3.4.14

Jak zrobić sobie chore oczy niewłaściwym kolorem cienia? Catrice Liquid Metal Gold'n'Roses

Czy pamiętacie falę uwielbienia jaka przelała się na blogach dla cieni Catrice Liquid Metal? Trzeba przyznać, że przez fenomenalny efekt i piękne kolory naprawdę zasługują na uznanie. Nie mogę niestety napisać zbyt wiele na temat ich jakości, gdyż swój egzemplarz w odcieniu Gol'n'Roses użyłam "aż" dwa razy, stąd mogę nakreślić jedynie pierwsze wrażenie, a było ono jak najbardziej na plus, gdyby nie ten kolor...


Cień zamknięty jest w plastikowym, w miarę porządnym opakowaniu. Konsystencja jest miękka, mokro - pudrowa ( przynajmniej tak bym ją określiła ) bardzo silnie napigmentowana, o jak łatwo się domyśleć metalicznym wykończeniu.


Sam kolor Gold'n"Roses bardzo efektownie się prezentuje - róż opalizujący na złoto, wszystko zależy od kąta padania światła.


Niestety, albo ja nie umiałam się nim malować, albo moja wrodzona awersja do różu na powiekach spowodowały, że czułam się w tym kolorzedelikatnie mówiąc źle. Mam wrażenie, że moje oczy wyglądają w nim na chore i bez wyrazu. Nawet czarna krecha nie pomogła osiągnąć zamierzonego celu. Nadal było nijak :/ Właśnie dlatego nie przepadam również za paletką Oh So Special ze Sleeka - tam też można znaleźć dość podobne odcienie różu.


Cień prawie nieśmigany powędrował do Kasi i mam wielką nadzieję, że dobrze jej służy. Ja natomiast pragnę podzielić się z Wami moją nieudaną próbą dopasowania go, do mojego typu urody.

 A Wy miałyście może do czynienia z tymi cieniami? Ja czaję się na fiolet, brąz i zieleń :)

53 komentarze:

  1. A jak dla mnie wyglądasz z tym cieniem super! Wcale nie daje żadnego efektu chorych oczu :D Ale to kwestia przyzwyczajenia, nie będziesz się dobrze czuła w kolorze, którego nie lubisz. Dlatego ja nigdy nie kupię sobie zielonego cienia, bo nie lubię zbytnio tego koloru :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie jak patrzę teraz na te zdjęcia to może i nie jest tak tragicznie, ale niesłychanie źle się czułam w tym makijażu. Kombinowałam ze szminkami, z kreską no i nie mogłam - po dwóch podejściach stwierdziłam, że lepiej oddać go komuś innemu. Doskonale więc rozumiem, dlaczego Ty unikasz zieleni - ja uwielbiam róż, ale nie na swoich oczach :/

      Usuń
    2. Mnie się bardzo podoba, efekt jest elegancki i naturalny. ;) Ale to Ty się musisz czuć dobrze. :)

      Usuń
  2. Moim zdaniem nie jest tak źle, ale na pewno wszystko zależy od tego, jak czujemy się w danym makijażu. Osobiście miałam tak z różowym różem do policzków - kilka dni się do niego przekonywałam, a teraz nie wyobrażam sobie używania bardziej brzoskwiniowego :)
    Wracając, wydaje mi się, że całkiem nieźle wygląda ten delikatny makijaż ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kurczę, a ja jakoś tak nie umiem się przekonać do takich odcieni - mam ciężką rękę do makijaży, zawsze wychodzą zbyt ciemne. Gdy już próbuję zrobić coś na delikatnie, to wydaje mi się, że moje oczy są takie... nijakie? :/
      Co do różu na policzki - ja kiedyś też nie potrafiłam sobie wyobrazić, że mogę używać go w takim kolorze na jaki wskazuje nazwa :) Teraz bardzo rzadko sięgam po te wpadające w brąz - wolę pink pink :)

      Usuń
  3. dla mnie też nie jest tak źle, wręcz przeciwnie bardzo ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dzięki :) I pomyśleć, że tak długo w ogóle go nie wrzucałam, bo wydawało mi się, że wyszedł fatalnie :)

      Usuń
  4. Co Ty opowiadasz!! Strasznie mi się podoba to jak wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, aż nie mogę w to uwierzyć, że takie pozytywne reakcje są na ten makijaż :D Ja nie mogłam na siebie w nim patrzeć, ale teraz gdy oglądam zdjęcia to może i faktycznie nie było tak źle? :)

      Usuń
  5. Co Ty gadasz :DDDDDD Wcale nie wyglądasz na chorą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeja, nawet się niespodziewałam tylu pozytywów! Dzięki :) Mimo wszystko jakoś tak " nie czuję " się w takim makijażu :/

      Usuń
  6. Co Ty gadasz babo!! :D Pięknie w nim wyglądasz!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matko - dzięki, zupełnie nie spodziewałam się takich pozytywnych reakcji :)

      Usuń
  7. To jakiś żart! Przecież świetnie w nim wyglądasz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boże dzięki, a ja zupełnie inaczej jakoś to widzę :(

      Usuń
  8. Wcale nie jest tak źle, ale jeśli Ty się w im źle czujesz to nic na siłę. Ma się Tobie podobać przede wszystkim. :))
    Z Catrice mam cienie z innej kolekcji --> Absolute Eye Colour i są cudowne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, mnie te nowe cienie też niesamowicie kuszą, muszę iść je porządnie obadać :)

      Usuń
  9. Może nie gra z karnacja jakoś idealnie, ale w życiu bym nie powiedziała, że masz w nim 'chore oczy':P Wygląda naprawdę w porządku!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja miałam wrażenie, że są takie blade, bez wyrazu - zupełnie jak nie moje. Dzięki za miłe słowo :)

      Usuń
  10. Hah a mi się własnie ostatnio wyjątkowo podobają takie cienie i dziś kupiłam dokładnie tę paletkę sleeka, o której mówisz! ;) I u Ciebie wygląda bardzo naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeśli mogę coś doradzić, to polecam wyciągnięcie kreski eyelinerem bardziej w górę (jakby na przedłużeniu dolnej linii rzęs, cięzko to wytłumaczyć przez internet :( ) wtedy już na pewno oczy nie będa wydawały się zmęczone czy chore :) ! pozdrowionka :)

      Usuń
    2. Tzn. mi się bardzo podobają - ale nie na mnie, wydaje mi się, że moje oczy źle wyglądają w takiej oprawie.

      Co do kreski - zazwyczaj tak robię i doskonale wiem o co Ci chodzi. Jak widać ten makijaż był do kitu na całej linii :)

      Usuń
  11. A moim zdaniem bardzo Ci pasuje ten cień :) No i nie mogę się napatrzeć na Twoje rzęsiska.. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że nawet rzęsy jakoś słabo mi się podkreśliły :/ Ale i tak bardzo dziękuję :)

      Usuń
  12. Jak się nie lubisz w różu to na siłę do tego odcienia przekonywać Cię nie będę. Moim zdaniem makijaż jest bardzo ładny i nie ma w nim ani grama choroby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Róż bardzo lubię, ale nie na swoich oczach :( Wydaje mi się, że kompletnie mi nie pasuje :(

      Usuń
  13. Nie wyglądasz w nim wcale tak źle, jak się czujesz :) Efekt, jak dla mnie, całkiem ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo mi miło - przynajmniej może nie straszyłam ludzi nim :)

      Usuń
  14. Mnie też się w tym makijażu podobasz ;-) ale jeśli źle się czujesz to nie ma co się zmuszać na siłę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc naprawdę nie spodziewałam się aż tylu pozytywów, wydawało mi się, że ten makijaż to jedna, wielka porażka. Może jednak spróbuję się przekonać :)

      Usuń
  15. WIdać ja też się nie znam, bo dla mnie jak najbardziej okej :) ale z autopsji wiem, że nie ważne co i jak, ważne by się dobrze czuć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę bardzo mi miło, że jednak to nie była taka totalna klapa. Faktycznie, czasami nie ładne co ładne, tylko co się komu podoba :)

      Usuń
  16. Co Ty wypisujesz! Wyglądasz przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boże, dziękuję :* A ja tak tragicznie czułam się w tym makijażu :)

      Usuń
  17. Ja też nie widzę tu niczego chorego. Ładnie Ci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeja dzięki :) Normalnie się podbudowałam :)

      Usuń
  18. Mnie się podoba, piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam kolor cienia mi też niesamowicie się podoba, niestety nie czuję się w nim zbyt dobrze :(

      Usuń
  19. Ja również uważam, że bardzo ładnie Ci w tym makijażu, przede wszystkim cień pasuje do Twojej tęczówki, zawsze mi się podobały róże przy brązowych oczach (oczywiście mowa o bladych/brudnych różach).
    Absolutnie nie wyglądasz jak chora czy bez wyrazu. Natomiast mogę zrozumieć, że jeśli normalnie malujesz się ciemniej, to dziwnie czujesz się w takiej wersji. Miałam to samo - w liceum jedyny cień w mojej kosmetyczce był czarny. :P I wydawało mi się, że wszelakie jasne kolory w ogóle do mnie nie pasują i wyglądam w nich mdło. Tak naprawdę wszystko jest kwestią przyzwyczajenia, bo jak teraz patrzę na swoje zdjęcia z tego okresu, to... Szkoda gadać. :P
    A co do samego cienia, Twoje zdjęcia zachęciły mnie do kupna, jest cudny. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo :) Teoretycznie, patrząc na połączenie takiego brudnego różu z brązem, uważam, że wygląda to super. Sama jednak nie wiedzieć czemu nie czuję się dobrze w takim makijażu :( Tak jakby moje oczy stały się niewidoczne. Chyba mam jakąś fobię :)
      I masz rację co do przyzwyczajenia - ja nie umiem wyzbyć się czarnej kreski z linii wodnej, po prostu nie umiem :)

      Usuń
  20. Dla mnie również podoba się ten cień na Twoich oczach i w żadnym wypadku nie przyszło mi na myśl, że masz jakieś ,,chore'' spojrzenie :D
    Do Twojej tęczówki pasuje chyba każdy cień, albo po prostu ładnemu we wszystkim ładnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O mamo dziękuję :) Niestety aż tak dobrze nie jest, muszę uważać na tonację bo czasami potrafię zrobić sobie kuku :)

      Usuń
  21. Jest dobrze, tylko szkopuł tkwi w blendowaniu :) Obczaj sobie filmik Maxi - https://www.youtube.com/watch?v=rhJfqs80lTs

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten filmik :) Tak jak pisałam - ten makijaż od początku do końca był dla mnie porażką, kolor totalnie mi nie pasował i chyba z tej wściekłości nawet nie umiałam się nim dobrze umalować :D

      Usuń
  22. Ja mam wrażenie że całość wygląda świetnie - ogólnie cień bardzo fajny :) Chyba jesteś przewrażliwiona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe :) Chyba każdy ma jakieś inne fobie, ja boję się różu, choć bardzo lubię ten kolor :)

      Usuń
  23. wg mnie ten cien wyglada na Tobie bardzo ladnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Po tylu pozytywnych komentarzach zaczynam się zastanawiać czy dobrze zrobiłam sprzedając go :)

      Usuń
  24. Pasują Ci takie odcienie i nie wyglądają jak byś coś miała z oczami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrz jak człowiek skutecznie potrafi sobie wmówić, że wygląda w czymś źle. Ja cały dzień uciekałam wzrokiem przed ludźmi, bo wydawało mi się, że wręcz straszę :/

      Usuń
  25. Hm... A mi się wydaje, że właśnie Ci pasuje :) I po komentarzach dziewczyn widzę, że nie tylko ja mam takie zdanie :) śliczniei dziewczęco wyglądasz. Tak świeżo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem czemu ja sobie tak wmówiłam i byłam święcie o tym przekonana, że ten makijaż to totalna klapa, a kolor zrobił ze mnie maszkarona :)

      Usuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem