12.7.15

Kierunek: Czarny ląd - nowa kolekcja Yankee Candle Q3 Out of Arfica - Kilimanjaro Stars na samotny wieczór

Już kilka dni temu przywędrowały do mnie nowe woski z kolekcji Q3 od Yankee Candle - Out of Africa. Chciałam przechytrzyć samą siebie i zamówiłam paczkę do pracy, traf chciał, że choróbsko mnie rozwaliło i paczka czekała na litość mojej koleżanki :) Przyznam szczerze, że jest to chyba najbardziej wyczekiwana przeze mnie kolekcja w tym roku, kocham klimat Czarnego Lądu i grzecznie wierzyłam w to, że się nie zawiodę. W skład kolekcji wchodzą cztery woski: Egyptian Musk, Serengeti Sunset, Madagascan Orchid oraz Kilimajaro Stars - to właśnie od niego zaczniemy podróż po Afryce.


Wosk należy do rześkiej linii zapachowej i w sumie tym razem mogę się zgodzić, że jest to zgodne z prawdą. Producent porównuje zapach do czystego, górskiego powietrza splecionego z miętą i ciepłą paczulą. Brzmi to bardzo zachęcająco i rzeczywiście nuty się zgadzają, ale przede wszystkim od siebie muszę dodać, że jest to męski zapach. Nie jest tak intensywny jak Midsummer's Night ( a szkoda ), ale to podobne połączenie aromatów. Świeży, delikatnie podbity miętą i w całości skąpany w paczuli zapach. Nie jest natrętny, czy duszący. Dobrze komponuje się z ciepłymi wieczorami.


Moim faworytem wśród męskich zapachów jest o dziwo Kringle Candle i ich Storm Front, ale o nim innym razem. Kilimanjaro Stars był dla mnie sporym zaskoczeniem, nie jest to zapach na każdą okazję i domyślam się, że nie będzie hitem kolekcji Out of Africa. Niemniej jednak przypadł mi do gustu i z przyjemnością będę do niego wracać, szczególnie w samotne wieczory, które zdarzają mi się od czasu do czasu :)


Wosk Kilimajaro Stars, a także inne pozycje z kolekcji Out of Africa kupicie na Goodies.pl.

Kusi Was któryś z wosków afrykańskiej kolekcji? O którym napisać kolejnym razem?

29 komentarzy:

  1. Mam go, choć jeszcze nie paliłam

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Męskie klimaty grają pierwsze skrzypce, ja akurat lubię, czasami podkradam perfumy mojemu facetowi :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz męskie aromaty to faktycznie może przypaść do gustu choć wolałabym żeby był nieco intensywniejszy.

      Usuń
  4. Bardzo lubie! Chyba nawet najbardziej z Q3 chociaz ogolnie nie przepadam ze meskimi (poza Greyem Kringle)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie mów, a ja miałam nadzieję, że reszta Q3 jednak bardziej mnie urzeknie :D Greya nie miałam, ale chyba się skuszę, mnie ostatnio totalnie oczarował Storm Front i czuję, że będę musiała przygotować mały zapas :)

      Usuń
  5. ◕‿◕ Zapachy to jest coś co wprawia mnie w lepszy nastrój, musi ładnie pachnieć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, kiedyś zupełnie nie doceniałam magii zapachów :)

      Usuń
  6. Mi męskie zapachy nie podchodzą, więc raczej się nie skuszę; )

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam jeszcze żadnego wosku z tej kolekcji, ale lubię męskie nuty zapachowe więc może skuszę się na niego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że ogólnie ta kolekcja jest naprawdę warta poznania :)

      Usuń
  8. Na pewno zapach by mi się spodobał ;) uwielbiam świeże, rześkie aromaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawe, brakuje tylko kieliszka czerwonego wina, ciekawej książki i otaczający nas zapach woskow...

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawe, brakuje tylko kieliszka czerwonego wina, ciekawej książki i otaczający nas zapach woskow...

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawe, brakuje tylko kieliszka czerwonego wina, ciekawej książki i otaczający nas zapach woskow...

    OdpowiedzUsuń
  12. ja czekam na moją paczkę z tymi woskami <3 ale dobrze wiedzieć, że się nie zawiodę <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Spodobał mi się, mimo że u mnie był bardzo słabo wyczuwalny... Chętnie dopalę wosk do końca, jednak świeczki nie kupię. O wiele bardziej z kolekcji Q3 spodobał mi się Egyptian Musk i Serengeti Sunset :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie się zastanawiałam niedawno czy go nie kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam okazji go jeszcze wąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze o nim nie słyszałam :) Chętnie się z nim zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdzie na razie nie widziałam tej serii ale za bardzo sie nie rozglądam ;) Mam swoich wosków duzo. Jednak takie lekko męskie ,rześkie i cieple zapachy bardzo mnie przyciągają.

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytając o nowościach prosto z Afryki, czułam, że ta wersja będzie moją ulubioną. I miałam rację, bo Midsummer Night uwielbiam. Trzeba będzie się zaopatrzyć w Kilimandżaro :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę w końcu kupić te woski..

    OdpowiedzUsuń