11.5.15

Bania Agafii: Mydło Miodowe vs Mydło Cedrowe

Jakiś czas temu pisałam Wam o kosmetyku, który zachwycił mnie na całej linii. Uniwersalne mydło cedrowe Babuszki Agafii to z pewnością jeden z najlepszych kosmetyków rosyjskich jakie używałam. Z wielką radością powitałam w ostatniej paczce ambasadorskiej Kaliny miodową wersję tego cuda. Czy sprawdziło się tak samo dobrze jak cedrowy brat?


Mydło zamknięte jest w plastikowym, zakręcanym słoiczku. Konsystencja przypomina kremowany, bardzo gęsty miód. Zbita, zwarta i plastyczna. Pod wpływem wody zamienia się jednak w delikatną, myjącą piankę. Zapach jest cudowny, przypomina trochę TEN peeling. Miodowo-kwiatowy, przypominający miodek z mniszka. Naprawdę uprzyjemnia kąpiel.

KONSYSTENCJA - MYDŁO MIODOWE
Dla porównanie - konsystencja mydła cedrowego
KONSYSTENCJA - MYDŁO CEDROWE
Wersja miodowa podobnie jak i cedrowa jest totalnie uniwersalna. Z powodzeniem nadaje się zarówno do mycia włosów, ciała jak i twarzy. Dobrze usuwa makijaż, nie podrażnia i nie wysusza. Mam wręcz wrażenie, że jest jeszcze delikatniejsza niż wersja cedrowa.


Odrobinę więcej uwagi trzeba poświęcić aplikacji gdyż mydło cedrowe jest mniej zbite i łatwiej przeobraża się w piankę, miodowe trzeba dobrze rozprowadzić w dłoniach, aby nie spadały z nich całe kawałki kosmetyku. Nie jest to jednak żmudne czy pracochłonne.


Mydła używam na co dzień do mycia twarzy. Cenię je za to, że zupełnie nie wysusza skóry. Nie mam po nim uczucia ściągnięcia. Podobnie sprawa ma się z włosami - idealnie sprawdza się w roli "szamponu" do częstego stosowania. Do ciała raczej go nie używam bo zwyczajnie szkoda mi tak dobrego kosmetyku.

SKŁAD - MYDŁO MIODOWE
Składy kosmetyków nie są identyczne. W skład wersji miodowej ( poza miodem ałtajskim oczywiście ) wchodzi ekstrakt hyzopu lekarskiego, wrzosu, różeńca górskiego oraz organiczny olejek z dzikiej róży. Poniżej dla porównania skład wersji cedrowej.

SKŁAD - MYDŁO CEDROWE
Z całego serca mogę polecić zarówno mydło cedrowe jak i mydło miodowe. Działanie mają praktycznie identyczne, od własnych preferencji zależy która wersja bardziej przypadnie Wam do gustu. Ja chyba jednak ciut bardziej polubiłam cedrowe, ale myślę, że będę sięgać po nie wymiennie. Wśród drogeryjnych kosmetyków nie ma odpowiednika tych dwóch produktów.

Za 300 ml kosmetyku zapłacicie w sklepie Kalina 17 zł - zarówno za wersję miodową jak i cedrową.
Dacie się namówić, a może już je znacie?

65 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Do tej pory przetestowalam jeden szampon z Bania Agafii i byla bardzo zadowolona. Tym bardziej, jak przeanalizowalam sklad. Az dziwne, ze te kosmetyki nie sa drogie. Szczególnie opcje w saszetkach, o których czytałam tutaj http://www.goodies.pl/blog/kosmetyki-w-saszetkach-peelingi-bania-agafii/. Używałyście tych w saszetkach? Konkretnie interesują mnie peelingi, ale są podobno jeszcze szampony i odżywki do włosów.

      Usuń
    2. Używałam peelingów i maseczek i recenzje do nich są na blogu. Mam też maski do włosów i szampony ale o nich jeszcze nie pisałam.

      Usuń
  2. znam miodowe i bardzo lubię, przeważnie używam do mycia włosów :P
    a poza tym polecam czarne mydło, chyba najlepsze z nich :) tylko droższe dwa razy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku nie mogłam się przekonać do stosowania na włosy. Ta konsystencja mi nie leżała, ale teraz jestem zachwycona :)
      Czarne mydło też bardzo lubię, ale tylko do twarzy i co jakiś czas bo na co dzień niestety zbyt mocno mnie przesusza.

      Usuń
  3. Zupełnie nie znam oferty tej firmy, a to mydło wyglada bardzo ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja naprawdę bardzo lubię kosmetyki Babuszki Agafii. Świetnie sprawdzały się u mnie szampony, maseczki, te mydła. Lubię ich saszetki, a w kolejce czeka krem pod oczy :)

      Usuń
  4. miałam mydło cedrowe i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam jak pisałaś :) Fajnie, że się sprawdziło :)

      Usuń
  5. Z pewnością kupie kilka rzeczy z bani agafi i Naturia syberica ale musze poczekać az znajde miejsce na polkach buziaki Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha u mnie zapasy bardzo mocno się przerzedziły :) Buziaki Kochana :)

      Usuń
  6. Z chęcią spróbowałabym tych mydeł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je polecam z całego serca, a to u mnie rzadko się zdarza :)

      Usuń
  7. faktycznie wygląda jak miodek.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oryginalny kosmetyk. Nie miałam jeszcze tego typu produktu. Nie powiem, zaintrygował mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem bardzo zadowolona z tych mydeł. Zawsze uważałam, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego, a tu taka niespodzianka :)

      Usuń
  9. na miodowe już nabrałam ogromnego smaka :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Miód ogólnie bardzo dobrze nawilża skórę ;) ciekwe to mydełko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ja zawsze lubiłam domową maseczkę z miodu i jogurtu :)

      Usuń
  11. Jej wyglądają cudnie :)
    Niestety nie znam :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię tę firmę. Miałam z niej już wiele kosmetyków, jednak mydła jeszcze nie próbowałam. Skłaniałabym się chyba w stronę cedrowego, bo jestem uczulona na propolis (a miodowe może go zawierać). Super propozycje, gdy będę widziała te produkty w sklepie na pewno przyjrzę im się dokładniej :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cedrowe polecam z całego serca, to naprawdę fajny i uniwersalny kosmetyk :)

      Usuń
  13. jeszcze nie miałam żadnego tego typu mydła, bardziej podoba mi się konsystencja cedrowego, na swojej liście mam już czarne, białe i kwiatowe . czas zacząć realizować plany zakupowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha witam w klubie białe i kwiatowe też mnie kuszą :)

      Usuń
  14. mam kilka takich mydełek w swoich planach zakupowych jednak zapasy nie pozwalają mi na zakup póki co, a te z przyjemnością dodam do listy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj te zapasy... ja na szczęście ostatnio naprawdę zużywałam dzielnie i półki się przerzedziły :)

      Usuń
  15. ja kupiłam mydło cedrowe:) mam nadzieję, że mi też przypadnie do gustu!

    OdpowiedzUsuń
  16. Cedrowe przypomina ma pastę cukrową do depilacji! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam jeszcze ale muszę wypróbować.,może dorwe je w sklepie zielarskim :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie stacjonarnie są niestety nie do zdobycia :(

      Usuń
  18. Mam oba mydła i sprawdzają się równie dobrze :) Teraz poluję na jakieś inne, równie skuteczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ciekawią kwiatowe i białe :) Są następne w kolejce :)

      Usuń
  19. Nie powiem że mnie nimi nie zaciekawiłaś - jednak chyba na razie pozużywam zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ja też jadę na zapasach. Cieszę się, że nareszcie trochę upłynniłam je :)

      Usuń
  20. Muszę się koło tych mydeł w końcu zakręcić :) Kuszą od tak dawna, a jakoś jeszcze żadnego nie kupiłam.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja długo chodziłam koło cedrowego, spróbowałam i przepadłam :)

      Usuń
  21. Bardzo chętnie bym je przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, ja po cedrowym chorowałam na miodowe :)

      Usuń
  22. Chyba wcześniej nie spotkałam się z tymi kosmetykami, ale słyszałam coś ogólnie o mydłach wielofunkcyjnych :) Póki co mam jeszcze sporo kosmetyków do zużycia, ale może kiedyś :)
    PS. Pisałaś na moim blogu o hybrydzie - jak masz jakieś pytania, to śmiało pisz! Nakładanie hybrydy jest proste :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! :) Jakby co będę pisać. Najpierw chyba muszę zaopatrzyć się w lampę :)

      Usuń
  23. Uwielbiam cedrowe, a miodowe mam w planach wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Czytałam już wiele dobrego o tej firmie, ale jeszcze nie wypróbowałam nic. Muszę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat Babuszkę Agafię naprawdę bardzo lubię, jeszcze na niczym się nie przejechałam :)

      Usuń
  25. Mi do gustu przypadło bardziej cedrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne są, cedrowe bym szczególnie chciała:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam, ale te kosmetyki powoli zaczynają mnie kusić;))

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam cedrowe i bardzo lubię za uniwersalność ale jednak przy dłuższym stosowaniu nieco wysuszyło mi skórę. Dziwne bo czytałam Twoją recenzję cedrowego i nie miałaś takich problemów. Myślę że jeśli miodowe jest delikatniejsze to może będzie lepsze dla mnie. Pewnie za jakiś czas sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale super, nie słyszam o nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nigdy wcześniej nie używałam tych mydeł, dopiero w niedzielę umyłam włosy miodowym. Byłam zachwycona! Jeszcze takiego "szamponu" nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja miałam podobnie moja droga. Szczególnie mi się podoba cena, szczególnie jak się skorzysta z promocji na naturabazar.pl Ale same mydełko też pierwsza klasa, pięknie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to są takie produkty, do których lubię wracać :)

      Usuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem