20.8.15

Jeszcze w kwadracie - zielona miętka KIKO 854

Dziś pierwszy raz zdałam sobie sprawę, że już niewiele ponad tydzień do końca wakacji. Słoneczko jeszcze przyjemnie grzeje, ale czuć że to grzanie jest już nieco inne. Mam to szczęście, że z okna widuję piękne zachody słońca. Powoli jednak zaczyna być widać, że góruje coraz niżej i zachodzi w innym miejscu niż jeszcze miesiąc temu. Czemu o tym piszę? Bo mam jeszcze mnóstwo letnio-wakacyjnych kosmetyków, o których nie zdążyłam napisać! Dziś padło na miętowy lakier ponieważ dawno nie było paznokciowych postów.


Kiko ma w swojej ofercie lepsze i gorsze produkty. Na cztery posiadane przeze mnie lakiery każdy spełnił oczekiwania. Dzisiejsza zielona miętka oznaczona jest numerkiem 854. Pędzelek jest dość szeroki i płaski, Bardzo wygodnie się nim pracuje dzięki czemu lakier aplikuje się absolutnie równomiernie.


Już po jednej warstwie krycie jest naprawdę dobre, po dwóch otrzymujemy idealnie gładką, nieprześwitującą taflę. Zgodnie z napisem "Quick Dry" lakier szybko schnie i łatwo się utwardza. Z trwałością również jest bardzo dobrze - u mnie 5 dni bez najmniejszego uszczerbku. 


Dlaczego uparcie tytułuję go zieloną miętą? Otóż miętą tytułuje się obecnie naprawdę wiele odcieni. Chciałam odróżnić go od tych wpadających w niebieskie tony. Tu zdecydowanie króluje zieleń - rozbielona, pastelowa i wyjątkowo delikatna.


Buteleczka mieści 10 ml lakieru, przydatność do użytku, którą gwarantuje producent to aż 3 lata, więc myślę, że jest szansa na znaczące zużycie :) Producent pomyślał także o uwzględnieniu składu - miło.


W tej chwili lakiery KIKO możemy upolować na niezłej promocji, a do tego darmowa dostawa KLIK. Ja swój egzemplarz dostałam od mojej kochanej Gosi :)


Lubicie odcienie mięty czy już Wam się znudziła? Ja przy początkowym szale omijałam ją szerokim łukiem, a teraz naprawdę lubię ;)

59 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. W sumie ja jakoś niedawno przeprosiłam się z miętą, a ta jest wyjątkowo urocza :)

      Usuń
  2. Piękny kolor i śliczna płytka paznokcia! Mięta absolutnie mi się jeszcze nie znudziła :) Ostatnie hybrydki miałam miętowe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna płytka i miętusek, lubię taką odskocznię kolorową- choć normalnie używam nudziaków, czasami kawałek mięty nie zaszkodzi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz próbuję dojść do czegoś na kształt migdałków, ale mam wrażenie, że moja płytka lepiej wygląda w kwadracie.

      Usuń
  4. Świetny kolorek! :) Kiedyś robiłam podobny w połączeniu z białym. Taki gradient pięknie wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem leserem mimo, że mam mnóstwo gadżetów do paznokci, ale mam nadzieję, że wreszcie zmobilizuję się do większych cudów na paznokciach :)

      Usuń
  5. Przepiękny jest! Sama chętnie nosiłabym :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Ja powoli też się przekonuję choć początkowy szał na miętę mocno mnie zniechęcił :)

      Usuń
  7. Ładny kolorek ;)
    Mnie dobija, że dzień już chyba o 80min krótszy jak nie lepiej... ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo :( ja generalnie kocham zimę, ale te krótkie dni są dla mnie wybitnie depresyjne.

      Usuń
  8. Jaki piękny kolorek :) Pewnie Twoje paznokcie jeszcze bardziej dodają mu uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zazwyczaj nadaję moim pazurkom 'migdałkowy' kształt, bo wtedy mniej mi się łamią ;) Mam lakier w identycznym kolorze i chociaż u każdego mega mi się podoba, to u siebie nie użyłam ani razu ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz a ja mam odwrotnie. Już kolejny raz podchodzę do migdałków i zawsze wtedy bardziej mi się łamią :( A w kwadrat rosną póki nie zetnę.

      Usuń
  10. A ja akurat za takimi kolorami nie przepadam :) Ale pazurki pomalowane bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Cię bo ja też dopiero nawracam się na miętę :)

      Usuń
  11. Kolor fajny, ale jakie paznokcie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Aż dziw że zdecydowałam się na nią dopiero pod koniec wakacji :)

      Usuń
  13. Kolor cudowny, mięta często gości na moich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie o dziwo mega rzadko, mam kilka miętowych lakierów których nigdy nie używałam, ale nadrabiam zaległości :)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. No w sumie jestem z niego bardzo zadowolona bo i jakość jest ekstra.

      Usuń
  15. podoba mi się, na paznokciach mam podobną mięte ale semilac mint

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehhh ja właśnie ciągle się waham z zakupem zestawu do hybrydek :)

      Usuń
    2. ja jestem zachwycona odkąd mam wszystkie potrzebne produkty, hybrydy są rewelacyjne!

      Usuń
  16. ja uwielbiam miętę, no i zazdroszczę długości pazurków :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładny kolorek :) Mam do takich słabość :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze lubiłam miętę, ale ten początkowy szał mocno mnie zniechęcał.

      Usuń
  18. Paznokci w kwadrat nie lubię, ale zauroczył mnie ten lakier. Prześliczny jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiście lepiej czuję się w kwadratach bo w migdałach bardziej mi się łamią :)

      Usuń
  19. Jejuś, jakie masz piękno paznokcie. Zazdroszczę...

    OdpowiedzUsuń
  20. Great post!Would you like to follow each other to stay in touch? Just let me know when you're following and I'll follow you as soon as I see it.
    Have a wonderful day, kiss! 👄

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolor jest cudowny, ale z tej firmy nie mam ani kropli lakieru :(

    OdpowiedzUsuń
  22. kwadratowe pazurki mnie nie zachwycają, ale kolor lakieru śliczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spiłowałam ostatnio na migdały, ale w migdałach mi się łamią i generalnie ja chyba jednak wolę kwadraty mimo obecnej mody :)

      Usuń
  23. Obłędny kolor, ale nie wyglądałby tak dobrze, gdyby nie tak ładne pazurki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Spiłowałam ostatnio na coś a'la migdały ale chyba wolę się w kwadratach :)

      Usuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem