30.7.15

♥♥♥ Lipcowe nowości ♥♥♥

Korzystając z tego, że dzisiejszy poranek nad morzem był chłodny i deszczowy mogłam wreszcie przygotować notkę o lipcowych nowościach. Tym razem skromnie i oszczędnie ponieważ jestem w fazie pozbywania się zapasów. Każda kolejne zużyte opakowanie cieszy niesłychanie, powoli jednak nie nadążam z recenzjami, ale mam nadzieję, że kolejny tydzień urlopu pozwoli mi nadrobić wiele zaległości :)


Zacznę od zakupów w Rossmannie. Generalnie powędrowałam po piankę do włosów Nivea Flexible Curl bo na wiele przetestowanych produktów tego typu to właśnie ona na moich lokach sprawdza się najlepiej. Przy okazji zgarnęłam antyperspirant adidas climacool - mój facet był bardzo zadowolony z męskiej wersji, więc musiałam sprawdzić czy damska da radę :) Chusteczki do higieny intymnej AA, dezodorant Isana oraz mały Biały Jeleń do higieny intymnej zostały kupione z myślą o wakacyjnym wyjeździe. Gąbeczki Calypso wpadły do koszyka w ostatniej chwili bo są idealne do zmywania glinkowych maseczek :)


O tuszu do rzęs Astor Secuction codes no 3 pisałam już TUTAJ. Bardzo fajna nowość, którą testowałam w ramach bycia Ambasadorką Klubu Expertek ofeminin.pl.


Gdy tylko usłyszałam o kolekcji Yankee Candle Q3 Out of Africa wiedziałam, że muszę ją mieć! Zdążyła pojawić się na Goodies.pl i od razu kliknęłam całą czwórkę. Na blogu pisałam już o Kilimanjaro Stars KLIK i Serengeti Sunset KLIK, w domu czekają na palenie Madagascan Orchid i Egyptian Musk


Przez jakiś czas nosiłam się z zamiarem kupna suplementu Hydrominum, odkryłam jednak coś takiego jak HydrOff - ma lepszy skład, większe stężenie i faktycznie czuję, że woda nie zbiera się we mnie tak, jak wcześniej. Gratis dostałam Gravit AD+E - ale ten suplement zostawiam na zimę bo witaminę A łykam w formie beta karotenu, a D latem mój organizm syntetyzuje chyba wystarczająco :)


Kolejna paczka ambasadorska od mojej kochanej Kaliny. Piana do kąpieli Natura Siberica, krem do twarzy na dzień od Biolaven, solny peeling do ciała Ecolab i garść próbek szamponów i odżywki Nature Progres. 


 W sam raz na wakacyjny wyjazd przywędrował do mnie brązujący olejek do opalania NUXE z SPF 30, a do tego świetny ręcznik, który towarzyszy mi na plaży już od kilku dni :)


Olejek Sesa to przesyłka od Etnobazar - wracam do korzeni i intensywnie dbam o włosy olejkami. Sesa zrobiła na mnie świetne, pierwsze wrażenie.


Zostałam zaproszona również do kolejnej akcji BLOGrecommend. Kuracja Vitapil to zdecydowanie coś dla mnie. Byłam bardzo ciekawa nowej wersji tego suplementu bo stara kiedyś bardzo mi pomogła. Lotion jest przyjemny w aplikacji i liczę na to, że jesień powitam z naprawdę bujną grzywą :) Do kompletu rewelacyjna torba "czytam blogi na zblogowani " - dlaczego tak mnie ucieszyła? Jest w sam raz do ręki, ma krótkie uszy, nie tarza się po ziemi i codziennie nosiłam sobie w niej papu do pracy :D Najlepsza torba eko którą dostałam :)


Nie jestem wielką fanką Vichy, gdy miałam możliwość przetestowania nowości Idealia Skin Sleep to odmówiłam. Potem naczytałam się wielu pozytywów i trochę żałowałam, że nie dałam się przekonać. Skusiłam się więc na pakiet próbek, chyba zaszła jakaś pomyłka bo zestawy przyszły do mnie dwa. Po wakacjach przetestuję na mojej opalonej cerze :)


I to by było na tyle :) Dajcie znać, czy coś szczególnie wpadło Wam w oko :) A ja uciekam pomoczyć nóżki w morzu. 

43 komentarze:

  1. Ten olejek mnie bardzo zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również staram się walczyć z zapasami, na szczęście mam ich coraz mniej! piękne kosmetyki z Kaliny ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę, że wreszcie zaczynam widzieć pustki :D Kalina zawsze rozpieszcza :)

      Usuń
  3. Gratuluję :) Widziałam Cię wśród wybranych do testowania tego tuszu, ja niestety się nie dostałam, bo przegapiłam maila o przyjęciu do Klubu Ekspertek i zgłosiłam się "anonimowo" ;) A z zakupami tak jest, że wchodzimy do drogerii po jedną rzecz, a wychodzimy z pełnym koszykiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak odnalazłaś maila to na bank następnym razem się załapiesz :)
      Co do zakupów - mnie najbardziej rozwalają te internetowe, nie czujesz, że wydajesz, a potem konto świeci pustkami :/

      Usuń
    2. Doskonale wiem coś o tym - "lepiej dorzucić coś do koszyka, to chociaż kosztu przesyłki się tak nie odczuje" :P

      Usuń
  4. Brązujący olejek fajnie się zapowiada. Będę zerkać czy wyląduje w ulubieńcach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze tydzień urlopu, który zapowiada się pięknie, więc liczę na to, że uda mi się poznać jego moc :)

      Usuń
  5. Powiem tak ani hydromonium ani żadne inne diabelstwa nie pozbędą sie wody z organizmu po pierwsze pod wpływem ciepła organizm ja raczej magazynuje i po drugie raczej latem nie powinnismy sie odwadniacze a jesli juz pic dużo wody nawet 3 litry dziennie a o urosept sie nie pamięta ? Tanie dobre i ja tez używam ale na jesień bo niestety moje opuchnięcia organizm zatrzymuje wode magazyn se robi yankee candle znam ale akurat żaden z zapachów afrykanskich mi nie przypadł do gustu vichy tez znam i raczej nie polecam przeciez to loreal jest olejków nie stosuje bo zapychają ale i tak fajne te nowości jak jestem w pl to kupuje lady speed stick i jestem zadowolona a co do adidasa reksony itd mam mieszane uczucia zreszta nawet Calvin klein w sephorze nie był tym calvinem kleinem ktory ja używałam ale to nieważne udanego urlopu zatem a PS juz lepiej zapalenie sie uspokoiło za to na twarzy zostały sprawy po chorobie no ale kiedys musza zejść ja jak choruje od razu pojawiają sie jakies niespodzianki buziaki Gosia fajne nowości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu wcale nie jest tak źle. Po pierwsze - zapoznaj się ze składem Hydrominum czy Hydroffu. Owszem to nie są leki na odwodnienie, które są stosowane w medycynie, ale naturalne środki, które działają moczopędnie ( napar z pokrzywy pewnie Ci coś mówi). Urosept? To na odkażenie dróg moczowych a nie na odwodnienie. Lekarze ostrzegają przed nadmiernym spożywaniem wody, teraz niektórzy oszaleli na punkcie picia i zwyczajnie przesadzają. Pamiętaj, że w owocach, warzywach czy innych posiłkach również jest woda, więc w normalny dzień 2 litry wody w zupełności wystarczają. Meksykańskich upałów u nas brak, więc nie odczuwam potrzeby spożywania większej ilosci wody. Wszystkie dziewczyny, które cierpią na gromadzenie wody przed okresem pewnie przyznają mi rację, że ciężko z tym walczyć, a nie jestem w stanie wypić tyle zielonej herbaty, pokrzywy czy naparu z mniszka, aby osiągnąć takie stężenie jak w gotowych suplementach. Wypróbuję to ocenie - jak na razie byłam zadowolona bo pojechałam nad morze w normalnych gabarytach, a nie jak wodna bomba :D
      Adidasa wzięłam na próbę, ja osobiście najbardziej lubię etiaxil bądź bloker z ziai - spokój na wiele dni, ale ostatnio nie miałam czasu na regularną kurację więc skusiłam się na gotowy antyperspirant.
      Cieszę się, że już lepiej się czujesz. U mnie po chorobie też od razu masa niespodzianek na twarzy :(

      Usuń
    2. Brałam przez pol roku hydromonium i nie pomogło kupiłam urosept i pije pokrzywe i działa widocznie ja mam jakis wybitny organizm zreszta to jest prawda cos co działa na drugiego nie działa na mnie mowię ci u mnie to jakies porypane wszystko jest buziaki

      Usuń
  6. Zwróciłam uwagę na olejek nuxe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze wrażenia na plus, ale potrzebuję jeszcze kilku sesji opalania :)

      Usuń
  7. Muszę wypróbować w końcu te gąbeczki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Olejek Sesa! Muszę w końcu dopaść! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jak on pachnie! Pierwsze wrażenia są fantastyczne, ale zobaczę jak sprawdzi się na dłuższą metę.

      Usuń
  9. jestem ciekawa tego kremu do twarzy z Biolaven, bo żel do mycia twarzy polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam żel do higieny intymnej i podobał mi się na tyle, że skusiłam się też na krem :)

      Usuń
  10. Chyba najbardziej jestem ciekawa opinii paczki ambasadorskiej od Kaliny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paczki od Kaliny zawsze cieszą się zainteresowaniem :) Sama je uwielbiam :)

      Usuń
    2. Paczki od Kaliny zawsze cieszą się zainteresowaniem :) Sama je uwielbiam :)

      Usuń
  11. całkiem sporo :) ja z nowej limitki Yankee przygarnęłam tylko dwa zapachy, jeszcze nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja oszalałam na punkcie zapachów nawet na weekend zabrałam mini świeczkę Kringle Candle :)

      Usuń
  12. Ileż nowości :)
    A nie mówiłam (wróć, pisałam), że nad morzem pogoda jest niezbyt urlopowa? Podobno jutro i w niedzielę ma być cieplej i bez deszczu, no przynajmniej meteo tak pokazuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do czwartku było ładnie, więc nawet zdążyłam się opalić :) Dopiero wczoraj przyszło załamanie no ale w sobotę już odjeżdżamy więc na najlepszą pogodę się już nie załapiemy.

      Usuń
  13. Oo, widzisz, szkoda, że nie urzędujesz w Warszawie - oddałabym Ci tę piankę Nivea, bo u mnie leży i się kurzy :) Jak na złość kurcze zapomniałam zgłosić się do testowania tych tuszy Astor, a podobno sa fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś w ostatniej chwili się zgłosiłam i przyznam, że efekt jest naprawdę fajny :) A za Warszawą trochę tęsknię, tym bardziej, że nie mam nawet z kim się spotkać żeby popaplać o blogu :)

      Usuń
  14. Vitapil mnie ciekawi i oczywiście cuda od Kaliny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już kiedyś o nim pisałam, ale w starej wersji - byłam bardzo zadowolona, ciekawa jestem czy nowa wersja będzie jeszcze skuteczniejsza :)

      Usuń
  15. Również testuję Vitapil, mam nadzieję że będzie tak dobry jak o nim piszą :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaciekawił mnie ten Clumacool, koniecznie daj znać jak się sprawdza ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzisiaj zaczynam testować konjac cleansing sponge, zobaczymy jak się sprawdzi...

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzisiaj zaczynam testować konjac cleansing sponge, zobaczymy jak się sprawdzi...

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzisiaj zaczynam testować konjac cleansing sponge, zobaczymy jak się sprawdzi...

    OdpowiedzUsuń
  20. Też mam ten zestaw viszi i zapomniałam się nim pochwalić :)

    Sporo ciekawych kosmetyków!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Vitapil suplement zawsze się u mnie sprawdza, naprawdę lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Olejek z Nuxe mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem