14.6.16

Scrub do ciała Brazylijska Kawa Organic Shop - tak dobry, że aż chce się go zjeść!

Smakowity i skuteczny, skuteczny i smakowity? W kwestii peelingów (scrubów) do ciała nie zawsze jest to takie oczywiste. Wielokrotnie miałam świetny jakościowo peeling, którego zapach wcale nie był przyjemnością i odwrotnie - piękny zapach nie łączył się z jakością samego produktu. Tym razem znalazłam coś absolutnie idealnego. Kawowo-cukrowy peeling do ciała Organic Shop od sklepu Kalina. Wszystkich kawoszów proszę o powstrzymanie ślinotoku :)

organic shop brazylijska kawa

Plastikowy słoiczek z nakładanym wieczkiem mieści 250 ml produktu. Na podróż opakowanie z tych niebezpiecznych, ale na co dzień wygodne i nie sprawiające trudności. Już po otwarciu dolatuje do nas cudowny, słodki zapach kawy. Nie jest jednak mdły czy męczący. Raczej nazwałabym go typowo smakowitym.


Konsystencja produktu jest mega treściwa i zbita. Potężna dawka cukru trzcinowego w kontakcie z wilgotną skórą zamienia się w gęstą pastę i pozwala na naprawdę konkretne złuszczenie. Z jednej strony scrub bardzo dobrze zdziera martwy naskórek, ale z drugiej strony nie jest tak ostry czy drażniący jak peelingi solne. Kryształki rozpuszczają się powoli więc możemy sobie pozwolić na dość długi masaż.


Dzięki swojej zwartej konsystencji scrub od Organic Shop jest bardzo wydajny, a swoim działaniem potrafiłby zadziwić nie jeden droższy produkt. Idealnie wygładza naskórek, poprawia koloryt, wspomaga nawilżanie i zapewnia relaks w cudownym aromacie. Czego chcieć więcej? Składu!


A skład jak najbardziej zacny. cukier trzcinowy, gliceryna, alkohol cetylowy ( nie mylić z alkoholem denaturowanym to zupełnie inny typ alkoholi, ten nawilża! ), masło shea, olejek kawowy, cocomidopropyl betaine, woda, substancja zapachowa i kolor. Prosto i bardzo dobrze.


Dacie wiarę, że tyle szczęścia w jednym produkcie kosztuje jedynie 10 zł??? Tak, dokładnie taka jest cena tego produktu, bez kilku groszy. Dorwiecie go w sklepie Kalina. Ja już wiem, że następnym razem skuszę się także na wersję kakaową. Co do produktów na bazie kawy, polecam maseczkę z Organic Shop kawa i jedwab, niedługo muszę o niej wreszcie napisać bo to równie cudowny kosmetyk.

Dajcie znać jakie peelingi do ciała Wy lubicie najbardziej?

43 komentarze:

  1. Faktycznie,wziąć tylko łyżeczkę i wcinać!!!Kiedyś kupiłam kawowy scrub i nie mogłam znieść jego zapachu,chyba dodatkowo był połączony z maliną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten pachnie jak prawdziwa, słodka kawa. Naprawdę byłam w ciężkim szoku, że połączyli zapach i świetne działanie w jedno :)

      Usuń
  2. Musi być mój!
    Nie ma innej opcji :) Uwielbiam peelingi!

    OdpowiedzUsuń
  3. muszę spróbować tego peelingu :) obecnie mam masełko tej firmy i spisuje się całkiem dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Organic Shop ma naprawdę bardzo przyzwoite kosmetyki :)

      Usuń
  4. Lubię takie peelingi a zapach kawy z pewnością przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze, że miałam mnóstwo droższych peelingów, które nie dorastały mu do pięt :)

      Usuń
  5. trafiłaś na nie-kawową dziewczynę, choć czasem mam smaka na kawę to nie piję jej regularnie, nie przepadam też za zapachem kawy i czekolady w kosmetykach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile nie jestem miłośniczką "jadalnych" zapachów o tyle kawę po prostu ubóstwiam. Jestem zadeklarowanym kawoszem i gdyby nie moje problemy z serduchem to zdecydowanie wypijałabym więcej niż 1 dziennie ;)

      Usuń
  6. bardzo lubię ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka niepozorna marka, a mają naprawdę sporo perełek :)

      Usuń
  7. Kocham wszystko, co ma zapach kawy - choć sama jej nie piję :) nie wiedziałam ze marka wypuściła peeling kawowy. Chętnie skuszę się, jak zużyję wszystkie zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają kilka różnych wersji zapachowych, sama miałam też miód i cynamon i polecam z całego serca :)

      Usuń
  8. Mimo, że za zapachem kawy srednio przepadam z chęcią wypróbowałabym go ;)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. skład jest bardzo fajny, nie spodziewałam się tak niskiej ceny. peelingi marek drogeryjnych , takie na parafinie często są znacznie droższe i używanie ich nie należy do przyjemności, a tu jest zupełnie inaczej. super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie tutaj nie ma tej okropnej, tłustej warstwy na koniec, której ja osobiście nie znoszę. Dla mnie jest to peeling idealny. Konkretnie złuszcza, pięknie pachnie, ma dobry skład a do tego jest niesłychanie tani.

      Usuń
  10. Widziałam scruby kawowe za naprawdę majątek. Tutaj pozytywne zaskoczenie, bo jest naprawdę tani. Ja nie jestem wielką zwolenniczką kawy, ale w kosmetykach mi nie przeszkadza. Może kolorek niezbyt piękny, ale liczy się skuteczność! Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plus za to, że ma fajny skład i bardzo atrakcyjną cenę. To naprawdę super produkt :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Gwarantuję, że jeśli jesteś fanką kawy to nie będziesz rozczarowana :)

      Usuń
  12. Mega mnie zachęciłaś do tego produktu. Aż sobie wyobrażam jaki musi mieć piękny zapach ♥ A jak do tego tani i skuteczny to czego chcieć więcej? ;)

    Mój blog - HELLO-WONDERFUL♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie wypróbowałabym ten peeling ale w innej wersji zapachowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest spory wybór więc jeśli wolisz kwiatowe czy owowcowe to na bank znajdziesz coś dla siebie :)

      Usuń
  14. Ja uwielbiam peelingi kawowe, ale takie, które zrobię sobie sama :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale mi narobiłaś smaka! Ostatnio odstawiłam zupełnie kawę i jestem czuła na takie zapachy, tym bardziej w kosmetykach!

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak wykończę swój zapas peelingu, to na pewno skuszę się na jakiś wariant tego peelingu :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojej, zachęciłaś mnie samym zapachem :D Uwielbiam zapach kawy :D W dodatku plus ze jest cukrowy, sól mnie podrażnia :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja niedługo wypróbuję inny peeling tej marki - mango, który znalazłam w Chillboxie. Pachnie cudnie, a o działaniu też już czytałam sporo dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj na bank będziesz zadowolona, taaaki zapach mrrr :)

      Usuń
    2. Liczę na to😃 Jak działanie mi się spodoba to na pewno wypróbuję inne wersje ☺

      Usuń
  19. Kuszą mnie te ich wersje owocowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno wersja z mango jest obłędna :) Ja sama miałam kiedyś chyba cynamon i miód i również pachniał nieziemsko :)

      Usuń
  20. Ojej fajny peeling i do tego tani :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak na mój gust za tą cenę jest po prostu fenomenalny :)

      Usuń
  21. Takie peelingi lubię najbardziej :) A ostatnio zużywam je niesamowicie szybko, więc pewnie i tego prędzej czy później spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja to też normalnie zjadam takie peelingi, zużywam je na kilogramy :)

      Usuń
  22. Ja miałam zdaje się belgijską czekoladę ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Będę musiała mu się dokładnie przyjrzeć, bo uwielbiam peelingi kawowe, a nie jest łatwo znaleźć produkt który będzie łączył w sobie wszystko to, o czym napisałaś.

    OdpowiedzUsuń
  24. Za samą kawą nie przepadam, ale zapach kawy uwielbiam :P Taka jestem dziwna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie całkiem sporo osób tak ma, a nie dziwię się bo zapach kawy jest wprost niesamowity :)

      Usuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem