31.10.15

Czarna noc i czarne piaski - Black Sands Kringle Candle

Wczoraj pokazywałam Wam mój Halloweenowy mani, więc chwilę zastanawiałam się o czym mam pisać dziś. Natchnienie samo mnie dopadło gdy odpaliłam kominek i zabrałam się za czytanie książki. Zapach powoli zaczął wypełniać mieszkanie i uwodzić moje zmysły. Czerń to niezła inspiracja na dzisiejszą noc, a czarne piaski?


Producent opisuje zapach Black Sands jako połączenia kokosa, orientalnych przypraw i ciepłego bursztynu. Muszę przyznać, że byłam w niezłym szoku. W życiu nie wpadłabym na to na to, że wosk łączy w sobie takie nuty. Dla mnie jest to wariacja w męskim stylu. Mniej "brutalna" niż Grey, świeższa niż Storm Front, ale zdecydowanie nadal inspiracja męskimi klimatami.


Jakkolwiek by to nie zabrzmiało, wosk ma w sobie coś z proszku do prania. To takie nuty czystości i świeżości. Do tego upajająca perfumeryjność. Rzeczywiście może być to bursztyn. Kokos? Nope. No chyba, że jest to wytrawny kokos bez słodkich nut, bo Black Sands zdecydowanie nie należy do łakoci. Orientalny? Może w swej intensywności można go porównać do orientalnych klimatów. Szybko wypełnia mieszkanie, jest zmysłowy i otulający, ale bardziej jak ramiona przystojnego mężczyzny, a nie indyjskiej tancerki. Oj tak - to jedna z bardziej udanych kompozycji w męskim stylu.

Jeśli szukacie tajemniczego zapachu na zimowe wieczory, to zajrzyjcie na goodies.pl. Myślę, że nie pożałujecie :)

20 komentarzy:

  1. Zaintrygowałaś mnie, szkoda, że nie mogę powąchać :P Świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ja zawsze kupuję w ciemno i mam zagwozdkę co to będzie :)

      Usuń
  2. Oj kusisz tym zapachem więc dopisuję go do zakupowej listy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie leży i czeka bo pochłaniam teraz wszystkie jesienne i zimowe woski :-) Ale zawsze mnie intrygował ten czarny piasek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie leży i czeka bo pochłaniam teraz wszystkie jesienne i zimowe woski :-) Ale zawsze mnie intrygował ten czarny piasek ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już czekam na dostawę w goodies i rozpoczynam sezon na zimowe smakołyki :)

      Usuń
  5. Lubię takie zapaszki! Muszę go poznać :)) Tulę na miłą niedzielę :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę go poznać - do tej pory nie widziałam ani nie słyszałam :]

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ja uwielbiam męskie zapachy, muszę w końcu wziąć się za zamówienie. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę się w końcu zdecydować na coś z ich oferty. Po opisie w życiu bym się na ten wariant nie zdecydowała, nie lubię kokosowych nut. Za to lubię piękne męskie zapachy więc chyba zaryzykuję :):):)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mają świetną ofertę, niczego nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam zapachu, ale jak ma w sobie coś z proszku do prania, to raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyznam, że mnie akurat zaintrygowałaś :) Nutka tajemniczości czasem jest dobra :)

    OdpowiedzUsuń