22.11.16

Lakiery My Secret - czy warto?

Tak, wiem... zaraz dostanę stos komentarzy " ale my hybrydy, hybrydy...". Ja też kocham hybrydy - na święta, wesela lub gdy po prostu potrzebuję zapuścić paznokcie. Ten komfort gdy sprzątasz czy gotujesz, a w Wigilię i tak masz idealny manicure - bezcenny. Na co dzień jednak wolę klasyczne lakiery. Dlaczego? Bo lubię często zmieniać kolory, a ściąganie hybrydy co 3-4 dni jest bez sensu. Dodatkowo szalony wybór kolorów i faktur również działa na ich korzyść. Dziś kilka słów o lakierach My Secret - co prawda to letnia kolekcja, ale kolory są tak udane, że pasują zawsze i wszędzie.


W skład kolekcji wchodzi 8 lakierów - 274 Desert Bloom, 275 Peach Sorbet, 276 Mauve Mist, 277 Coffee Liquer, 278 Summer Fiesta, 279 Purple Hiacinth i 280 Lime Cocktail.


Na tle wielu "górnopółkowych" lakierów, My Secret wypadają naprawdę bardzo dobrze. Owszem - należę do tego gatunku osób, u których lakier trzyma się spokojnie 5 dni, ale zdarza się, że inne bardziej się wycierają lub odpryskują. My Secret z warstwą top coatu sprawdza się bez zarzutu.



Wszystkie kolory mają idealnie kremowe formuły o dobrej pigmentacji. Oczywiście do pełnego krycia potrzeba dwóch warstw. Nie ma jednak problemu z nadmiernym smużeniem czy prześwitami. Kolor rozprowadzony jest idealnie, a konsystencja nie zalewa skórek.


Moimi faworytami są niewątpliwie dwa odcienie -  275 Peach Sorbet i 277 Cofee Liquer. Likier kawowy jako jedyny z kolekcji ma taki jak gdyby delikatny shimmer, jednak na paznokciu jest on zupełnie nie zauważalny.






Lakiery do zgarnięcia oczywiście w Drogeriach Natura, często w świetnych promocjach.

Jaki jest Wasz stosunek do klasycznych lakierów - przerzuciłyście się zupełnie na hybrydy? A może nadal cenicie sobie wygodę klasyków?

22 komentarze:

  1. Lubię lakiery Wibo, w oko wpadł mi ten liliowy :) Klasyczne lakiery górą!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne kolorki, wszystkie mi się podobają! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. MMMhmm.....ten mauve mist! Piękny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze tych lakierów nie miałam, ale kolorki.., świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. 277 Coffee Liquer bardzo mi sie podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem i będę wierna klasycznym lakierom, moja płytka nie polubiła się z hybrydami, poza tym nie widzę sensu ich nakładania u siebie akurat, skoro normalny lakier świetnie się u mnie trzyma. Poza tym temat hybryd mnie zmęczył :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Cale wieki już nie używałam lakierów tradycyjnych. Odkąd są hybrydy to się z nimi nie rozstaję :) Al brzoskwinia bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja strasznie odzwyczaiłam się od zwykłych lakierów i pewnie nie umiem już nimi malować :D Wybieram hybrydy ze względu na wygodę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie dopiero hybrydy rozkochaly, więc dla mnie to świeży temat. Klasycznym lakierom oczywiście nie mówię nie, a z powyższych kolorów kilka wpadło mi w oko;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś miałam jakiś i byłam zadowolona ;) Te bardziej naturalne kolorki mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie używam hybryd i lubię klasyczne lakiery ;) całą letnią kolekcję My Secret też mam i są ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ha ha ja też lubię hybrydy, ale od czasu do czasu daję odpocząć moim paznokciom i sięgam po zwykłe lakiery :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolorek 279 bym z chęcią przygarnęła. Jednak teraz bardzo rzadko sięgam po zwykłe lakiery. Odkąd przerzuciłam się na hybrydy praktycznie non stop je noszę, a klasyczne lakiery używam niemalże jedynie na paznokcie u stóp :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. lubię te lakiery są fajne i dobrze się trzymają :D

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam chyba 2 kolory z tej serii, jednak na moich paznokciach utrzymywały się max 1 dzień. dlatego wolę hybrydy;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolory genialne, szkoda, że nie trwałe ;c

    OdpowiedzUsuń
  17. ja jestem wierna hybrydom, żadne zwykłe lakiery nie trzymają się na mojej płytce

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jeszcze siedzę w lakierach tradycyjnych :D.

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczny ten Coffee Liquer :) Co do zwykłych lakierów to wciąż mam sporą kolekcję, którą trzymam w helmerku :)

    OdpowiedzUsuń