25.7.16

Szybki makijaż na co dzień - moja rutyna

Należę do osób, które malują się na co dzień - rzadko, ale jednak zdarzają się osoby, które lubią wszem i wobec ogłaszać, że one nie muszą tego robić. Cóż - nie muszę, ale chcę bo lubię :) Nie co dzień mam jednak czas na wykonanie pełnego make-upu, zresztą w pracy nie przepadam za przesadną ekstrawagancją. Wypracowałam sobie więc pewną rutynę, która zajmuje mi maksymalnie 10 minut. Zdarza się, że nie zdążam wykonać makijażu w domu więc zabieram swój niezbędnik do pracy. Jak wygląda mój makijaż na co dzień?

Kosmetyki do makijażu rimmel

Pierwszy krok - cera

Po porannej pielęgnacji i wchłonięciu się kremu, makijaż zaczynam od podkładu bądź kremu BB. Ostatnio towarzyszy mi Rimmel Wake Me Up w odcieniu 103 True Beige. Nasłuchałam się o nim wielu zachwytów, ale wydawało mi się, że moja mieszana cera zupełnie nie dogada się z podkładem rozświetlającym. Ciekawość jednak zwyciężyła i zimą skusiłam się na miniaturkę. Teraz mam pełną wersję i muszę przyznać, że cera wygląda po nim świetnie. Potraktowany pudrem ryżowym trzyma się rewelacyjnie i daje przyjemne uczucie nawilżonej i wygładzonej cery.

makijaż dzienny z rimmel

makijaż na dzień

Choć nie mam wyraźnych cieni pod oczami to bardzo lubię rozświetlać tę strefę. Spojrzenie nabiera zupełnie innego wymiaru. Bardzo pozytywnym zaskoczeniem okazał się rozświetlający korektor w pędzelku Rimmel Match Perfection. Jest średnio kryjący, ładnie rozjaśnia okolice oka, a zagruntowany odrobiną transparentnego pudru idealnie wtapia się w skórę i nie wbija w zmarszczki. Mój odcień to 030 Classic Beige.

codzienny makijaż

Drugi krok - oczy

Teraz czas na makijaż oka - wręcz ubóstwiam kolorowe kredki. Wydaje mi się, że obudzona w nocy, bez lusterka, byłabym w stanie namalować sobie w miarę prostką kreskę u nasady rzęs. Kolory wybieram zależnie od humoru - brązy, szarości, fiolety, turkusy, zielenie, a czasem nawet róż. Świetnie podkreślają oko i zastępują klasyczne cienie. Do tego czarny eyeliner na linii wodnej, z którym rozstać się nie potrafię i już nawet nie próbuję. Taki jest mój styl. 
Kluczem do sukcesu są też porządnie wytuszowane rzęsy. Na co dzień staram się wybierać mascary, które ładnie rozdzielają i rozczesują rzęsy, a jednocześnie dają naturalny, nieprzerysowany efekt. Pod tym względem bardzo dobrze sprawdza się Rimmel Extra Super Lash z podkręconą szczoteczką. Mimo iż od jakiegoś czasu przepadam za silikonowymi szczoteczkami, to ta od Rimmela radzi sobie równie dobrze. Rzęsy mają świetną objętość i są cudnie uniesione ku górze.
'makijaż dzienny krok po kroku

jak zrobić makijaż dzienny

Trzeci krok - modelowanie

Całość dopełnia odrobina koloru na policzkach. Kiedyś nie wyobrażałam sobie jak można różować policzki, teraz nie potrafię żyć bez tego kosmetyku. Wystarczy parę pociągnięć, a twarz zyskuje nowy wymiar. Na zdjęciach mam róż Rimmel Lasting Finish Soft Colour Blush w odcieniu 050 Live Pink. Jest to mięciutki róż, który aplikuje się wyjątkowo komfortowo. Dziewczęcy kolor z lekko złotym połyskiem trąci inspiracją słynnem Orgasmem Narsa, ale ten lekki blask nadaje świeżości i pozwala zapomnieć o rozświetlaczu. 


makijaż na co dzień

makijaż na dzień

Tego typu makijaż zajmuje mi naprawdę nie więcej niż 10 minut, a sprawia, że czuję się o wiele bardziej pewna siebie. Zresztą należę do osób, którym wykonywanie makijażu po prostu sprawia mnóstwo frajdy - dlaczego więc miałabym sobie go odmawiać?

makijaż na co dzień krok po kroku

Dajcie znać jaka jest Wasza rutyna w codziennym makijażu? Czy macie wyrobione jakieś stałe elementy? A może na co dzień zupełnie się nie malujecie?

42 komentarze:

  1. Podkład Rimmel Wake Me Up to u mnie również podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W życiu bym nie pomyślała, że tak się polubię z rozświetlającym podkładem :)

      Usuń
  2. Dużo Rimmela :) Przyjrzę się zwłaszcza podkładowi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie w dużej mierze post poświęcony tej marce :)

      Usuń
  3. U mnie Rimmel właśnie dobija dna ;) Pięknie wyglądasz ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny sposób na makijaż ale zastanawiam się ile w takim razie zajmuje ci makijaż taki "wyjściowy"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki full make-up - baza, podkład, konturowanie na mokro i na sucho, cienie, brwi, rzęsy, usta i reszta cudów - góra pół godziny jak już wyjątkowo się grzebię. Z reguły ok. 20 minut.

      Usuń
  5. A ja nie miałam żadnego z tych kosmetyków. ..
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój makijaż codzienny też nie trwa dłużej niż 10 minut :) Ostatnio używam kremu BB Skin79, do tego kreska na oku kredką lub eyelinerem + wytuszowane rzęsy, odrobina różu i błyszczyka lub delikatnej pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i na co dzień dla mnie taki makijaż jest w zupełności wystarczający :)

      Usuń
  7. Bardzo ładnie, podoba mi sie kolor kredki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie wake me up świetnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze, że już zimą bardzo pozytywnie mnie zaskoczył - nie sądziłam, że w rozświetlającym podkładzie będzie mi tak dobrze :)

      Usuń
  9. Też podkład Rimmel Wake Me Up u mnie się fajnie sprawdzał teraz przerzuciłam się na stay matt i jestem zachwycona jeszcze bardziej :) u mnie makijaż codzienny wygląda bardzo podobnie z wyjątkiem kolorowych kresek - nie nie i jeszcze raz nie i nigdy się nie pomaluje hihi :P tylko czarna! Pozdrawiam! :)
    Panna K

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stay Matte niestety u mnie się nie sprawdził :( Za to pudru z tej linii używałam przez kilka lat :)

      Usuń
  10. pięknie wygląda ten róż:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio w czasie 5-dniowego wyjazdu do lasu nad jezioro nie malowałam sę wcale ze względu na spartańskie warunki i mega zimne łazienki na dworze :D Ale jak jestem w domu sprawa wygląda trochę inaczej - puder, korektor pod oczy i na niedoskonałości, tusz do rzęs, kredka oraz żel do brwi. Do tego bronzer, aby nadać twarzy jakiejś wymiarowości. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zapomniałam o żelu do brwi - bez tego mam totalnie nieogarnięty busz :)

      Usuń
  12. bardzo lubię ten podkład z rimmela ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja początkowo omijałam go szerokim łukiem, w końcu zdecydowałam się na miniaturkę i naprawdę jestem bardzo zadowolona. To że ma się mieszaną cerę wcale nie oznacza, że trzeba zawsze walczyć o płaski mat :)

      Usuń
  13. Ooo rimmel jest sporo jaśniejszy, miałam wake my up jednak najjaśniejsza wersja była dla mnie za ciemna i oddałam go dalej, bardzo podobała mi się jednak jego formuła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja odcienia 100 używałam zimą, 103 jest idealna właśnie na lato :)

      Usuń
  14. Masz piękny kolor oczu:)
    Próbowałam tego tuszu z Rimmela - w ogóle nie przypadł mi do gustu, za to to podkład Wake me up bardzo lubiłam:)
    Też bardzo lubię kreski, ale jak mam mało czasu to raczej pomijam zawsze się trochę boję, że zaczerwienia przebiją przez podkład w ciągu dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak się przyzwyczaiłam do tych kresek, że naprawdę ciężko mi bez nich - jakoś tak nie umiem się odzwyczaić :)

      Usuń
  15. ja do rimmela nie mam przekonania jakoś. nie pasują mi te ich mazidła...

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio miałam kupic sobie ten podkład Rimmel,jednak wybrałam Bourjois ale pewnie niebawem również się skusze na ten Rimmel.Makijaż śliczny

    OdpowiedzUsuń
  17. Podkładu Rimmel Wake Me Up u mnie już 2 buteleczki mimo że mam cerę mieszaną bardziej w tłustą. A o dziwo całkiem nieźle się spisuje. Róż ma bardzo ładny kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam mieszaną cerę. Używałam Wake Me Up, ale chociaż tuż po nałożeniu wyglądał świetnie, to po niedługiej chwili robił mi na twarzy jakiś poligon straszności ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam żadnego produktu które używasz :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przydałby mi się korektor na cienie pod oczami ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Markę Rimmel lubię średnio, ale ten podkład mają fajny. Róż kupiłam raz, ale był tak twardy, że ciężko go było nabrać na pędzel. Ten jak widzę fajniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie używam podkładów płynnych, zawsze czuję że są obecne na skórze, co mi osobiście przeszkadza :)
    Jeśli możesz kliknij w linki w najnowszym poście, dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  23. Korektor Match Perfection bardzo lubię, podkład na lato też jest okej, bo na zimę za ciemny ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Również jestem posiadaczką cery mieszanej i Wake Me Up idealnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Aktualnie z Rimmel mam w użyciu puder prasowany i jest świetny.
    U mnie nie ma konieczności większego maskowania, ale lubię mieć na sobie podkład by wyrównać kolor cery. Lubię też bronzer, róż też choć jakoś nie muszę o zawsze nakładać ;) Tusz do rzęs i podkreślenie brwi to obowiązek, nawet jeśli miałabym na 5 minut wyjść d ludzi to to musi być ! :D

    OdpowiedzUsuń
  26. uwielbiam Wake Me Up towarzyszy mi wiosną, jesienią i zimą, bo latem sięgam po koreańskie BB. Świetnie wtapia się w skórę i nie tworzy maski

    OdpowiedzUsuń
  27. strasznie lubię ten korektor z Rimmel! Masz piękną kreskę :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Trzeci dzień z rzędu, próbuje wstawić komentarz :) u mnie podstawą jest podkład+ puder + coś do brwi + tusz + bronzer + pomadka w ulubionym kolorze, jak mam więcej czasu :) też należę do osób, które po prostu w makijażu czują się pewniej, więc wolę wstać 10 minut wcześniej :) muszę wypróbować tego podkładu z Rimmel ! P.s.: masz przepiękne włosy !!

    Http:// heksa-Make-Up.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem