fajny make-up nieudanym kolorem ust

Jak już wreszcie przyszedł upragniony weekend i mogłam nadrobić blogowe zaległości to Ksawery chyba powyrywał kable Multi Medii bo od czwartku nie miałam w domu neta. Myślałam, że się wścieknę, ale cóż - bywa i tak. Wiele planów związanych z blogiem wzięło w łeb, ale nic w przyrodzie nie ginie i myślę, że nadrobię je w tym tygodniu.

Dziś postanowiłam uraczyć Was lekkim postem. Ten makijaż pochodzi jeszcze z wakacji ( kolejny dowód na to, jak bardzo zacofałam się blogowo... ). Korzystałam z jakiegoś tutorialu na makijaż w stylu Angeliny Jolie z filmu Tourist ( hehehe, Angelina ze mnie jak marzenie :P ). Zawsze mam problem ze zbyt mocnym makijażem, a chciałam żeby było maksymalnie delikatnie. Z efektu byłam bardzo zadowolona, do czasu ...

...gdy uwieczniłam go na zdjęciach i zobaczyłam jak masakrycznie usta zepsuły całokształt. Owszem, mam manię delikatnych ust - zawsze się bałam dać im czegoś mocniejszego, ale coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że intensywność ma znaczenie!

Dlatego też, postanowiłam podzielić się z Wami "efektem" zepsucia. Róż tradycyjnie zeżarł aparat, ale reszta wyszła tak jak powinna.
Jeśli któraś z Was, tak jak ja, boi się intensywnych barw to witam w klubie. Zdjęcia mówią same za siebie - jest do kitu :D



Uffff... no to podzieliłam się z Wami moją katastrofą :) Teraz uciekam odpowiedzieć na wszystkie zaległe komentarze :) Miłej niedzieli!!!

41 komentarzy:

  1. Mój wzrok przyciągają Twoje piękne rzęsy :)
    A kolor na ustach ... no cóż, zdarza się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No niestety usta zepsuły wszystko :/

      Usuń
  2. Za to makijaż oczu bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Taki delikutaśny, ale dla mnie przyjemny. Szkoda, że usta wszystko zepsuły :/

      Usuń
  3. Faktycznie przydałby się jakiś żywy kolorek na ustach ale nie tylko ty się ich boisz. Ja też jestem zwolenniczką nudziaków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U kogoś uwielbiam czerwienie i w ogóle wszystkie mocne odcienie, a jak sama się tak umaluję to nie czuję się dobrze :/

      Usuń
  4. Faktycznie, nie wygląda to najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie delikatne wersje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale sama nie bardzo potrafię umalować się w wersji light :/

      Usuń
  6. rzęsy masz genialne ... i ładne oczy :)
    to przyciąga wzrok .... choć usta faktycznie mogłyby być intensywniejsze i bylo by cacy :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie niby taki detal, a ile zmienia. Wstyd się przyznać, ale ja nawet nie mam ładnej, czerwonej szminki :(

      Usuń
  7. Usta potrafią bardzo przyciągać wzrok. Czasami też się gubię w ich malowaniu.

    Poza tym makijaż bardzo ładny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam olbrzymi problem z doborem pomadki. Zawsze coś skitram :/

      Usuń
  8. Całośc faktycznie troszkę blado wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka wersja na truposza, zdecydowanie zbyt blado :(

      Usuń
  9. Rzeczywiście trochę róż na ustach nie pasuje do makijażu. Ale jakbyś dodała jakąś brzoskwiniową szminkę lub po prostu nałożyła pomadkę czy błyszczyk, byłoby bardzo ładnie :)

    P.S. Ja też nadrabiam zaległości - w tym celu przekopuję dysk :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie wtedy zachciało mi się testować błyszczyk BB z Eveline :/ Efekt mówi sam za siebie :/

      Usuń
  10. oczy są świetnie pomalowane!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Starałam się żeby znów nie przesadzić :)

      Usuń
  11. Oczy piękne! Ale fakt, ja bym na usta walnęła jakąś fuksję :D Spokojnie, następnym razem już będziesz bogatsza o tę wiedzę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tym bardziej,że fuksjowych pomadek u mnie dostatek :D

      Usuń
    2. No widzisz, jakie proste rozwiązanie :D
      Koniecznie pokaż nam makijaż z mocnymi ustami za niedługo! :)

      Usuń
    3. Jak światło pozwoli :) Bo ostatnio jest totalna masakra z nim hehe

      Usuń
  12. brakuje mi czegoś na ustach ... ale makijaż oczu bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie stąd ten post - jak w tytule, zawaliłam usta :)

      Usuń
  13. Masz niesamowicie długie rzęsy :o
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  14. A dla mnie masz o ton za ciemny podkład.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie to zdjęcia wyszły blado, jedynie jedno dziwne kolory przybrało i domyślam się, że to o nie chodzi w kwestii podkładu :)

      Usuń
  15. Takie włosy, takie oczy, ze szminka ucieka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak ja lubie czytac Twoje wpisy :D Ostatnio tez zrobilam podobny makijaz i stwierdzilam ze dam szminke ktora ma rozowawy polysk i jest delikatnna.. o ludzie, wyszlo niekorzystnie.. maksymalnie :D
    Oczy masz cudowne! Przykuwaja uwage :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak miło mi to czytać, lubię jak do mnie wpadasz :)
      A co do szminki - chyba pora stać się odważniejszym :)

      Usuń
  17. Rzęsy jak marzenie, a usta faktycznie zbyt jasne. U mnie takie blade pomadki w ogóle się nie sprawdzają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś uważałam, że tylko w takich mi dobrze. Cóż... jak widać myliłam się :)

      Usuń
  18. Katastrofy nie widzę. Kolor ust jest dość stonowany i nie rzuca się mocno w oczy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Oczy bardzo ładnie podkreśliłaś ale fakt kolor pomadki troszkę nie pasuje.Nie martw się ja też mam zawsze z tym problem.U kogoś pomalowane usta mi się bardzo podobają ale jak sobie mam pomalować to wydaję mi się że żaden kolor mi nie pasuje:)
    Masz śliczne brązowe oczy-zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie jest źle:) Prezentuje się jak dla mnie całkiem przyzwoicie:D

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem