8.8.15

Oryginał czy podróbka? Pędzle Dresslink i coś ekstra za niewielką kasę!

Jakiś czas temu zaproponowano mi przetestowanie rzeczy z Dresslink. Wahałam się, bo modę traktuję bardzo okazjonalnie i bardziej w stylu pokazania Wam ciuchów z zagranicznych sklepów, a nie przygotowywania designerskich stylizacji. Z ciekawości przejrzałam jednak ofertę sklepu i zauważyłam, że mają mnóstwo akcesoriów w tym produkty do złudzenia przypominające oryginały. Jaka jest różnica? Cena :)


Od dawno podejrzewano, że pędzle RT i te popularne na ebayu typu joursna idą z jednej fabryki. Sama mam kilka pędzli Real Techniques i wcale nie jestem z nich gigantycznie zadowolona, a pędzel do różu, na który wydałam swego czasu sporą kasę leży kompletnie nieużywany. Znacie ten efekt ceny? Jak za 50 zł to się nie podoba, ale jak za piątaka to wszyscy chcą :) Dla mnie tak jest z pędzlami RT - za ich cenę wolę zdecydowanie inne marki, ale gdy na ebayu zgarnęłam ich imitację to jestem z nich zadowolona. Na Dresslink jest o tyle ciekawie, że dostajemy produkt z brandingiem, opakowaniem wyglądającym jak oryginalne i tak naprawdę wśród blogerek panuje lekka konsternacja bo nie są w stanie odróżnić podróbki od oryginału. A może to w takim razie nie jest podróbka.... A cena robi zdecydowaną różnicę.


KLIK                                 KLIK

Pierwszy zestaw przypomina Core Collection ( albo nim jest ), zerknijcie cenę na Dresslink KLIK, a w rodzimej drogerii internetowej 120 zł. Kolejny zestaw przypomina Travel Essentials, cena na Dresslink KLIK, a w rodzimej drogerii 112,00 zł.
Poniżej jeden z najpopularniejszych setów, który zresztą chciałam kiedyś zamówić na iherb i byłam już o krok: Starter Set - cena Dresslink KLIK, a u nas 105,00 zł.

Kolejną rzeczą na widok której aż zapiszczałam z radości to drzewka do suszenia pędzelków. Pamiętacie jak pisałam kiedyś o swoim Benjabelle KLIK? Większość z Was była nim zachwycona tak jak i ja, niestety cena skutecznie zniechęcała. Nie wiem jak z jakością przedstawianych niżej produktów, nie mają również spinnera do obracania, ale przyznacie, że za tą cenę KLIK KLIK warto zaryzykować?
KLIK                                   KLIK

Choć maluję raczej okazjonalnie to jakiś czas temu rozglądałam się za pasem do pędzli. Ceny przekonały mnie jednak, że osłonki z Ikei też są wygodne :) Na Dresslink znalazłam dwa ciekawe modele, większy i mniejszy. Mam wrażenie, że mniejszy wygląda porządniej. Ale może to tylko złudzenie. Myślicie, że za tą cenę KLIK KLIK warto?



KLIK                                   KLIK

Kocham wszelkie akcesoria do paznokci, szkoda, że jestem leserem w ich używaniu. Mimo wszystko chętnie skusiłabym się na kolorowe tasiemki. Z jednej strony fajnie wyglądają jako dekoracja, a z drugiej można dzięki nim wykonać modny mani z widoczną naturalną płytką KLIK :)

Płytek na Dresslink znajdziecie mnóstwo. Wszystkie duże i z rozmaitymi wzorami. Niżej wklejam pierwszą z brzega, ale myślę, że warto samemu pogrzebać KLIK KLIK


Wpadło Wam coś w oko? Jakie jest Wasze spostrzeżenie na temat RT? A może namierzyłyście inne, ciekawe akcesoria? Dajcie znać :)

37 komentarzy:

  1. Niedawno pisałam o pędzlach RT z Dresslink, myślę, że to oryginały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No też mi się wydaje, że to z jednej linii produkcyjnych musiało zejść :)

      Usuń
  2. Wiele dziewczyn teraz mówi o tych pędzlach, ale ja jakoś coś zdala jestem od tego, sama nie wiem czy to oryginały

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooj, za tasiemki przeplacilas, ja za taki sam zestaw dałam 0,8$ na eBayu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja ich nie kupiłam :) Po prostu pokazuję co wpadło mi w oko :)

      Usuń
  4. Niezła zagwozdka z tymi pędzlami RT... Powiedziałabym, że skoro w cenie jest taka różnica, to raczej są to podróby. Ale skoro nawet dziewczyny, które je mają, mają wątpliwości... Jeśli chodzi o tę markę to mam pędzel do różu i używam go praktycznie codziennie do aplikacji bronzera i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widziałam, że naprawdę dziewczyny, do których mam zaufanie zastanawiają się czy to nie aby jedna linia produkcyjna.

      Usuń
  5. No te pędzle są ciekawe no i te drzewka, aczkowliek te drzewko to jak dla mnie tylko gadzet ale moze moze do tego dojrzeje. A na dresslink trzeba miec konto paypal?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbrew pozorom to bardzo użyteczny gadżet :) Szczególnie gdy ma się naprawdę dużo pędzli.
      Hmmm... co do dresslink to nie obczaiłam jeszcze czy trzeba paypala, ale konto zakłada się w oka mgnieniu i wolę płacić przez paypal niż bezpośrednio kartą.

      Usuń
    2. Można i kartą płatniczą i przez paypal :)

      Usuń
  6. Za niedługo nam rodzime allegro padnie haha :D
    Zapraszam również do mnie, nowy post KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeee tam nie będzie tak źle, choć nie ukrywam, że ebay bardziej mnie pociąga :)

      Usuń
  7. Też do mnie napisali i jak zobaczyłam, co tam mają, to się zgodziłam i teraz czekam na paczkę ;) Oczywiście wzięłam drzewko do suszenia pędzli i same pędzle do twarzy, ale nie te RT, akurat dostępne tam zestawy jakoś mnie nie zachwyciły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat te inne zestawy mam z ebaya ( przynajmniej podobne ) więc pewnie z ciekawości wzięłabym RT, na razie jeszcze nie wiem co wybiorę, ale drzewko kolejne na bank :)

      Usuń
  8. Widziałam te pędzle w innym "chińskim sklepie", ale cena była wyższa i sugerowała, że może to być oryginał. Nawet na FB pytałam dziewczyny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja wczoraj oglądałam post z dobrymi zdjęciami i naprawdę ani jego autorka nie była w stanie odróżnić ich od oryginałów, ani tym bardziej ja. Sama zresztą mam zarówno RT jak ich podróbki typu joursna z ebaya i naprawdę jakość wykonania i samo włosie są wprost identyczne.

      Usuń
  9. Mam nadzieję, że nie pogniewasz się za wstawienie linka - to nie reklama :) Całkiem niedawno czytałam właśnie porównanie tych chińskich z oryginałami i są drobne różnice: http://sarinacosmetics.blogspot.com/2015/08/pedzle-z-dresslink-prezentacja-i.html
    Ja ostatnio przepadłam na Aliexpress i stamtąd najczęściej kupuję swoją chińszczyznę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko :) Właśnie też u niej czytałam i odebrałam to tak, że różnice są minimalne. Jak dla mnie to jest jedna linia produkcyjna :)

      A Aliexpress nie znam, muszę obczaić. Dzięki :)

      Usuń
  10. Już od jakiegoś czasu zachwycam się ich pędzlami. Wolę kupić podróbki za małe pieniądze i mieć nadzieję, że sie sprawdzą niż wydawać większą kwote na oryginały, bo i tak nie mam gwarancji, że będą dobre :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc mam podobnie. Owszem marzę o Zoevie i uważam, że czasami warto zainwestować, ale kupiłam coś a'la RT z ebaya i naprawdę cena zdecydowanie mnie przekonuje.

      Usuń
  11. Nie znam w ogóle tego sklepu, ale te ostatnie pędzelki i płytka są świetne!!

    OdpowiedzUsuń
  12. płytki na dresslink muszą mieć od niedawna, bo wcześniej ich nie widziałam....:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Stojak do suszenia pędzli wygląda nieźle. Przydałoby mi się coś takiego.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam zamiar skusić się na pędzle, dużo osób je chwali a kwota jest mała... :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kusicie tym dresslinkiem :> Ja uważam że wszystko jest i tak produkowane w Chinach, potem sobie leci do producenta który dokleja swoją metkę i tłoczy logo a później sprzedaje za krocie bo sygnowane nazwą marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawe rzeczy wymieniłaś, przyznaję :) Mnie najbardziej kuszą płytki i tasiemki- tyle się ich ostatnio naoglądałam, że naprawdę mam na nie wielką ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. dla mnie bardzo ciekawym gadżetem jest ta podpórka do suszenia pędzli :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Blaszka do stempelkow buu tez chce .... Ale reszta akcesoriow rowniez wyglada interesujaco ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja od 1,5 roku mam podróbki Real Techniques i używam tych pędzli prawie codziennie- jakość jest doskonała, czasami można kupić coś dobrego za małe pieniądze.

    OdpowiedzUsuń
  20. Widziałam już na kilku blogach te pędzle al'a RT i wyglądają one naprawdę porządnie :) Podobają mi się też te drzewka do suszenia pędzelków :) Teraz żałuję że zamiast akcesoriów zdecydowałam się na dwie sukienki, bo te przyszły kiepskiej jakości :/

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę pomyśleć nad tymi stojakami do suszenia pędzli, bardzo przydatny gadżet!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem