2.7.15

Muśnięte słońcem - wypiekany rozświetlający róż Terracotta nr 05 od Golden Rose

Nie lubię wypiekanych kosmetyków, zawsze kojarzyły mi się z niesłychaną twardością i szorowaniem pędzlem przez 10 minut, aby wreszcie nabrać trochę koloru. Nie moja bajka. Co więc skusiło mnie na rozświetlający róż od Golden Rose? Nie wiem... Magiczna siła pchała mnie w jego ramiona. Czasami warto zaryzykować szczególnie gdy mowa o Golden Rose :)


Róż Terracotta nr 05 zamknięty jest w prostym, plastikowym opakowaniu zamykanym na zatrzask. Na dołączonym kartoniku znajdziemy m.in. informację o składzie.


Posiadam odcień 05 - to piękny, słoneczny beż o złocisto-ciepłej tonacji. Zimą nie koniecznie było mi w nim do twarzy, ale latem, na lekko opalonej cerze prezentuje się obłędnie.


To co zadziwiło mnie w pierwszej chwili to konsystencja. Spodziewałam się zbitej, spieczonej skały, a okazało się, że róż mimo wypiekanej formy jest jedwabiście gładki, idealnie zmielony i bez problemowy w aplikacji. Pigmentacja jest w sam raz, efekt można stopniować, a kolor bardzo długo utrzymuje się na twarzy.



Rozświetlające drobinki są tak delikatne, że dają efekt promiennej ceny nie zaś choinkowego blink blink co bardzo mi się podoba. Kolor ładnie ociepla twarz, szczególnie dobrze komponuje się z lekką opalenizną nadając jej złocistą poświatę.


Dla zainteresowanych skład - fajnie, że firma na większości produktów je podaje.


Za 4 gramowe opakowanie naprawdę wydajnego kosmetyku zapłacimy ok. 25 zł. 



Myślę, że w bogatej gamie kolorystycznej każdy znajdzie coś dla siebie KLIK

Macie jakichś swoich ulubieńców z Golden Rose?

35 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię takie odcienie - cieszę się, że przypadł do gustu :)

      Usuń
  2. Nie mój kolor, ale u ciebie wygląda bosko; ) Też ostatnio Golden Rose mnie mile zaskoczyło; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudeńko :) idealny na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super wygląda na Twojej buzi! Tak, jakbyś była opalona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Na ustach też Golden Rose, pomadka Vision kolorek 103.

      Usuń
  6. Dla mnie za ciepły. Ja mam kobo i bardzo sobie chwalę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny na lato, nie wiem czy pasował by do mojej karnacji ale jest bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny efekt :) Ja bardzo lubię wypiekane kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam kilka nietrafów i się zraziłam, m.in. do różu Bourjois, ale ostatnio trochę go oswoiłam.

      Usuń
  9. Świetny jest, szczególnie do opalonej skóry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, bo zimą niestety muszę sięgać po chłodniejsze odcienie.

      Usuń
  10. Bardzo ładny efekt uzyskałaś - takiej zdrowej opalenizny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podoba mi się to delikatne muśnięcie, nie jest jak typowy brązer, a potrafi dodać kolorku :)

      Usuń
  11. na tobie wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana, cieszę się, że jednak się go nie pozbyłam.

      Usuń
  12. śliczny jest! lubię róże w takich tonacjach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale zimą nie zawsze wyglądam w nich dobrze, szczególnie gdy jestem przemęczona. Latem zaś bardzo się w nich lubię :)

      Usuń
  13. Piękny odcień :) Nie miałam jeszcze różu z Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo byłam dość sceptycznie nastawiona i miałam oddać go mamie, teraz absolutnie nie mam zamiaru się z nim rozstawać :)

      Usuń
  14. Mówiąc, że długo się utrzymuje na cerze, to ile mniej więcej? Wytrzyma powiedzmy większość dnia bez poprawki ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tak - rano robię makijaż i idę do pracy na 8 godzin, gdy wracam nadal jest na twarzy. Nie gaśnie tak jak wiele róży, które mam.

      Usuń
  15. Całkiem sporo produktów Golden Rose przypadło mi do gustu, ale akurat różu nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też mój pierwszy róż od nich i jestem bardzo zadowolona :)

      Usuń
  16. produkt jak produkt, za to Ty jaka piękna! <3

    OdpowiedzUsuń
  17. pięknie wygląda na buzi, idealny odcień. ja używam bronzera ze sleeka lub MUR - ten jest rozświetlający, podobny do twojego ale bardziej zimny

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja akurat bardzo lubię wypiekane kosmetyki i tylko te słabej jakości są twarde. Świetnie pasuje CI ten odcień.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ładny odcień, bardzo lubię taką tonację :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Baaardzo ładny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jesteś chyba jedną z najładniejszych blogerek. To Twoje naturalne rzęsy?

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda super, ale ja z moja karnacja bronzera nie mogę używać. Ogolnie czegos takiego nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kwestia odcienia? Bo naprawdę nawet bardzo blade koleżanki używają, ale problem jest z doborem nie tylko samego produktu, ale i odcienia. Jaką masz karnację?

      Usuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem