5.12.15

Kochany Święty Mikołaju... Wishlista grzecznej dziewczynki

Kochany Święty Mikołaju, 

byłam w tym roku bardzo grzeczną dziewczynką dlatego dziarsko piszę do Ciebie ten list. Ty wiesz, że moja lista marzeń jest bardzo długa. Wiele z nich to takie, do których realizacji potrzeba dużo funduszy, czasu bądź mobilizacji dlatego dziś postanowiłam napisać jedynie o tych, które są dużo prostsze w realizacji.

Chyba nie zdziwi Cię to, że większość to tradycyjnie kosmetyczny temat choć mam też kilka zupełnie niekosmetycznych zachcianek.

Zacznę może od takiej najbardziej praktycznej i jednocześnie faktycznie potrzebnej rzeczy czyli nowego telefoniku. Mój weteran już nie domaga, więc nowy sprzęt jest bardzo mile widziany. Nie potrzebuję niczego wypasionego bo przecież i tak nie cierpię gadać przez telefon. Fajnie by było jednak gdyby robił fajne zdjęcia :)
Do telefoniku oczywiście case - ten w babeczki jest obłędny :)
Po mojej pierwszej przygodzie z hybrydą, nie ukrywam, że chciałabym więcej. Na początek 3 dobrze znane kolory Semilac - Mardi Gras, Biscuit i Sleeping Beauty. Przyznasz Mikołaju, że 3 tygodnie spokoju od wąchania zmywacza i lakierów to coś w co warto inwestować? :)


Wiem, że obiecywałam "żadnych pędzli już nie będę chciała" no ale wiesz jak jest... W wersji Rose Golden vol. 2 mam zestaw do oczu, a teraz Zoeva ma te pędzelki również pojedynczo! Łał! Mówiłam Ci, że chcę Smudgera i oto jest w różowiutkiej wersji :) Do konturowania dorzuć mi łaskawie Face Paint - moje kości policzkowe będą Ci wdzięczne :)

Wieść o pędzlach spod skrzydeł Maxineczki zelektryzowała mnie nie na żarty, podobno będą droższe niż Zoeva i podobno pojawią się w Mintishop.pl w połowie grudnia... Może chociaż na jeden dałbyś się namówić, szczególnie ten drugi od dołu? Przecież byłam grzeczna :)

Blogerki to papugi - nie wiemy, że coś chcemu póki nie zobaczymy tego u innej blogerki. Ja ostatnio podpatrzyłam mineralny bronzer, rozświetlacz i puder od Lirene. Niesamowicie podobają mi się odcienie i wykończenie - prawda, że dobrze by mi w nich było?
Zapachy ostatnio rządzą moim życiem - Alieny kocham od dawna ( pod warunkiem, że to woda perfumowana ) i prezent byłby to zacny, ale słyszałam że mają wycofać Shalimary, a ja jeszcze ich nie miałam :( Taki flakonik pod choinką byłby wielką radością.
To różowe jajo to Beauty Blender - dla Ciebie to śmieszna gąbka, dla mnie to coś czym mogłabym ładnie nakładać tapetę :)

Choć nie padam na kolana przez kosmetykami MAC to na pomadkę Heroine i puder Soft and Gentle mam ochotę już od dawna. Wyobraź sobie takie cudowne buziaki we fiolecie :D

Piżamki ( ale tylko te śmieszne ) przygarniam zawsze bardzo chętnie - zgrabny komplecik ze spodniami w kratę szczególnie z flaneli byłby idealnym prezentem na święta, nie pogardzę też nowym szlafroczkiem - byleby tylko był krótki i śmieszny :) Satynowe fatałaszki nie są dla mnie - kaczki lubią mieć ciepło w kuper :)
Podświetlane lusterko BaByliss wymyśliłam całkiem niedawno - makijaż w ciemnościach to jakaś masakra, a lampka z tradycyjnym światłem zupełnie nie spełnia swojej roli więc lusterko byłoby wybawieniem, no chyba, że masz lepszy pomysł?

Żeby nie było, że martwię się tylko o ciało. Mam też dwie rzeczy dla ducha ( choć jedna pół na pół ). Roczna prenumerata magazynu be active Esy Chodakowskiej ograniczyłaby mi nerwów z poszukiwaniem gazety w okolicznych sklepach. Książka Love Style Life zbiera mnóstwo pozytywów, Ty najlepiej wiesz, że mój styl to brak stylu. Może książka mi w tym nie pomoże, ale chociaż ładnie na półce będzie wyglądała :D


Blachy do muffinek i zestawu do fondue nie będę już umieszczać bo znów, tak jak w ubiegłym roku ktoś z czytelników stwierdzi, że taki prezent to obciach :D Dla mnie nie obciach, więc jak masz coś takiego w swoim przepastnym, czerwonym worze to ja poproszę hehe...

Z wyrazami ugrzecznionego szacunku i pozdrowieniami dla Rudolfa-Fadolfa

Kaczka

44 komentarze:

  1. Życzę aby jutro wszytkie prezenty zostały dostarczone :)
    Sama Alienem bym nie pogardziła - lecz bym była bardzo zadowolona, gdyż go uwielbiam, tak samo jak ciepłe piżamy, czy też szlafrok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alien to mój ulubieniec, nosiłam go na co dzień, ale skończył mi się jakiś czas temu i bardzo za nim tęsknię :)

      Usuń
  2. Dostałam właśnie od Mikołaja case w macaroonsy na telefon <3 A ciągle miałam w głowie, że mam nowy telefon już 3 miesiące i nie mam żadnego case'a :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeżeli chcesz kupić Beauty Blender, to polecam czarny lub fioletowy. Nie kupuj różowego.
    Na pędzle Maxi czekam i ja, koniecznie chcę cały zestaw <3
    Lusterko BaByliss przemyśl, osobiście polecam kupić zestaw dwóch opraw ze świetlówkami o temperaturze światła 6500 K, można dostać je bez problemu w wielu sklepach, potem tylko wymieniać świetlówki :)
    Nie wiem kto podał takie info, że Shalimary mają zostać wycofane :P skoro to jeden z flagowych zapachów Guerlain i regularnie pojawiają się flankery, które co prawda już uległy przetasowaniu. Niemniej jednak warto poznać sam zapach przed zakupem, szczególnie że nie znasz. W mojej ocenie EDT jest przyjemniejszy w odbiorze niż EDP (mam na myśli klasyki), ale to i tak pokaże chemia skóry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myślałam, że między kolorami BB nie ma żadnej różnicy. W takim razie chyba wolałabym czarny :)
      Pędzle Maxi wyglądają cudnie - ciekawa jestem jak będą się sprawdzać.
      Lusterko miało być takim rozwiązaniem na szybko zanim nie będę miała toaletki z prawdziwego zdarzenia, mam taką świetlówkę do robienia zdjęć w sumie może faktycznie zacznę ją też do makijażu wykorzystywać?
      Zapach Shalimar znam jedynie z próbki dlatego tak mnie urzekł, pełnowymiarowej wersji nie miałam dlatego jak poszła taka plota to byłam w szoku i bałam się, że w końcu zostanę bez nich.
      Dzięki za podpowiedzi :)

      Usuń
    2. Przy BB w zależności od koloru jest różnica w porowatości gąbki, co z kolei przekłada się na jej miękkość. A ona ma kluczowe znaczenie :)
      O pędzlach Maxi na razie krążą legendy, i wg tego co sama powiedziała, to cena pomiędzy Zoeva a MAC. Patrząc na stronę wizualną odnoszę wrażenie, że blisko im do jednej z serii Hakuhodo, a to rozpala moje chciejstwo :)
      Jak masz taką świetlówkę (w sensie żarówkę?) to polecam wypróbować, ja zdecydowałam się na oprawy ze świetlówkami, które zamontowane po obu stronach dają równomierne światło. Lusterko okazało się za słabe, szczególnie z samego rana...
      Tak się rodzą dziwne miejskie legendy :P Z tego, co wyczytałam to na pewno została zakończona linia produkcyjna Shalimar Parfum Initial EDP która nie ma nic wspólnego z klasykiem ;) za to zostały jej lżejsze wersje na rynku (linii Initial) ale poza zachęcam do poczytania Monsieur Guerlain - http://www.monsieurguerlain.com/2015/09/shalimar.html
      Za mną chodzi ostatni flanker Shalimar Cologne, cudny <3 jeżeli miałaś styczność z Shalimar Light mogłabyś być zadowolona.

      Usuń
    3. Poszłam za ciosem i doczytałam, że nie tyle Shalimary znikną, co akurat wiedziałam już wcześniej, lecz Shalimar Cologne zastąpi Eau de Shalimar. Z kolei Shalimar Cologne z 2015r. nie ma nic wspólnego z klasykiem Shalimar Eau de Cologne. Można trochę się pogubić ;)
      W przypadku Shalimar Parfum Initial EDP została zakończona linia produkcyjna.
      To tak dla uporządkowania ;)

      Usuń
    4. Ja Cię kręcę, że dałam się tak nabrać. Ale przeczytałam w kliku miejscach i naprawdę spanikowałam, że pozostanie mi tylko mgliste wspomnienie próbki bo o odpowiednikach Shalimara nie słyszałam. Cieszę się, że jednak to tylko plota i że chciało Ci się w ogóle wyszperać takie informacje :) O BB zupełnie nie wiedziałam, myślałam, że kolory to tylko taki ukłon wobec preferencji kolorystycznych klientek. Żarówkę, taką zakręconą właśnie o temp. 6500 mam do zdjęć, lusterko chciałam tak wiesz - doraźnie i turystycznie, w przyszłym roku się przeprowadzamy prawdopodobnie i dlatego nie chciałabym robić wielkich inwestycji tylko właśnie urządzić sobie na spokojnie swój mały kącik w nowym domu ( o ile wszystko pójdzie zgodnie z planem ).

      Usuń
  4. Pomadka swietna.
    Ja w tamtym roku zamówilam sobie prenumerate WH i jak teraz kupuje Be active to sa tam bardzo podobne artykuły... i grafika jest podobna. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to nie jest przypadkiem ten sam wydawca? Mnie też kojarzy się nieco z WH ale jakoś tak darzę sympatią Ewkę :)

      Usuń
  5. Też nie padam przed kosmetykami MAC na kolana, ale mam od nich kilka perełek. Perfumy Alien strasznie męczyłam, bo zapach jak dla mnie zbyt mocny i duszący. Prenumeratę mam, ale Harper Bazaar i już czekam na nowy egzemplarz :) A Tobie życzę by Mikołaj wysłuchał próśb i przyniósł choć jedną rzecz z listy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, też mam nadzieję, że coś się spełni :)

      Usuń
  6. Shalimary mają wycofać? Ale jak to? :( Ja mam flakon Shalimar Initial edp, nieco odświeżoną, ale wciąż bardzo retro wersję klasycznego Shalimara. Nie są to perfumy na co dzień, trzeba mieć odpowiedni nastrój i okazję, ale są wyjątkowe...Smutne, że takie klasyki znikają :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda na to, że to chyba jednak tylko plota, ale przeczytałam ją w kilku miejscach i przestraszyłam się, że nie zdążę kupić. Zapach niesamowicie mi się podoba - dla mnie jest magiczny :)

      Usuń
  7. Aliena kocham <3
    Mardi Grass i Sleeping Beauty mam w swoim hybrydowym zbiorze.

    Czy jestem jedyną totalnie niepędzlową blogerką?? Mam dwa na krzyż, z essence i rossmanna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma jakiegoś innego "konika" i hopla :) U mnie są to pędzle i przyznaję, że ciągle chcę więcej. Ale za to do niedawna zupełnie nie kręciły mnie zapachy - brałam co leci :)

      Usuń
  8. Ja sprawiłam sobie nowy telefon niedawno i jestem super zadowolona :) Oczywiście biały Samsung :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha no właśnie ja też chcę białego Samsunga, model nie gra aż takiej roli :D

      Usuń
  9. Może jutro rano pod poduszką znajdziesz jakąś niespodziankę od mikołaja:)

    OdpowiedzUsuń
  10. No to życzę, aby Mikołaj przeczytał Twój list i znalazł fundusze na realizację co najmniej połowy prezentów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy jeden, obojętnie który, a i tak będę się cieszyć :)

      Usuń
  11. Mam nadzieję, że znajdziesz pod choinką część z listy życzeń

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne, cokolwiek to będzie to pewnie i tak będę się cieszyć. Ja się chyba z każdego prezentu cieszę :)

      Usuń
  12. oby Mikołaj okazał się hojny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ale w sumie nawet jeśli jedną z tych rzeczy przyniesie to i tak będę mega szczęśliwa :)

      Usuń
  13. O, mam ten szlafrok tylko szary - jest cudowny!:) Pędzle Maxi sama chętnie bym przygarnęła!:) a lusterko właśnie dopisuję do wishlisty:D

    PS. Świetnie napisana, lekko i z uśmiechem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku to teraz tym bardziej chcę ten szlafrok! Cieszę się, że skusiłam na lusterko i dzięki za miłe słowa :)

      Usuń
  14. mam aliena i angel, uwielbiam te zapachy, Shalimary, też za mną chodzi, skoro mają go wycofać to muszę pośpieszyć się z zakupami, a semilaców nigdy dość, kocham hybrydy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwołuję alarm, dzięki Hexx wiem, że to tylko plota. Zapachu Angel nie znam, ale Alieny ubóstwiam :)

      Usuń
    2. alien to mój zimowy ulubieniec, :)

      Usuń
  15. Dość ciekawie się to prezentuje, nie ma wątpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Życzę żeby Mikołaj się spisał :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana, cokolwiek dostałabym z tej listy to będzie strzał w dziesiątkę :)

      Usuń
  17. Bardzo fajna lista :) Trzymam mocno kciuki za Twojego Mikołaja! Mam nadzieję, że szepnie też słówko mojemu o pędzlach Zoeva, Bloterazzi i kilku książkach. Byłoby miło :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w takim razie będę trzymać kciuki i za Twojego :) Pędzle Zoeva to w ogóle jeden z najlepszych prezentów jakie w życiu dostałam choć nie był 100% niespodzianką :) W sumie po głębszym namyśle przypomniało mi się, że chciałabym jeszcze lampę z softboxem czy pudełko Krupy Inspired By, ale już może nie będę przeginać hehe

      Usuń
  18. Nie wiedziałam, ze pędzle Maxineczki będą na Minti :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O porządnych pędzelkach to i ja marzę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja ostatnio sama sobie sprezentowałam tę książkę, ale spadła mi z półki i ma obdarty grzbiet w jednym miejscu :C a o pędzelkach od Maxi też marzę :3 ale najbardziej to by mi się przydała pusta paletka typu flexi od inglota, bo mam milion pojedynczych cieni które zaczynają się nie mieścić przez swoje grube opakowania ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. No to ja się też piszę na piżamkę i szlafroczek :)

    OdpowiedzUsuń
  22. też muszę poprosić Mikołaja o lakiery semilac :) Najlepiej caaaaaały zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Też lubię śmieszne piżamki, najchętniej pajacykowe :D Niech Mikołaj będzie szczodry ;)

    OdpowiedzUsuń