22.6.14

Konferencja Avene Cleanance czyli co robiłam 12 czerwca

Na 12 czerwca czekałam z wielką niecierpliwością, konferencja Avene, na którą zostałam zaproszona strasznie mnie ciekawiła, tym bardziej, że miała dotyczyć produktów do cery z niedoskonałościami, a moja jakby nie patrzeć zawsze jest w stanie zagrożenia atakiem nieproszonych gości :)


Wydarzenie miało miejsce w Pałacu Ujazdowskim, a konkretnie w Kinie Lab. Muszę przyznać, że charakter spotkania był idealnie dopasowany do miejsca.


Na konferencji mieliśmy okazję dowiedzieć się o przyczynach powstawania trądziku, dr Łukasz Matusiak przedstawił różne jego typy, a także wspomniał o możliwościach leczenia. O tym jakie działanie ma nowości Avene opowiedziała nam Product Manager Avene - pani Magdalena Postaleniec.


Okazało się bowiem, że Avene Cleanance Expert wykorzystuje podstęp, swoistego Konia Trojańskiego do walki z bakteriami odpowiedzialnymi za trądzik. DIOLENYL® bo o tej substancji mowa, powoduje, że bakteria nie może się właściwie odżywiać, przez co ginie. Plan niecny i szpetny, ale jakże skuteczny :)


Po części oficjalnej, była chwilka na ploteczki, zdjęcia i wymianę spostrzeżeń. 

Niestety nie mogłam udać się z resztą na afterek bo mój ukochany czekał na mnie już mocno zniecirpliwiony, tym bardziej, że na całe wydarzenie zdążyliśmy w ostatniej chwili. Wolałam więc już go nie drażnić :)


Linia Avene Cleanance Expert zawita w naszych aptekach jesienią, myślę, że do tego czasu zdążę podzielić się spostrzeżeniami, a za zaproszenie na event dziękuję pani Joannie i agencji PR Platinium Cast. 

A już niedługo zapraszam na relację z niesamowitego wydarzenia organizowanego przez Olę z HiDiamond, w których uczestniczyłam wczoraj. Zdradzę Wam tylko, że było to charytatywne spotkanie blogerek i udało nam się uzbierać pewną sumkę na potrzeby małego Stasia, który urodził się bez rączek. Kropla w morzu potrzeb, ale z całego serca wspieram takie akcje. Naprawdę warto pomagać!

31 komentarzy:

  1. Żałuję, że mnie z wami nie było ;) Ale mówi się trudno ;)
    Stasia miałam okazję poznać osobiście i to naprawdę fajny dzieciaczek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się, pewnie jeszcze będzie okazja :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię produkty Avene :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak na razie znam tylko wodę termalną i krem z filtrem, chętnie wypróbuję nowości :)

      Usuń
  3. Z serii avene cleanance mam mat ale dla mnie seria niestety nie przypadla do gustu natomiast posiadam avene triacneal ktory powoli radzi sobie z moimi przebarwieniami (5letnimi) na twarzy zmieniły kolor z ciemnobrązowego na jasnoróżowe a miejscami skora jest juz czysta jedyne co mozna podczas kuracji triacnealem to
    Zaprzestać jego stosowania w czasie większego wysypu warto przetrwać i smarować dalej po drugie krem z filtrem na hyperpigmentacje na dzień krem
    Nawilżający ponieważ wysusza skore i dobry podkład nawilżająco matujący moze byc avene la roche posay vichy lub maybeline dream mat podkład musi nawilżać chronić przebarwienia i nie zapychać porów pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem ciekawa tej nowości cleanance expert, będę miała okazję porównać jak wypada w odniesieniu do La Roche Posay Effaclar Duo + bo jak na razie muszę przyznać, że Effaclar naprawdę wymiata. Cieszę się, że u Ciebie sprawdza się triacneal, aż warto byłoby napisać o tym preparacie na blogu ( może chcesz recenzję gościnną hihi ) bo dużo dziewczyn walczy z przebarwieniami i nie wie jak sobie z nimi poradzić, a na rynku brakuje preparatów, które naprawdę działają. Ja na szczęście mam niewielkie przebarwienia i coraz ładniej schodzą, więc nie byłabym raczej odpowiednią kandydatką do testowania triacneal, no chyba że postanowią nie schodzić do końca.

      Usuń
  4. żałuję, że w tym czasie musiałam być w pracy, bo byśmy się znowu zobaczyły....:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz będziemy miały okazję :)

      Usuń
  5. chciałam , by być na konferncj tak jak ty . Moze jak dorosnę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się, na pewno będziesz jeszcze miała okazję :)

      Usuń
  6. To musiało być świetne spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie temat idealny, co prawda moja cera jest już w o wiele lepszym stanie niż jeszcze rok temu, preparatu Paula's Choice bardzo jej pomogły, mimo wszystko cały czas muszę się mieć na baczności, bo gdy ostatnio lekko popuściłam pielęgnację to od razu pojawiła się armia nieprzyjaciół.

      Usuń
  7. Avene jest super! Świetna sprawa taka konferencja ;)
    Może kiedyś mnie zaproszą...;)

    Pozdrawiam gorąco;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam wziąć w nim udział. Fajne przeżycie :)

      Usuń
  8. Żałuję, że nie udało mi się uczestniczyć w tej konferencji, ale czekam na spostrzeżenia dotyczące produktu. Ja już nie wiem jak sobie radzić z tym moim wysypem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak na razie testuję Effaclar Duo + i jest rewelacyjny dla mojej skóry, ciekawa jestem jak wypadnie Avene :)

      Usuń
  9. Kosmetyki Avene dla cery z niedoskonałościami- coś dla mnie (niestety).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehhh no niestety moja cera też nie jest ideałem :(

      Usuń
  10. ja już testuję tego konia trojańskiego :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Spotkanie musiało być świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj faktycznie było udane, taka miła odskocznia od codzienności :)

      Usuń
  12. Super sprawa z taką konferencją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszyłam, że mogłam brać w niej udział

      Usuń
  13. Za szkoleniami w pracy nie przepadam, ale taka konferencja by mnie pewnie zainteresowała i obyłoby się bez ziewania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale super! Zazdraszczam <3 Też chciałabym w takiej uczestniczyć, tematyka bardzo dla mnie, bo do tej pory borykam się z tym paskudztwem zwanym trądzikiem :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda, że było bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A mnie seria Cleanance przesusza i jednak sciąga - używałam wersji dla tłustej skóry i dla wrażliwej.
    I Effeclar Duo zrobił mi masakrę na twarzy - nie tyle co wyciągał/przysuszał pryszcze co sprawiał, że były mega zaognione i dziwnie się robiły... Coś nie mam szczęścia do ulubieńców milionów z żelów do twarzy.

    A efekty Twojej pielęgnacji cery wspaniale widać :) Jak dla mnie masz super cerę!

    A teraz biorę się za ten mój nieszczęsny trądzik!

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczna bluzka

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem