16.6.16

Najlepszy! Hipoalergiczny tonik do twarzy PAT&RUB

Jak już pewnie wiele z Was wie, nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji twarzy bez toniku. Czasami zdarza mi się zapomnieć o kremie na noc, ale o toniku? Nigdy! W swojej "karierze" przerobiłam mnóstwo tego typu kosmetyków, część nie robiła nic - ot taka woda z wyciągami, część była naprawdę bardzo, bardzo dobra, ale król jest tylko jeden - hipoalergiczny tonik PAT&RUB!

tonik do twarzy
Już samo opakowanie toniku zasługuje na medal. Żadnych nakrętek, zakrywek, zatrzasków... wystarczy obrócić nakrętkę zgodnie z ruchem wskazówek zegara i aplikator zostaje odbezpieczony. Nic nie leje się po butelce, produkt precyzyjnie wypływa na płatek. 
Zapach jest delikatny i przyjemny, ale jednocześnie nienachalny. Od strony technicznej nic do zarzucenia. Od strony działania może być już tylko lepiej.


Można powiedzieć " to przecież tylko tonik" - tylko i aż! Ten kosmetyk działa cuda! Koi i odświeża skórę, łagodzi podrażnienia, fantastycznie nawilża, wygładza i delikatnie napina cerę. Czasami po prostu z premedytacją rezygnuję z kremu bo cera jest w tak świetnej kondycji, że aż nic nie chce się nakładać. Czytałam o nim wcześniej same zachwyty i z wielkim zdziwieniem muszę przyznać, że wart jest absolutnie każdej wydanej na niego złotówki.


Jak zwykle w przypadku PAT&RUB warto zwrócić uwagę na skład:


Choć skład pełen jest naturalnych, potencjalnie uczulających wyciągów, tonik został przetestowany pod kątem cer wrażliwych. Jego hipoalergiczna formuła sprawdzi się nawet w przypadku bardzo wymagających cer. Więcej o zapobieganiu alergiom skórnym znajdziecie w serwisie http://www.mojealergie.pl/.


Tonik kupicie oczywiście na stronie PAT&RUB i w ich punktach stacjonarnych. Cena regularna za 200 ml to 60,00 zł... Warto jednak korzystać z różnych promocji bo tonik jest naprawdę nie do porównania z innymi.

Dajcie znać jakie są Wasze ulubione toniki do twarzy? A może to dla Was zupełnie zbędny kosmetyk?

17 komentarzy:

  1. Skład ma świetny, produkt sam w sobie bardzo ciekawy :)
    Pozdrawiam serdecznie, Juliet Monroe KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim ulubieńcem na razie jest tonik o Organique, ale właśnie zaczynam testować inny marki Rodial z kwasem hialuronowy i czuję, że to będzie hit :) Pat&Rub dopiero poznaję :) Lubię ich krem pod oczy i do rąk z serii otulającej :) Skład toniku wygląda super i kusisz nim niezmiernie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kompletnie go nie znam :)
    Chyba czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kosmetyki tej firmy mnie nie przekonują ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nigdy nie miałam nic tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  6. O tym że najlepszy czytam już kolejny raz, coś w tym musi być

    OdpowiedzUsuń
  7. Już się tyle o nim naczytałam, że w końcu muszę go kupić :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubie kosmetyki PAT&RUB moje ulubione to kre na noc 40+ i ampułki do cery wrażliwej,anti-aging i pod oczy...a ten tonik musze w takim razie również wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy produkt. W cenie regularnej z pewnością się na niego nie skuszę ale w promocji jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Osttanio jesli chodzi o toniki to wygrywa u mnie firma EcLab :) P&R miałam uz kilka produktów ale zaden z nich sie nie sprawdził u mnie, wiec tym razem sobie odpuszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie niestety ten zapach trochę odrzuca:)

    OdpowiedzUsuń
  12. O dziwo, nie miałam jeszcze produktów tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To mój zdecydowany ulubieniec! Zużyłam już kilka opakowań i szczerze mówiąc, nie ma sobie równych ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja do toników jakoś nie mam szczęścia, niestety. Trafiają mi się same jakieś buble. Albo podrażniają, albo ściągają skórę. Z tego, który mam ocenie też nie jestem zadowolona w 100%. Zaczęłabym więc swoją przygodę z Pat&Rub właśnie od tego produktu. Pozdrowieńka cieplutkie! Miłego weekendu życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Idealny dla mnie, bardzo lubię wody rżane a ten tonik jest na jej bazie,

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też go uwielbiam, jestem na drugim opakowaniu i dopiero po wypróbowaniu tego toniku zauważyłam, ze tonik faktycznie może coś robić a nie jest tylko takim placebo do przemywania twarzy ;) Pięknie koi, odświeża, może nawet trochę nawilża, super, że nie zawiera gliceryny i nic się nie lepi. Na pewno będę do niego wracać :)

    OdpowiedzUsuń