1.3.15

Nowości lutego - Drogerie Natura, Kontigo, Nocanka, Evree etc.

Choć luty był krótkim miesiącem to w mojej kosmetyczce pojawiło się naprawdę dużo nowości - szczególnie makijażowo-paznokciowych. Niektóre z nich są jeszcze nietknięte, inne zaś stosuję regularnie każdego dnia. Jeśli coś Was zaciekawi to dajcie znać w komentarzu - postaram się w miarę możliwości zrecenzować to w pierwszej kolejności :)


Luty był dla mnie miesiącem paczek- niespodzianek. Pierwszą z nich zrobiła mi drogeria Kontigo. Znalazłam w niej marki, z którymi nigdy wcześniej nie miałam do czynienia - Mystik Warsaw, moov i moia. Z Mystik Warsaw cień w kredce Cosmo i cień prasowany purple-dusk. Cień w kredce może być użyty również jako baza. Moia to próbka podkładu HD w odcieniu 5 - musi poczekać na wakacje, bo w tej chwili kolor jest dla mnie zbyt ciemny. Moov to lakier do paznokci w kolorze Audrey, Chubby Stick Monday, Rebel Tint nr 1 oraz pomadke Colour Punch Ambition.


Kolejna paczka z nieznaną wcześniej zawartością to nowości, które weszły do Drogerii Natura 5 lutego. Piękny, matowy brązer KOBO Nubian Desert, który idealnie nadaje się do konturowania twarzy, cienie Sensique z serii Velvet Touch nr 117 i 156 - pigmentacja pomarańczki jest powalająca! Lakiery My Secret Chalky Matt - kredowy mat Blue i kredowy mat RED, a także lakiery Sensique z serii Nail Art - 198 Sweet Heart, 202 Pink Holo Mist oraz 203 Sea Garden z cienkim pędzelkiem.


W Drogerii Natura poczyniłam również małe zakupy - do moich loków używam delikatnych żeli do włosów, aby nadać im skrętu na co dzień. Tym razem skusiłam się na Bielendę Graffiti bo jakoś nic innego nie przypadło mi do gustu. Tradycyjnie do koszyka wpadł też mój ujarzmiacz do brwi z MySecret.


Zakupy na Nocance odwlekałam i odwlekałam, aż wreszcie pękłam, dodatkowo na parę drobiazgów skusiły się też moje koleżanki. Moje zakupy były typowo paznokciowe - baza pod lakier Essie First Base, preparat do usuwania skórek Sally Hansen, Lakiery Sally Hansen Salon Manicure w odcieniach Barracuda, Bleach Babe i A Wink of Pink, a także lakier Essie Beyond Cozy.


W lutym szczęście dopisało mi w konkursie u Idalii - moje brwi wygrały wręcz los na loterii. Nie dość, że w paczuszce przywędrował do mnie wygrany pędzelek Zoeva Brow Line i cień do brwi Brow Pow Blonde od The Balm to Idalia rozpieściła mnie również nożykiem do brwi, Brow Fillerem z Catrice oraz świeczuszką Kringle Candle o zapachu Pina Colady :) Krówkę pożarł mój narzeczony stwierdzając, że " jemu też się przecież coś należy" :)


Od marki Evree otrzymałam kolejną nowość, wprost stworzoną na moje potrzeby - olejek antycellulitowy Super Slim. Zarówno skład jak i pierwsze wrażenia są bardzo obiecujące :)


Na deser przesyłka, która wprawiła mnie w największe osłupienie... Nie wiem skąd mieli adres, nie wiem jak mnie znaleźli, nie wiem kim są, ale za to wiem, że produkują... etui na tampony. Tpack to plastikowe opakowanie zamykane na klik, w którym możemy przechowywać tampony w dyskretny sposób i nie będziemy musiały ganiać ich po całej torebce. Polski design i polski produkt. Cóż... ja z reguły wybieram tampony z aplikatorem, ale sama idea wydaje się być całkiem niegłupia. Małe, dyskretne pudełeczko, a dodatkowo wygodne i higieniczne. Do kupienia TUTAJ - ciekawym polecam zajrzeć, bo ja też zrobiłam to z ciekawości :)


_________________________________________________________________________________

Na koniec przypominam o trwającym na blogu konkursie - do wygrania voucher o wartości 50 zł na zakupy w sklepie Kalina.pl. Warto sprawić sobie prezent na Dzień Kobiet :)


53 komentarze:

  1. Jestem coraz bardziej ciekawa tego bronzera z kobo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma naprawdę ciężki do podrobienia odcień dzięki temu fajnie konturuje nim się twarz :)

      Usuń
  2. super nowosci o niektorych markach tez nie slyszalam jeszczcze;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Olejek z evree chętnie przetestuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że systematyczne stosowanie faktycznie pooprawia stan mojej skóry - oby wytrzymać do lata :)

      Usuń
  4. Muszę kupić ten bronzer z Kobo :) wcześniejszy mam ale jest jakiś taki za jasny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że ten właśnie ma idealny odcień :)

      Usuń
  5. Zazdroszczę lakierów. Ten płyn do skórek jest wspaniały. Gorąco polecam. Gdy zobaczyłam żółte opakowanie zastanawiałam się co to! Pomysłowe i fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz to fajnie, że masz o nim takie dobre zdanie, czyli jest szansa, że to był dobry zakup :) Niedawno kupiłam płyn do skórek z innej firmy, ale niestety nic nie robi :/
      A Tpack faktycznie jest pomysłowy, jakoś wcześniej nie spotkałam się z tego typu produktem :)

      Usuń
  6. Ciekawa jestem wszystkich lakierow ;)

    A podelko na tampony jest super i na pewno taki gadzet by mi sie spodobal i przydal ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten gadżet jest faktycznie godny uwagi, zdecydowanie pomaga w organizacji.
      A na punkcie lakierów mam ostatnio zdecydowanego fioła :)

      Usuń
  7. Nożyk do brwi? To takie coś istnieje? :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Istnieje, istnieje :) Super docina włoski, zwłaszcza z góry.

      Marto, niech wszystko Ci służy :)

      Usuń
    2. Dokładnie :) Tak długo odwlekałam zakup, aż mi Idalia zrobiła niespodziankę :)

      Madzia, ja jeszcze raz za wszystko dziękuję, sprawiłaś mi ogromna radość :)

      Usuń
  8. Opakowanie na tapomony przydatna rzecz:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że pierwsze wrażenie to mocne zdziwienia, ale po chwili uświadomiłam sobie, że taki gadżet nie tylko ułatwia życie, ale jest też higieniczny i wygodny :)

      Usuń
  9. pudełko na tampony za 25 zł ? na pewno sie nie skuszę .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zaskoczyła mnie ta cena, tym bardziej, że w ogóle paczka była totalnie niespodziewana - btw. skąd mają mój adres? :)

      Usuń
    2. Prawdopodobnie któraś z firm, z którymi współpracujesz, handluje danymi i sprzedała m.in. twoje dane.

      Usuń
    3. Firm, z którymi współpracuję jest tak niewiele, że aż dziwne... Ale mniejsza o to - dobrze, że dowodu nie mają to kredytu nie wezmą :)

      Usuń
  10. swietne nowosci, milego uzywania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Polubiłam się z brązerem Kobo :) Super nowości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki - fajnie, że u Ciebie też się sprawdził :)

      Usuń
  12. tyle cudowności, że nie wiem na co patrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawe nowości i zarazem bardzo różnorodne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miłego testowania! A pudełeczko mega fajne! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miłego używania kochana !!!! Nigdy nie widziałam nożyku do brwi... :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie miałam, a od dawna chciałam- teraz ułatwi życie moim krzaczastym brwiom :) Dzięki :)

      Usuń
  16. czekam na prezentację lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. etui na tampony haha. Lakiery świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czego to ludzie nie wymyślą nie? Ale pomysł ciekawy :)

      Usuń
  18. Sama nie wiem, czego zazdroszczę najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Jejku ile nowości <3
    Aż nie wiem na czym skupić wzrok :D
    Ale chyba lakierki z Essie najbardziej kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że się podobają :) Ja generalnie jestem zadowolona ze wszystkiego :)

      Usuń
  20. piękne lakiery, też mam olejek Super Slim

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam pytanie takie bardziej osobiste jakich tamponów z aplikatorem używasz? Bo właśnie szukam jakiś dobrych i skutecznych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana u mnie królują Tampaxy, jakoś tak od lat najlepiej się u mnie sprawdzają i są dla mnie najwygodniejsze :)

      Usuń
    2. Jeszcze nigdy ich nie miałam muszę kupić na promocji:)
      Obolewam, że OB nie mają aplikatora :( to moje najlepsze tampony jak do tej pory chociaż lubię też zapachowe Naturella(jakoś tak się nazywają) :)

      Usuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem