14.1.16

Książkowo: Tajniki Makijażu Red Lipstick Monster i moje wrażenia

W sumie nigdy nie dzielę się z Wami przemyśleniami na temat książek choć można uznać mnie za mola, 52 książki rocznie to dla mnie żadne wyzwanie bo zdarza się, że w tygodniu potrafię pochłonąć 3. Z tego miejsca od razu Was poproszę o polecenie tytułów, które szczególnie warto poznać. Gatunek bez różnicy. Ja za to podzielę się dziś z Wami moimi wrażeniami na temat poradnika stricte związanego z tematyką bloga, na który czekałam z niecierpliwością i który zgarnęłam już w przedsprzedaży. Mowa oczywiście o Tajnikach Makijażu od Red Lipstick Monster czyli Ewy Grzelakowskiej Kostoglu.


Zacznę od tego, że pewną wiedzę na temat makijażu mam choć za eksperta absolutnie nie można mnie uważać. Zdarza mi się malować inne osoby, czasami malowałam w salonie - generalnie ludzie byli zadowoleni bo wracali :) Książkę kupiłam z ciekawości, nie liczyłam na nic wybitnie odkrywczego bo i nie taki był zamysł autorki. Co więc znajdziemy w Tajnikach Makijażu?


Poradnik porusza większość najistotniejszych aspektów makijażu: Makijażowe cele i problemy, wszystko o doborze pędzli i podkładu, problemy z trwałością makijażu twarzy i oczu, maskowanie niedoskonałości, konturowanie twarzy, dobór koloru cieni i pomadki, rysowanie kresek, podkreślanie brwi i triki dla okularnic. Każdy dział posiada kilka podrozdziałów rozkładających problem na części pierwsze.


Sama książka przyciąga humorystycznymi zdjęciami autorki, prostą, czytelną grafiką i świetną jakością. Twarda oprawa przyjemnie leży w dłoni, dobrze się czyta - technicznie bez zarzutu.


Jeśli chodzi o samą treść to z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że jest to chyba jeden z najlepszych poradników makijażowych dla początkujących i średnio zaawansowanych. Przede wszystkim poradnik napisany jest prostym językiem, a wszelkie makijażowe grypsy, niezrozumiałe dla początkujących typu "blendowanie" są wyjaśnione. Autorka ma niewątpliwie lekkie pióro dzięki czemu poradnik jest ciekawy i przyjemnie zagłębić się w niego strona po stronie.


Autorka prowadzi nas od samych podstaw czyli od doboru pędzli czy właściwego podkładu przez samą sztukę makijażu na trudniejszych aspektach takich jak konturowanie kończąc. Stosując się do rad Ewy nie sposób jest popełnić makijażowe faux paux. Precyzyjnie i dokładnie tłumaczy dlaczego dany pędzel jest lepszy niż inny, wyjaśnia, że do podstawowego makijażu naprawdę nie potrzeba dziesiątek pędzli i przypomina o tym jak należy o nie dbać. Z książki możecie dowiedzieć się jak dopasować kolor i formułę podkładu, a także jak przedłużyć jego trwałość makijażu. W co warto inwestować, a co można wybrać spośród tańszej gamy kosmetyków.



Jeśli macie problem z aplikacją korektora czy konturowaniem twarzy to książka szczegółowo wyjaśni jak, gdzie i co zaaplikować aby twarz zyskała wyrazu.



Dla wszystkich, które marzą o makijażach jak z czerwonego dywanu książka może być jednak nie do końca satysfakcjonująca - dowiecie się z niej raczej jak prawidłowo wykonać podstawowy makijaż oka, jak dobrać kolor cieni, jak narysować perfekcyjną kreskę, a także jak wyregulować i podkreślać brwi. Nie ma zaś tutoriali na szalone smokey eyes czy graficzne cuda. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby zajrzeć na YouTube Red Lipstick Monster i podpatrzeć szczegółowe triki. Sama autorka po każdym rozdziale odsyła nas do swoich filmików, w których możemy zobaczyć dany temat prawie "na żywo".


Bardzo spodobał mi się rozdział o korekcie kształtu ust i doborze koloru pomadki bo z tym mam zawsze największy problem. Fajnie, że Ewa pomyślała także o okularnicach - w prosty sposób możemy podkreślić spojrzenie niezależnie od tego czy nosimy "minusy" czy "plusy".



Jeśli macie w rodzinie nastolatki, które dopiero wkraczają w świat makijażu lub jeśli same robicie makijaż, ale coś nie do końca Wam się zgrywa i chciałybyście wydobyć z niego coś więcej to książka jak najbardziej jest dla Was. Powtarzam to już któryś raz, ale poradnik jest napisany naprawdę przystępnym językiem i wyjaśnia całą podstawę dobrego makijażu. Dzięki niemu można wyrobić sobie prawidłowe nawyki, które pozwolą zrobić kolejny krok makijażowy świat.


Książkę Tajniki Makijażu kupiłam w wydawnictwie Znak KLIK - warto zapisać się na newsletter dzięki któremu zgarniemy 30% rabatu. Obecna cena poradnika to 32,17 zł - z całego serducha polecam!

25 komentarzy:

  1. Taki poradnik jest idealny dla takiego manualne beztalencia jak Ja. Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę w końcu kupić ten poradnik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli wolisz mieć wszystko usystematyzowane w papierowej formie to jak najbardziej polecam :)

      Usuń
  3. O, muszę po niego sięgnąć, ponieważ czytałam wiele opinii na temat tej książki.

    http://w-pogoni-za-idealem.blogspot.com/ - NOWY POST! (klik)

    OdpowiedzUsuń
  4. Opinie są różne, ale masz rację: w zamyśle jest to podręcznik dla początkujących i warto to wiedzieć przed zakupem. Ja się za nim rozglądam z ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest kilka działów, które by mnie zainteresowały, ale zdecydowanie wolę oglądać filmiki na YT :) Mam jeden poradnik tego typu, ale KatOsu i po początkowym zainteresowaniu (przeczytaniu poszczególnych działów), teraz trochę zapomniany leży na półce. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się,że książka jest oceniana różnie. Póki co jeszcze jej nie mam. a co do polecenia literatury to polecam szwedzkich autorów z Larssonem ( Millenium ) na czele.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio postawiłam na książkę Bobbi Brown, ale ta być może z ciekawości tez kupie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Skoro gatunek nie ma znaczenia, to polecam np. "Trucicielkę i inne opowiadania" Schmitta oraz "Kamienną ćme" Matuszka (promuje ;-), bo niezbyt popularna).
    Przydaloby mi się podzszkolić w malowaniu, ale wole filmiki. Latwiej z nich sie uczyć.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie może nie była najbardziej przydatna, ale dla początkujących, to naprawdę świetna propozycja! Podoba mi się zwłaszcza przekaz, że nie należy trzymać się sztywno makijażowych zasad, tylko szukać własnej drogi ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiedziałam, że tak książka jest aż tak fajna ;) W temacie pędzli, malowania oka cieniami itd jestem kompletnie zielona, więc przydałby mi się taki poradnik ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śledzę jej kanał i książki nie kupię, bo uczę się na żywo :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba zrobię sobie urodzinowy prezent i kupię tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Książkę mam i podoba mi się, ale...liczyłam na trochę więcej tekstu w środku.

    OdpowiedzUsuń
  14. nie mam książki ale czasami oglądam filmiki na jej kanale. ciekawa osoba, mnie chyba nikt nie jest w stanie nauczyć poprawnego malowania się

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawie się zapowiada. Widziałam kilka filmików Ewy i jestem nią oczarowana. Taka ciepła kobieta i do tego zdolniacha.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam książkę nawet z podpisem Ewy ;) Myślę, że jest idealna dla osób początkujących, jak ja ;) Zapraszam do mnie : http://ma--ry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawa propozycja. Mnie można już uznać za nastolatkę, ale ja rzadko kiedy używam podkładu, więc co tu mówić o makijażu. Staram się bardziej pielęgnować moją cerę, ale gdy trochę podrosnę książka będzie jak znalazł. Tym bardziej, że jestem okularnicą ;p
    http://myenchantix.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja się boję takich książek - nie treści, ale jak to z poradnikami bywa, wyniosę z niego co mi do szczęścia potrzebne, a potem będę się martwić, komu opchnąć/sprzedać/podarować ;) Dlatego wolę blogi/YT.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dostałam go właśnie od koleżanki, wdrażam się w temat i będę poszerzać moją makijażową wiedzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie miałam tej książki, ale tak, jak słyszę to jest to dla zaczynających przygodę z makijażem dziewczyn, a wiele informacji jest powtórzonych z tego, co Ewa mówiła w swoich filmach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, że Ewa uczy w swoich filmikach prawidłowego wykonywania makijażu więc siłą rzeczy w książce wiele tematów się powtórzy. Nie każdy lubi filmiki, więc dla tych lubiących mieć wszystko na papierze książka powinna być idealna :)

      Usuń
  21. Polubiłam tą książkę, pomogła mi usystematyzować wiedzę którą dotychczas zdobyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam przyjemność ją oglądać,ale do tej pory nie zdecydowałam się na zakup :)

    OdpowiedzUsuń