5.7.15

Różowo i płaszczowo, czyli nowości z Romwe

Ufff... dzisiejsza pogoda w sam raz na pokazywanie płaszcza :D Na usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że zdjęcia były robione w zdecydowanie chłodniejszy dzień. Moje miasteczko przeżywa dziś oblężenie, mamy piękny zalew z plażami i kąpieliskami, który docenia przede wszystkim Łódź i Warszawa. W zasadzie miejscowych numerów rejestracyjnych nie uświadczyłam podczas przejażdżki. Cóż, sama chętnie bym się popluskała bo jestem miłośniczką otwartych akwenów, ale nie cierpię tłoku. Odpoczywam więc w domowym zaciszu, a przy okazji nareszcie mogę pokazać moje nowości z Romwe


Pamiętacie limonkową sukienkę, którą niedawno pokazywałam KLIK? Tak bardzo mi się spodobała, że zdecydowałam się również na różową wersję. Podoba mi się krój, materiał, kolor - generalnie naprawdę udany projekt. Wygodne ramiączka, ciekawy dekolt i dół a'la baby doll.




Sukienka - KLIK

Płaszczyk to była niespodziewana zachcianka. Stwierdziłam, że nie mam nic na takie lekko chłodne dni, czy wieczory. Chciałam coś cienkiego, ale nie sportowego. Ten beżowy jegomość idealnie wpisał się w moje wymagania. Bez guzików, wiązany w pasie, z przyjemnego materiału - wszystko to sprawia, że naprawdę wygodnie się nosi. Obszerny kołnierz to dodatkowa ozdoba, która nieco tuszuje obfity biust.



Płaszczyk - KLIK

Dajcie znać, czy może coś wpadło Wam w oko? Jakkolwiek by to nie zabrzmiało, życzę chłodnego wieczoru :D

36 komentarzy:

  1. Fajne stylizacje :-) Kiecka bardzo mi się spodobała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna sukienka i płaszczyk super ci w nich ja niestety za bardzo ubieram sie elegancko wymóg pracy ze jak założę sukienkę zwykła albo dres to dopiero jest wydarzenie hihih ale wracając do zdjeć ładna modelka z ciebie jest .. Buziaki Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne Gosiu. Rozumiem, ja mam o tyle dobrze, że w pracy nie obowiązuje mnie dress code :) Buziaki

      Usuń
  3. Płaszczyk mi się podoba.Świetny kolor;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana, ja też jestem z niego mega zadowolona :)

      Usuń
  4. Kochana w obu rzeczach ślicznie wyglądasz! Poklikalam, jak możesz to poproszę o kliki w moim poście z cndirect, buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że ma bardzo wyszczuplający krój :)

      Usuń
  6. I plaszczyk i sukienka maja fajne kroje, ale nie moje kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ja dopiero od niedawna przekonuję się do beżu :)

      Usuń
  7. Bardzo lubię takie duże kołnierze w płaszczykach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, fajnie się układają i jest się czym otulić :)

      Usuń
  8. Bardzo podoba mi się płaszcz;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi w oko wpadł płaszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie wyglądasz w płaszczyku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie, nie spodziewałam się, że będzie to tak udany nabytek :)

      Usuń
  11. W tej różowej sukience wyglądasz cudownie, uroczo i widać, że jest jakby na Ciebie uszyta. Ciężko jest dobrać sobie ubrania gdy ma się spory biust. Kurteczka- płaszczyk również jest baaardzo w moim stylu , świetne zamówienie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku dziękuję bardzo :) Dodałaś mi otuchy :) Niestety przez swój biust sprawiam wrażenie bardziej opasłej niż w rzeczywistości jestem :(

      Usuń
  12. Płaszczyk świetny mierzyłam bardzo podobny w Zarze, a teraz żałuję że go nie wzięłam; /

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do końca nie miałam do niego przekonania, teraz cieszę się, że jednak się na niego zdecydowałam :)

      Usuń
  13. W płaszczyku Ci bardzo dobrze :) Tuszuje to co ma tuszować i podkreśla co ma być podkreślone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana, jestem z niego naprawdę bardzo zadowolona :)

      Usuń
  14. Uwielbiam taki krój sukienek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś uważałam, że dobrze mi tylko w dopasowanych kieckach, ale teraz całkiem dobrze czuję się w rozkloszowanych okazach :)

      Usuń
  15. Sukienka jest śliczna, ale płaszczyk mnie zauroczył :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z płaszczyka jestem mega, mega zadowolona. Zamawiając go nie miałam 100% przekonania, ale gdy już przyszedł zakochałam się po uszy :)

      Usuń
  16. Płaszczyk super, na zdjęciach pięknie się układa. A jeśli w sukience dobrze się czujesz to chodź i korzystaj z pogody. PS: Jaki numer wybierasz dla siebie? Mam tez czym oddychać ale w pasie nie jest tak źle. Nie wiem czy można zaufać rozmiarówce na ich stronie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On i w realu naprawdę dobrze się układa, do zdjęć nawet nie przejrzałam się w lustrze. Szczerze mówiąc bałam się, że ten kołnierz będzie niepraktyczny, a on dodatkowo tuszuje mój biust :)
      Co do sukienki - całe lata stroniłam od nich, a teraz chcę ciągle więcej i więcej, pasowałoby jednak pozbyć się kilku kilogramów.
      W kwestii rozmiarówki - wymiary raczej się zgadzają z tymi podanymi na stronie. Problem tkwi jak dla mnie w tym, że nie opisują jak zachowuje się materiał. Są rzeczy, które delikatnie się rozciągają, dopasowując do sylwetki, a są takie, które nie mają nic a nic elastyczności. Generalnie jednak strzelam w romiar L i trafiam :)

      Usuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem