1.2.16

Z polskiej manufaktury - hydrolat oczarowy Bioline

Od bardzo dawna czytałam o świetnych właściwościach hydrolatu oczarowego. Moja mieszana cera skłonna do trądziku nie wyobraża sobie życia bez toników, czystych hydrolatów dotąd jeszcze nie stosowałam. Gdy więc wypatrzyłam w ofercie sklepu Kalina linię hydrolatów Bioline byłam bardzo ciekawa ich właściwości. Już samo opakowanie wołało "weź mnie, weź mnie" więc wzięłam...


Prosta, niesamowicie elegancka butelka z matowego szkła mieści 75 ml produktu. Atomizer pozwala na stosowanie hydrolatu również jako mgiełkę do twarzy. Świetne rozwiązanie na lato!
Zapach hmmm... fiołki to to nie są :) Nazwałabym go charakterystycznym dla hydrolatu oczarowego -roślinny, nieco mdły, ale też nie jakoś mocno wyczuwalny. Spokojnie można go znieść.


Wiedziałam, że naturalny hydrolat oczarowy ma mnóstwo pozytywnych właściwości. Działa antytrądzikowo i reguluje wydzielanie sebum, więc jest jakby stworzony do mojej cery. Okazało się jednak, że to tylko część jego pozytywnych mocy gdyż to najsilniejszy antyoksydant wśród hydrolatów!



Czy taka ilość obietnic ma w ogóle szansę na realizację? Używałam hydrolatu jak klasycznego toniku, codziennie rano i wieczorem przemywałam nim buźkę po myciu i demakijażu. Hydrolat nie pieni się tak jak większość toników i nie pozostawia na skórze nawilżającej warstewki. Ma za to fantastyczne właściwości oczyszczające. Bardzo dobrze odtłuszcza cerę i ogranicza produkcję sebum. Mogę również śmiało powiedzieć, że łagodzi stany zapalne i delikatnie przysusza krostki.


Skład chyba nie powinien nikogo zaskoczyć - to po prostu 100% hydrolat oczarowy. Nie testowany na zwierzętach, z eco certem i nadający się dla wegetarian i wegan. Ciężko by było żeby było inaczej, wszakże to 100% roślinnej natury.


Za 75 ml hydrolatu oczarowego Bioline zapłacimy w sklepie Kalina ok. 25 zł. Żeby być tak absolutnie szczerą muszę śmiało powiedzieć, że cena jest wysoka ponieważ czysty hydrolat również z eco certem można kupić za niespełna 20 zł za 200 ml. Wiem, że wiele z Was zwróci na to uwagę i nie sposób się z tym nie zgodzić. Z drugiej strony mamy kosmetyk zamknięty w naprawdę eleganckiej i wygodnej flaszeczce. Aż szkoda, że nie można jej ponownie napełnić. Jeśli same dla siebie nie uznajecie takiego wydatku to warto rozważyć go na prezent tym bardziej, że mamy sporą gamę naturalnych hydrolatów w ofercie Bioline.

Używałyście może hydrolatów roślinnych? Jak się u Was sprawdzały?

15 komentarzy:

  1. Muszę zaopatrzyć się w jakiś hydrolat.

    OdpowiedzUsuń
  2. Co tam zapach jak tak ładnie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. muszę wrócić do hydrolatów :) całkiem o nich zapomniałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie używałam, ale może pora wypróbować... Jednak cena za tak mała pojemność jest trochę wygórowana...

    dodaje do obserwowanych i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam swój oczarowy z Biochemii Urody i sama nie wiem czy jest wart czy nie

    OdpowiedzUsuń
  6. fakt że cena w porównaniu do innych firm wysoka,ale za to jak się prezentuje! piękna butelka z atomizerem,bomba :) ja miałam hydrolat oczarowy w zwykłym białym plastiku,a tutaj jest jeszcze efekt dla oka :) ogólnie to bardzo lubię hydrolat oczarowy,teraz mam różany i jest gorszy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zainteresowałaś mnie tą firmą. U mnie jest tak, że hydrolat w takim opakowaniu mimo wyższej ceny przekonuje mnie do zakupy. Tych z Biochemii Urody czy innych tego typu nie jestem w stanie używać. Opakowania dla mnie mają ogromne znaczenie, nawet jeśli za nie więcej płacę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja przez długi czas nie mogłam wytrzymać tego zapachu, potem go już znosiłam, a nawet polubiłam.;) szkoda tylko, że wywoływał podrażnienia na mojej skórze:/

    OdpowiedzUsuń
  9. Sprawdza się przy trądziku, jest nie testowany naprawdę zachęciłaś mnie do zakupu !

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie przepadam za hydrolatami nie wiem czemu :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. wow ale cudownie wygląda, mam nadzieję, że niedługo poznam markę, bo mam wielką ochotę na ich hydrolaty :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy wcześniej o tym nie słyszałam, a może warto się w to zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy pojawiły się już wyniki rozdania? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja właśnie skończyłam hydrolat oczarowy z EcoSPA, ale jakoś tak, nie zauroczył mnie ;)

    OdpowiedzUsuń