20.12.15

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta... Jingle All the Way od Kringle Candle

Choinka już ubrana, zapach pierniczków pomieszany z żywicą i igliwiem unosi się w mieszkaniu. O zapachu marynowanych śledzi wspominać raczej nie powinnam, bo chyba nie należy on do wysublimowanych aromatów, ale co kto lubi :D Dzień spędziliśmy dziś bardzo aktywnie dlatego do wieczornego kakao i domowego ciasta drożdżowego rozpaliłam kolejny ze świątecznych wosków Kringle Candle. Zanućcie w głowie znaną melodię i przyłączcie się do opowieści o Jingle All the Way.


Producent opisuje wosk jako połączenie słodkich owoców z cytrusami oraz delikatnymi drzewnymi nutami. Och jakże to ubogie porównania. Tym razem idea producenta mocno odbiega od percepcji mojego nosa.


Jingle All the Way to zapach typowo świąteczny. Dlaczego zaczynam tak prozaicznie? Bo cała zimowa kolekcja Yankee Candle 2015 wcale nie była tak oczywista. Dzwoneczkowy wosk jednak idealnie wpisuje się w te świąteczne chwile i nawet nie wyobrażam sobie palić go w innym czasie,
Zdecydowanie słodka, czasami aż zbyt słodka woń - odczucie jak po zjedzeniu całej paczki smakołyków od Świętego Mikołaja. Może i są to słodkie owoce, ale ja wyczuwam lukier i wanilię. Do tego migdały i marcepan. Choć nie mam perfumiarskiego nosa to naprawdę je czuję! Delikatnie, gdzieś z tyłu czają się nuty igliwia, ale bez charakterystycznej, żywicznej ciężkości. Cytrusy? Dla mnie to szczypta skórki cytrynowej, która łagodzi nieco mdłe tony. Jingle All the Way to coś dla miłośników lukrowanych słodkości i kremu :) Jest naprawdę przesłodko!


Na same święta zostawiam ostatni z mojej Bożonarodzeniowej kolekcji czyli Christmas, ten i inne woski Kringle Candle kupicie oczywiście na goodies.pl.

Z jakimi zapachami tak w szczególności kojarzy Wam się Boże Narodzenie? 

24 komentarze:

  1. Jak jest przesłodko to jednak nie jest to wosk dla mnie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, bo sama nie zawsze lubię takie klimaty, ale jakoś wczoraj wybitnie mi pasował :)

      Usuń
  2. Uwielbiam zapachy od YC, ale wersji świątecznej nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubie slodycze, ale od przesytu potrafi i mnie brzuch rozbolec. Także jesli wosk jest mocno przesloszony to ja mu dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety ten jest wyjątkowo słodki więc raczej nie każdemu przypadnie do gustu :)

      Usuń
  4. taka mieszanka brzmi bardzo fajnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W okresie świątecznym jest jak najbardziej na tak :)

      Usuń
  5. Z pewnością zapach jest obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja właśnie na niego mam ochotę i chyba się skuszę :)
    Szukam zapachu z lekką choinką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj jest jej tylko odrobina, ciekawa jestem jak wypadnie Christmas :)

      Usuń
  7. Z YC najbardziej świąteczny wydaje mi się Spiced Orange, czyli zapach sprzed jakiegoś czasu. Z tej edycji jakoś do mnie nie przemawiają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są tak naprawdę mało świąteczne, nadają się na okres zimowy, ale żaden nie kojarzy mi się tak stricte ze świętami :)

      Usuń
  8. Wczoraj paliłam "Kringle" ze świątecznych klimatów (pamiętam że o nim pisałaś) i dla mnie jest to taki "ciężki" męski wosk :) Trochę zbyt intensywny, ale zawsze można zgasić kominek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Mój Kringle był niesamowicie delikatny, dziewczyny też żałowały, ze taki taki ładny a taki delikatny :(

      Usuń
  9. Ja kupuję głównie świeże woski, te bardzo słodkie potrafią przyprawić mnie o ból głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się bo niektóre są naprawdę ciężki do zniesienia, ale ten ma w sobie całą magię świąt :)

      Usuń
  10. tez nie miałam wersji świątecznej yc, chyba wolę świeższe zapachy,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem i nie dziwię się bo sama do niedawna też sięgałam tylko po takie :)

      Usuń
  11. tego zapachu nie znam, u mnie ostatnio paliła się świeczka YC Red Apple Wreath - pieczone jabłko z cynamonem - cudowne :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. mniammm, uwielbiam słodkie waniliowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja nie wiem, czy bym się skusiła, aczkolwiek pozory mylą :) Myślę, że jednak w ciemno bym sie na niego nie zdecydowała :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Czasem lubię zapalić sobie słodki wosk czy ogólnie raz na czas używać słodkich perfum, ale jak mówię raz na jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem