20.10.16

Maska z efektami specjalnymi - Skin79 Pore Bubble Cleansing Mask

Jestem wielką fanka masek w płacie - w ostatnim czasie przerobiłam ich mnóstwo z czego większość spod skrzydeł Skin79. Uwielbiam wersję Snail i Glacial Water, ale o nich niebawem. Dziś chciałabym pokazać Wam produkt, który swoimi efektami specjalnymi przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Poznajcie Pore Bubble Cleansing Mask od Skin79.


Z pozoru tradycyjna maska w płacie choć już samo czarne, ciekawe dla oka opakowanie może sugerować, że mamy do czynienia z czarnym koniem wśród produktów tego typu. Przed otwarciem saszetki należy dobrze wymiętolić opakowanie w dłoniach, aby zawartość 23 ml kosmetyku równomiernie rozłożyła się na tkaninie.



Maseczka zmusza nas do relaksu - warto nałożyć ją na twarz i spokojnie poleżeć czekając na efekty, Z sekundy na sekundę, na naszych oczach, a w zasadzie na naszej skórze zaczyna dziać się magia. Pianka, piana - coraz więcej piany! Przyjemny, bąbelkowy masaż skóry w pakiecie. A efekty?


Jeśli oczekujecie przede wszystkim nawilżenia i odżywienia cery to powinnyście wybrać inny wariant - takie jest moje wrażenie. Jeśli jednak macie problem z zanieczyszczonymi porami, chropowatością cery, poszarzałym kolorytem, wypryskami i jednocześnie utratą elastyczności to ta maska jest zdecydowanie dla Was! U mnie zadziałała we wszystkich wymienionych przypadkach. przede wszystkim w zauważalny sposób oczyściły i zwęziły się pory. Cera była przyjemnie chłodna, ukojona i zdecydowanie przyjemnie napięta ( nie mylić ze ściągnięciem). Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że po seansie z tym czarnym płatem pełnym piany odczujecie delikatny efekt liftingu.


Dla zainteresowanych skład powyżej. Myślę, że z pełną odpowiedzialnością mogę polecić ją osobom o cerze tłustej, mieszanej, ze skłonnością do trądziku. Cery bardzo suche i wrażliwe raczej muszą podchodzić do niej ostrożnie choć już dla samego efektu masażu twarzy warto się skusić.



Maseczkę kupicie oczywiście bezpośrednio na stronie skin79 KLIK - obecnie trwa na nią promocja - 16,90 zł za opakowanie. W sam raz na weekendowe SPA? :)

Lubicie maski w płacie? Stosujecie je czy może wolicie sięgać po tradycyjne formuły?

19 komentarzy:

  1. wow, jutro robię, gdzieś zachomikowałam tą maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę pisałam, że świetnie wygląda, ale nie wiedziałam wtedy , że tak dobrze działa. Akurat mam takie problemy z buźką więc z chęcią po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  3. W ten weekend mam zamiar jej użyć , już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kusi mnie bardzo ale boję się efektu :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Coraz to nowsze te "zamaskowane" efekty :P Chyba jeszcze tylko nie było maski zmieniającej koloru! (chyba wymyśliłam niechcący nowy hit, muszę tylko ogarnąć jakiegoś chemika ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. mimo, że mam suchą skórę to ta maseczka bardzo mnie ciekawi, oczyszczania porów nigdy za wiele, a efekt bąbelkowania musi być niesamowity :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Marzy mi się :D ja ostatnio odkryłam maski z zaczepami na uszy, także odtąd je lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale spuchła! Wygląda się w niej troszkę przerażająco. Ale w sumie w jakiej maseczce wygląda się fajnie? Ja tam nawet już przyzwyczaiłam się do swojego odbicia lustrzanego w przerozmaitych maskach. Ale takiej, to jeszcze nie miałam. To dopiero wyzwanie :) Jednak moja cera wrażliwa chyba się jej obawia. Pozdrawiam cieplutko, piątkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Nie. Bardzo dobrze się trzyma. Ja chodziłam z nią po domu.

      Usuń
  10. Uwielbiam maski Skin79, miałam większość z serii Fresh Garden, "zwierzaki" i "owoce", ale ta przebija chyba wszystkie oczyszczające, muszę ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Maseczka w której spokojnie można straszyć sąsiadów:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekty specjalne naprawdę ciekawe :) Słyszałam o tych maskach, ale sama jeszcze ich nie uzywałam :P

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem