30.6.15

Myszka Minnie i kobaltowy szyfon czyli nowości ubraniowe

Z wielkim zaskoczeniem przyjęłam fakt, że moje posty ubraniowe cieszą tak dużą popularnością. Nie śmiem tytułować się blogerką modową, ale w ramach urozmaicenia, żeby każdy mógł znaleźć coś dla siebie przygotowałam kilka fotek nowości ze sklepu SheIn.


Zacznę od bluzy, która skradła moje serce już dawno temu. Prawdopodobnie zgarnęłam ostatnią sztukę, ale możliwe, że wróci jeszcze do sprzedaży bo nie sposób się w niej nie zakochać :D Czy jest coś słodszego i bardziej dziewczęcego niż różowa bluza z Disneyową Minnie? Najlepszym bajerem jest to, że z przodu mamy buźkę myszki, a na plecach jej tył :D 



Wiem, że nie każdy lubi bajkowe motywy, ale ja jestem nią wprost zachwycona. Nie chodzi tu tylko o sam wygląd, ale i jakość. Bluza jest dość gruba, mięsista, pulchniutka, cieplutka i niesamowicie milusia. Po prostu jakbym założyła na siebie puszystą podusię. 



Drugi ciuszek to szyfonowa koszula, w pięknym, chabrowym odcieniu. Wszystko byłoby z nią super, gdyby nie to, że po zapięciu rozchodzi się w biuście :( Mimo wszystko myślę, że i tak będę ją wykorzystywać. Materiał jest bardzo przyjemny w dotyku, przypomina delikatną żorżetę. Starannie uszyta, dobrze wykończona, nie elektryzuje się i ma świetny krój. Gdyby nie ten biust to piałabym z zachwytu.



Koszula - KLIK
Bluza - KLIK

Oba ciuszki znajdziecie na SheIn

Wpadło Wam coś w oko? A może upatrzyłyście sobie coś dla siebie w ofercie SheIn?

37 komentarzy:

  1. Bluza bardzo fajna, ale te spodnie to raczej za małe są, paskudnie się marszczą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spodnie to moja pięta achillesowa, generalnie na moją figurę nie sposób kupić dobrych no chyba, że mają z 80 % stretchu :) BTW. Spodnie H&M

      Usuń
  2. Bluza z Minnie jest przeurocza! :D
    Bardzo dziewczęco w niej wyglądasz, zaś koszula dodaje duuuużo kobiecości- świetne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Na koszulę chorowałam od bardzo dawna, wszystko byłoby super, ale się nie dopinam w biuście, a znowu gdybym wzięła rozmiar większą to źle układałaby się na plecach. Ehhh co za dużo to nie zdrowo.

      Usuń
  3. Bluza jest świetna i tak miło się na nią patrzy;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Żebyś wiedziała ile razy do niej podchodziłam, w końcu gdy została ostatnia sztuka stwierdziłam, że raz kozie śmierć :)

      Usuń
  4. Te rzeczy są zwyczajnie za ciasne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o bluzę to się nie zgodzę, co do reszty - tak jak pisałam, koszula jest za ciasna w biuście a do spodni dawałam wyjaśnienia kilka komentarzy wyżej :) Życie :)

      Usuń
  5. No no no bluzka z minnie słodko wyglądasz i koszula kobaltowa bardzo ładna i nie piernicz ze nie jestes blogerka modowa jestes i to bardzo fotogeniczną nie wszyscy noszą 32 rozmiar pamiętaj Pan Bóg dał różnorodność żebyśmy sie nie nudzili buziak Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie każdy akceptuje coś więcej niż typową "S", kiedyś bardziej się przejmowałam, teraz nie będę niewolnikiem tym bardziej, że wielokrotnie ciuchy szyte są według jakiegoś chorego zamysłu,

      dziękuję :*

      Usuń
    2. Bardzo dobrze, że się nie przejmujesz! i zgadzam się, ja nie wiem co to za pajac szyje niektóre rzeczy! Naprawdę niepotrzebnie można popaść w kompleksy. Sama mam problem z kupnem sukienki na wesele, a dlaczego? Bo w biuście mam ponad 100cm,a w pasie 70cm. Wszyscy w sklepie mówią mi, że mam kobiecą figurę. No dobra spoko, ale jak mierzę 60 sukienkę (serio) i się nie dopinam nawet w rozm. 42 to co mam myśleć o sobie? Nie ma się co przejmować głuptokami :)
      A Ty wyglądasz pięknie jak zawsze ! :* <3

      Usuń
    3. No właśnie mi też wszyscy mówią, że mam najlepszą figurę bo jestem klepsydrą, w biuście mam tyle samo co w tyłku, w talii mam sporo mniej i co? I spodnie nie przechodzą mi przez biodra, a jak przejdą to odstają w pasie. Bluzki nie dopinają się w biuście, a jak wejdę w kieckę to brzydko odstaje na plecach. Wkurzyć się idzie.

      Dzięki za miłe słowa :*

      Usuń
  6. Ją mam wrażenie że bluza cię wyszczupla no i jest wprost urocza ;) a koszula jakoś tak dziwnie się układa myślę że fajnie będzie się prezentowała z topem pod spodem zapieta np na 2 guziki ;) właśnie dlatego ostatnio zrezygnowałam z zakupów wysylkowych jak kupiłam bluzkę rozmiar M a przyszło Xs ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja też mam wrażenie, że bluza wcale mnie nie pogrubia i w większym rozmiarze nie czułabym się dobrze. Top mam, ale może faktycznie powinnam więcej guzików rozpiąć. Ja jakoś tak przede wszystkim kupuję wysyłkowo bo u mnie stacjonarnie szmelc i ceny z kosmosu.

      Usuń
  7. Moja córa jakby taka bluzę zobaczyła to od razu by ją chciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam taką bluzę ale chwilowo jest na mnie za duża o jakieś 2 rozmiary, ale spokojnie ja w ciągu roku systematycznie tyje i gubię 10-12 kg xD w zimę znów w niej pochodzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko to w sumie nie zazdroszczę, ja bym bardzo chciała zgubić z 10 kilo, ale już nie wrócić :)

      Usuń
  9. Kojarzę tą bluzę z ich strony, bardzo fajnie się prezentuje :) Rzuca się w oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię takie sweetaśne rzeczy, może na co dzień, do pracy nie bardzo, ale od czasu do czasu jak najbardziej :)

      Usuń
  10. bardzo fajna ta bluza z myszką, podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana, ja się w niej po prostu zakochałam :)

      Usuń
  11. z oferty podobają mi sie sandałki butterfly:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bluza różowa jest zabojcza!!! Też chcę taką!!!!

    Co do spodni to nawet nie zauważyłam że są za małe... myślałam że mają być takie opięte... teraz dziewczyny chodzą w tak ciasnych ubraniach, że czasem od oatrzenia boli i brakuje tchu, a co dopiero mając to na sobie...

    Niebieska ma ładny kolor, ale tu kończy się mój zachwyt bo nie lubię zapinanych bluzeczek, a to właśnie temu że większość rozłazi się na biuście...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie to są spodnie z gatunku opiętych rurek, nie kupowałam ich z zamysłem żeby były luźne, a że nie układają się perfekcyjnie to cóż... na mnie tylko legginsy perfekcyjnie leżą :D

      No właśnie ja też mam problem z kupieniem dobrej koszuli, bo mam dużą różnicę między biustem, a talią i zawsze efekt jest podobny :(

      Usuń
  13. bluza jest cudowna i urocza, pokazuje , że masz dystans do siebie. Druga stylizacja jest bardzo elegancka. świetna bluzka, uwielbiam chabrowy kolor. brakuje mi białych, spodni.

    OdpowiedzUsuń
  14. Koszula ma piękny kolor <3 Zawsze mam problem z tym, że biust w koszulach się nie mieści :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Spodnie są fajne, fakt troszkę za małe ale wiem jak ciężko jest kupić ładnie wyglądające portki jak ma się masywniejsze uda ;)

    Koszula bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bluza jest świetna, zwłaszcza z tym tyłem :) a koszula ma fajny kolor, no ciuchy teraz jakoś dziwnie szyją, jak wejdziesz w spodniach przez bidra to na dupie albo w pasie Ci odstają, no i chciała nie chciała pasek trzeba założyć , albo gumkę wszywać haha ;))
    Świetnie wychodzisz na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolor koszuli... mój ukochany! A Minnie jak zawsze urocza, choć róż to trochę nie moja bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bluza skradła moje serce :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwsza stylizacja rewelacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mycha jest przezajebista! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię kolor kobaltowy, moim zdaniem uszlachetnia rysy twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przeurocza bluza :) W kobaltowym Ci do twarzy! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeżeli chodzi o postacie z Disney'a lubuję się w koszulkach z nimi.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem