16.7.14

Bossska kopia - Makeup Revolution Iconic 3, lepsze niż MUA? + ponowne wyniki konkursu "Gotowa do Lata"

Gdy pierwszy raz usłyszałam o marce Makeup Revolution, zaczęłam ślinić się jak mój Fado na widok wędzonych żeberek... Pomadki, róże, cienie... wszystko cudowne, a najcudowniejsze palety cieni! Wybór taki, że można oszaleć. Niestety w Polsce niedostępne :/ Cierpliwość jednak popłaca i po kilku miesiącach od namiętnego przeglądania obrazków w sieci cocolita.plobwieściła, że kosmetyki tej marki są już u nich! Szaaaał! Od razu popędziłam na zakupy namawiając przy okazji dwie koleżanki ( aż dziw, że nie chcę pracować jako handlowiec, podobno zawsze na wszystko namówię ). Pomadka, róż i paleta <3 Wahałam się między Iconic 1 a Iconic 2, ostatecznie jednak padło na Iconic 3 i jestem z niej tak niesamowicie zadowolona, że chce mi się aż piać z zachwytu. Jeśli nie chcecie czytać ochów i achów to zapraszam tylko na zdjęcia :D


Marka Makeup Revolution robi lepsze wrażenie od MUA już na samym wstępie. Duża paleta wykonana jest z porządnego, grubego plastiku ze stabilnym zamknięciem na zatrzask. Wszystko wykonane precyzyjnie i miłe dla oka. Do palety dołączony aplikator - legenda głosi, że można się tym malować, ja jednak wolę zostać przy moich kochanych pędzelkach Zoeva. Przezroczysta góra ułatwia szybkie namierzenie kolorów.


Iconic 3 jest podobno wierną kopią Naked 3 - dlaczego podobno? Nie mam Naked, ani Naked 2, ani tym bardziej Naked 3 dlatego nie mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że tak właśnie jest. Nie lubię ściemniać, że wiem, gdy nie wiem. Zapraszam Was jednak do Agu blog, Aguś ma Naked 3 i ma Iconic 3 więc wiarygodnie podeszła do tematu. Ja mogę się z nią tylko zgodzić :)

SWATCHE NA "GOŁEJ SKÓRZE" BEZ BAZY

W paletce Iconic 3 mamy 12 cieni utrzymanych w tonacji brązu i brudnego różu. Paletka jest niwątpliwie ciepła, pięknie wygląda z opaloną skórą, ale absolutnie nie jest to warunek konieczny. Nie wiem czemu, ale na myśl przychodzi mi nazwa " różowe piaski " - myślę, że dość trafna :) Jakość cieni jest naprawdę satysfakcjonująca - są nieźle napigmentowane, łatwo nakładają się na powiekę, dobrze się ze sobą łączą i nie osypują się. Czego chcieć więcej? Trwałości? Ona również jest bez zarzutu.


3 z cieni to maty, 4 bardziej wpadające w perłę, reszta zaś to klasyczna satyna. Nie mamy tu nazw cieni, jak w przypadku UD, Sleek'a czy MUA. Postaram się jednak poddać je szybkiej analizie od lewej do prawej.

#1 - waniliowy mat o całkiem przyzwoitej pigmentacji, nie jest to szał, ale nie spodziewałam się, że będzie tak dobry. Super do strefy pod łukiem brwiowym.

#2 - perłowy, jasny róż, podobno lepszy niż jego odpowiednik z UD.

#3 - satynowy, tzw. brudny róż, jasny i przyjemny, z większością brązowych podtonów.

#4 - matowy, prawie taki sam jak #3 tylko o innym wykończeniu, średnio napigmentowany

#5 - perłowy, brudny róż z większą domieszką różu, ciepły i dobrze napigmentowany.

#6 - perłowe, stare złoto z domieszką ciepłego brązu, średnia pigmentacja.

#7 - matowa, jasna kawa z mlekiem, średnia pigmentacja.

#8 - satynowy, jasny brąz wpadający w jasną kawę z mlekiem.

#9 - satynowy, średni, ciepły brąz

#10 - satynowy, o ton ciemniejszy niż #8

#11 - satynowy, chłodniejszy brąz o średniej tonacji, bardzo dobrze napigmentowany

#12 - średnio perłowy, mocno napigmentowany ciemny, czekoladowy brąz

Skład cieni ideałem nie jest, ale niestety z reguły ta półka cenowa ( zresztą ta 5 razy wyższa często także ) nie wyróżnia się specjalną naturalnością.


Generalnie, rozważając wszelkie za i przeciw śmiało mogę stwierdzić, że jestem z tej paletki bardzo zadowolona. Choć byłam przekonana, że 1 czy 2 bardziej sprawdzą się kolorystycznie, to 3 jednak wymiata i jest mniej powtarzalna. Podróbki UD 2 można zgarnąć z MUA lub chociażby z Rossmannowej Lovely ( mam, jestem średnio zadowolona, recenzja porównawcza niedługo ), 3 jest jednak wyjątkowa i patrząc na swatche, Makeup Revolution podrobiło ją koncertowo. Za 20 zł - 12 cieni naprawdę dobrej jakości. Jeśli tylko kolory Wam odpowiadają, a wahaliście się czy warto ją kupić, to ja zapewniam, że warto - znajdziecie ją np. na cocolita.pl.

Skuszeni? Czy nie koniecznie? :)


Na koniec szybkie info i być może poprawienie humoru nowej zwyciężczyni konkursu Gotowa do Lata - ponieważ natalia.w nie zgłosiła się po odbiór wybranego zestawu nr. 2 to na jej miejsce wskakuje:

edyta gutowska

Kochana, gratuluję i czekam na maila z danymi :) A dla reszty mała zapowiedź nadchodzącej niespodzianki...

56 komentarzy:

  1. Ja coraz bardziej się przekonuję, ale najpierw chcę wypróbować (na szczęście Kawaii się skusiła na paletę :D).
    Najbardziej mnie zniechęca właśnie to, że ona jest kopią UD, bo ja nie lubię ich cieni! Haha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi po głowie chodziły inne palety, ale ostatecznie kliknęłam 3 trochę bez przekonania, ale ostatecznie jestem zadowolona :) Fajnie, że masz możliwość wypróbowania, ja z UD porównania nie mam, ale w opinii Agi niektóre cienie z MR wypadają nawet lepiej. W sumie za 2 dychy to czasami można iść na żywioł :D

      Usuń
    2. No, pewnie! 2 dychy to niewiele :D Ale znając siebie kliknę kilka (aaah, za jedną przesyłką). Ja ostatnio idę w palety theBalm, dla mnie lepsze niż UD, ale każdy ma inne wymagania. Bardzo chciałbym zamówić Chocolate Bar ze Smashboxa, albo paletkę Narsa :)

      Usuń
    3. Zapomniałem dopisać, że czekam na makijażyk :*

      Usuń
    4. Haha skąd ja to znam, ja mam manię jednej przesyłki - nigdy nie umiem kupić tylko jednej, z góry założonej rzeczy. Teraz też przy paletce kliknęła się jeszcze szminka, róż, dwie kredki i parę drobiazgów :) Co do the Balm - sama poważnie zastanawiam się nad Nude`tude, widziałam ją u Ciebie, podziwiałam makijaże Maxineczki i niesamowicie mi się podoba. Wiem, że podobnych cieni mam na pęczki, ale tutaj bardziej chodzi o jakość i fakturę cieni :) Z Narsa mam jedno, przeogromne chciejstwo - nic odkrywczego, róż Orgasm :)

      W sumie zawsze przy recenzjach dołączam jakieś przykładowe makijaże, nie wiem czemu teraz tego nie zrobiłam, ale z pewnością nadgonię zaległości :)

      Usuń
    5. Zgadzam się z Wojtkiem, mi theBalm też bardziej podeszły palety niż UD. :) Co do Makeup Revolution to uważam, że jest to naprawdę dobra, dużo tańsza opcja. :) Wiele moich koleżanek porównywało obie palety będąc u mnie i nie widziało różnicy poza np. opakowaniem. :)

      Usuń
    6. Właśnie dlatego linkowałam do Twojej recenzji, bo ja nie mam porównania z UD, ale szczerze mówiąc nawet nigdy nie miałam na nie wybitnego parcia, teraz zdecydowanie bardziej załącza mi się chciejstwo na The Balm :)

      Usuń
  2. ale świetne kolory tej paletki!
    gratulacje dla nowej zwyciezczyni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo myślałam, że będzie dla mnie za ciepła, ale ostatecznie wcale nie żałuję zakupu, a wręcz przeciwnie - to najlepszy wybór :)

      Usuń
  3. podoba mi się kolorystycznie ta paletka i to bardzo, jestem ciekawa jak będzie prezentować się w makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem szczerze zachwycona, myślałam bardziej nad Iconic 2, ale Iconic 3 ma zdecydowanie mniej spotykane kolory :)

      Usuń
  4. Przyleciała do mnie w tym tygodniu ale jeszcze jej nie uzywałam :) Mam nadzieję, że też będę zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ogrooomną ochotę na tę paletkę. :D Ale na razie muszę poczekać. :D

    P.S Ta paletka ze Sleek'a marzy mi się... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam już i biorę się za testy, oby się nie okazało, że napaliłam się jak szczerbaty na suchary :)

      Usuń
  6. My nie mamy dostępu do marki make up tak jak do inglota gdyz mieszkamy za granica ale teraz obecnie na tapecie moja Corka ma urban naked 3 paletę zoeva ale neutralne kolory ja z racji ze w tej chwili jestem po wypadku i w trakcie kuracji avene triacneal po prostu mniej sie maluje zreszta z racji swojego wieku wole zadbać o twarz pielęgnacyjne niz malarsko pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iconic 3 to podobno wierna kopia Urban Decay Naked 3, ale za to palety Zoevy niesłychanie mi się podobają, podobnie jak pędzle, ale niestety są dość drogie u nas :/

      Usuń
  7. Ja w planach mam kupno paletki Sleek, wresji podstawowej au naturel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mi też ona zawsze się marzyła, ale jakoś tak ostatecznie nigdy nie wpadła mi w łapki :/

      Usuń
  8. Nie dziwnie się, że tak się z niej cieszysz:) Mi ona również wpadła w oko i też bym ją chciała :) Bardzo ładna jest ta paletka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej, że w bardzo rozsądnej cenie - 20 zł to naprawdę niewielkie pieniądze jak na tak dobrą jakość i wybór kolorów :)

      Usuń
  9. Ładniutka, taka w sam raz na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie zależało mi na czymś codziennym, ale wieczorne makijaże też wychodzą super :)

      Usuń
  10. Bardzo ładna ta paleta. Takie kolory bardzo lubię. Nawet ciężko mi podać ulubieńców, bo jedynie 11 średnio do mnie przemawia:)

    Buziaki!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wiernej kopii Urban Decay 3 chyba jeszcze nie widziałam :)

      Usuń
  11. Fajnie się prezentuje, ładne kolory :) ale ja jestem zadowolona z mojej MUA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też z MUA jestem zadowolona, ale akurat MUA kopii 3 jeszcze nie zrobiła :)

      Usuń
  12. Muszę się na nią skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wzdychałam długo do Naked, ale to jednak nie na moją kieszeń. Może skuszę się na Iconic, (nr 3 podoba mi się chyba najbardziej), ale jeszcze nie teraz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no, ja na Naked też się nie skuszę, zadowala mnie w pełni Iconic 3 :)

      Usuń
  14. Ładne te cienie, Naked 3 też mi się podoba, ale szczerze mówiąc wolałabym, jakby było więcej matów, bo nie lubię zbyt świecących się cieni, drobinek itp ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie mi zdecydowanie brakuje porządnej paletki matów, ale tak sobie myślę, że może wreszcie skompletuję sobie taką w Inglocie :)

      Usuń
  15. Nie mogę się już doczekać nowości Sleek'a, ale ma być podobno niedostępna w Polsce. Wierzę jednak, że ją dostanę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasze drogerie internetowe wymiatają, cocolita pierwsza wrzuciła ją do sprzedaży :)

      Usuń
  16. ja już nie wiem, czy wybrać Iconic 2 czy 3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3! odpowiednik 2 znajdziesz w wielu innych firmach, 3 ciężko namierzyć :)

      Usuń
  17. Mam na tę paletkę coraz większą ochotę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. widziałam porównanie u Agu :) jak dla mnie to identyczne sa te paletki :D
    ja mam inną z Revolution ale jestem przemegaśnie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię, ja czekam aż będę dostępne też te inne wersje - już ostrzę ząbki :)

      Usuń
  19. Wow sliczna ta paletka, a cena powalajaca! Powiedz ze sa tyko kolory nude zeby mnie serce nie bolalo z zalu ze nie moge sobie na nia teraz pozwolic!

    Cudenko ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są różne :) Iconic 1, 2 i 3 to wierne kopie palet Naked z UD, raczej wszystko w neutralnych kolorach, ale są też inne paletki, bardziej kolorowe :)

      Usuń
  20. Odpowiedzi
    1. Ja myślałam, że nie będzie mi w niej do twarzy, a jednak niespodzianka - nieskromnie powiem, że wyglądam bosko w tych kolorach :)

      Usuń
  21. przepiękna ta paletka, kolory cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak - do zakochania jeden krok :)

      Usuń
  22. wszyscy dookoła pokazują te paletki,że niedługo chyba sama się skuszę :), bo kolory bardzo fajne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czekałam aż tylko pojawią się w Polsce, za cena w stosunku do jakości jest naprawdę świetna, więc z czystym sumieniem polecam zakupy :)

      Usuń
  23. no słyszałam dużo o tej paletce ze sporo lepsza od naked ... więc już łapię na nią smaka... chociaż u mnie teraz królują zdecydowanie nowe paletki bikor :) Zapraszam wieczorkiem na mój nowy haul kosmetyczny, który dodam :) no i znajdzie się też w nim kufer na kółkach :)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam porównania, ale malowałam kobietki na wesela i wszystkim makijaż trzymał się nienagannie :)

      Usuń
  24. Ja jestem z niej bardzo zadowolona :) Może śmiało konkurować z markami selektywnymi.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja kupiłam sobie Iconic 1 2 i shimmer esentials ale i tak marze o iconic 3!
    Wyczekuję aż pojawi się w sklepach!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Zachęcająca, może kiedyś ją jeszcze kupię:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem