2.11.15

Kofeinowa pobudka - odmładzający tonik do twarzy Ecolab

6:40... Mój wysłużony telefon stawia mnie na równe nogi fragmentem "Sail" Awolnation. Basy na full sprawiają, że przez 10 kolejnych minut nogi same mi drżą i przemieszczam się po mieszkaniu jak paralityk, za mną podąża nieco zaspany labrador w oczekiwaniu na otwarcie jaskini raju zwanej "lodówką". Gdy już dotrzepoczę się do łazienki, moim oczom ukazuje się codzienny widok... Totalna burza loków sterczących w każdym, możliwym kierunku, oczy jak spodki rzucającego gromy na myśl o tym, który wymyślił ranne wstawanie i ... blado-zielona cera, szczególnie zimą. Jak ją obudzić? Chyba znalazłam sposób :)


O tym, że Ecolab to marka, którą szczególnie sobie upodobałam, pisałam już jakiś czas temu. Dzięki sklepowi Kalina poznałam już kilka produktów. Moją faworytką stała się linia odmładzająca. Nie żebym cierpiała z powodu nawału zmarszczek ( jeszcze ), ale znalazłam w niej składnik, który stawia mnie na na nogi. Kofeina! Okazuje się, że nie tylko ta dożylna w postaci gorącego, parującego kubka, ale i ta w formie kosmetyku może zdziałać cuda.


Odmładzający tonik mieści się w klasycznej, prostej butelce z zamknięciem typu press. Uwielbiam to zamknięcie w tonikach, w domowym użytku sprawdza się idealnie. Konsystencja typowa dla większości tego typu produktów. Zapach jest delikatny, kosmetyczny, naprawdę umila aplikację, Od strony technicznej - zero zarzutów.


To jak z tym działaniem? Przede wszystkim tonik fantastycznie wygładza cerę. Tuż po aplikacji buzia staje się niesamowicie gładka, a jednocześnie miękka i nawilżona. Pod tym względem trzeba przyznać, że tonik ma właściwości odmładzające. Nie jest tylko produktem do odświeżania i przywracania pH, ale jednocześnie daje z siebie coś więcej. O co więc chodzi mi z tą kofeiną? Już tłumaczę, Tonik zdecydowanie ożywia cerę. Poprawia koloryt, nadaje młodzieńczego blasku i zdrowego zaróżowienia. Mam wrażenie, że budzi ją do życia i wspomaga wchłanianie innych kosmetyków.


W składzie same smakołyki: gliceryna, morska woda, ekstrakt jaśminu, alanyl glutamine ( humektant ), kofeina, kwas hialuronowy i olejek Jojoba.


Za 200 ml odmładzającego toniku Ecolab zapłacicie w sklepie Kalina niespełna 12 zł. Ja jestem bardzo, bardzo na tak i wiem, że tonik zostanie ze mną na dłużej.

A jaki jest Wasz stosunek do tego typu kosmetyków? Używacie, czy raczej pomijacie?

26 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam niczego z tej firmy, może skuszę się na ten tonik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że Ecolab wymiata przede wszystkim pod względem składów :)

      Usuń
  2. Lubię toniki! Lecz tego nie miałam, a taki z kofeiną przydałby się. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji bez toniku :)

      Usuń
  3. Nie miałam styczności z tą marką :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam kosmetyki tej marki i ten tonik na pewno kupię : ) przyda mi się coś na rano do pobudzenia. teraz używam micela Biolaven,ale się kończy, więc znalazłam następce ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę czuć, że robi dla cery coś więcej niż tylko zwykłe odświeżanie. Polecam :)

      Usuń
  5. Nie znam tej marki, ale z tego co piszesz chyba zacznę się rozglądać za nią, tonik zapowiada się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się z nim polubiłam, chyba awansował na tonikowego ulubieńca :)

      Usuń
  6. Jaka fajna cena ;) chętnie kiedyś poznam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż wstyd się przyznać ale u mnie tonik gości rzadko. A kofeina to powinna iść u mnie dożylnie, przez kroplówkę, bo kawa na mnie już nie działa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami zdarza mi się przetrzeć cerę tonikiem, a nie nanieść kremu. To mój zdecydowany produkt pierwszej potrzeby :)

      Usuń
  8. Na pewno wyląduje w moim koszyku, zwłaszcza, że tonik właśnie mi się kończy :) !

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda interesująco... Ja jeszcze nigdy nie miałam kosmetyków tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jestem aż tak wyrobiona jeśli chodzi o składy, ale ten wygląda bardzo ładnie :) Kosmetyki z kofeiną bardziej mi się kojarzą z produktami do włosów, ale ten tonik rzeczywiście zapowiada się ciekawie, a do tego ma przyzwoitą cenę :)

    OdpowiedzUsuń