18.12.16

KONKURS - BeGlossy Frozen Queen - magiczna zawartość i 3 pudełka dla Was!

Na grudniowy box BeGlossy czekałam z niecierpliwością. Zawsze świąteczne edycje kojarzą się z czymś specjalnym. Frozen Queen to pudełko tak idealnie skrojone na miarę moich potrzeb, że prawie wszystkie produkty od razu poszły w ruch. Wyjątkowa, śnieżno-mroźna szata graficzna sprawia dodatkową frajdę. Takie zimowe pudełeczko będzie idealnym towarzyszem na kilka miesięcy, a nie tylko kilka świątecznych dni. Zobaczcie co znalazło się w moim wariancie, a dla cierpliwych na koniec niespodzianka :)


Do znudzenia już chyba powtarzam, że zawsze stawiam na jakość a nie na ilość. Naprawdę wolę miniaturkę czegoś nowego bądź trudniej dla mnie dostępnego niż wielką flaszkę kosmetyku, od którego uginają się drogeryjne półki. Frozen Queen to dla mnie kopalnia różności, a dla fanek wersji BIG - 4 pełne wymiary plus 4 miniatury z czego jedna spokojnie może pretendować do pełnej wersji.


Poza kartą produktową, w grudniowym boxie znajdziemy sporo makulatury. Nie są to jednak nudne reklamy - każda bowiem zawiera niezły rabat do Golden Rose, Glov, Pixie Cosmetics, Schwarzkopf i Body Boom. Niektóre sięgają nawet 70 zł!


Zawartość prezentuje się zacnie, mamy tu pokaźny miks różności i choć nie znajdziemy wśród nich nic z kolorówki to wszelkie marudy narzekające na nieidealny odcień pomadki odpadają z miejsca ;)

AUBE rewitalizujące serum pod oczy ProCollagen+ Synthesis na zmarszczki i kurze łapki


Z tego produktu jestem definitywnie najbardziej ucieszona. Kocham kremy pod oczy i bardzo się cieszę, że trafiłam właśnie na tą wersję. Dla mnie zupełna nowość. Pierwszy raz słyszę o tej firmie więc z przyjemnością poznam ją właśnie od strony tego kosmetyku. Jego cena regularna to niespełna 50 zł za 15 ml.

Bandi Subtelny peeling enzymatyczny


Z Bandi mam trudne relacje, strasznie irytuje mnie to, że fajne składy i dobrą renomę paprzą sobie ciągłym dodawaniem do kosmetyków parafiny. Już wiele produktów ominęłam szerokim łukiem bo o ile moje ciało nie ma jej nic przeciwko o tyle twarzy zazwyczaj mówi NIE. Jestem jednak wielką fanką peelingów enzymatycznych więc ciekawość była silniejsza. Spróbowałam i pierwsze wrażenia są mega pozytywne. Cera została tak wspaniale wygładzona i rozjaśniona, że aż ciężko mi uwierzyć. Jeśli nie dostanę wysypu pryszczy to chyba skuszę się na pełną wersję. W BeGlossy znalazłam 30 ml wersję.

Mokosh Ujędrniające Serum Pomarańcza


O firmie słyszałam już nie raz, ale jeszcze nigdy nie miałam okazji poznać nic spod ich skrzydeł. Nie jestem miłośniczką pomarańczowych aromatów, ale serum ma świetny skład, pięknie wygładza i ożywia cerę, a dodatkowo ten zapach pomarańczy w środku grudnia definitywnie sprawia, że w oddali zaczynam słyszeć dzwoneczki i radosne, Mikołajowe "ho, ho, ho!" :)
W pudełku znajdziemy pełny produkt o pojemności 12ml, którego cena to 69 zł!

Schwarzkopf Live Pastel Spray


Dobra i w tym momencie żałuję, że nie jestem blondynką. Gdybym była to na bank już latałabym z pomarańczowymi włosami. Cieszę się, że właśnie ta wersja mi się trafiła. Mam jednak niezłą kandydatkę na testy, idę o zakład, że moja mama-blondyna na bank skusi się na kilka szalonych pasemek. No jak można odmówić sobie tak cudownych, pastelowych śliczności? W pudełeczku trafił nam się pełen produkt o pojemności 125 ml i cenie 20,99 zł.

Pantene Magiczna 1-minutowa ampułka


Dobra, nazywanie tego pełnym produktem może budzić mały uśmiech, ale jakby nie patrzeć tym właśnie jest ta tubeczka. Lubię tego typu maleństwa na większe wyjścia, więc czuję, że będzie idealna do wykorzystania w świątecznym pędzie. Jej cena to 5 zł - a jak będzie dobra to zaprzyjaźnimy się na dłużej ;)

Uriage Maseczka Roseliane i ochronny krem do rąk Bariederm


Z tego duetu najbardziej ucieszyła mnie mini kosmetyczka :) No cóż, każdy ma jakieś zboczenia. Z miniaturek też jestem zadowolona. Lubię kosmetyki Uriage, ich woda termalna nie raz ratowała mi twarz. Maseczkę fajnie mieć w zapasach szczególnie zimą, przy dłuższym pobycie na mrozie moja cera szaleje i potrzebuje ukojenia. Z kremu do rąk o dziwo też bardzo się cieszę. Rzadko używam tego kosmetyku poza domem bo nie cierpię uczucia lepkości. Czasami jednak potrzebuję mieć w torebce małego pomocnika i takie miniatury sprawdzają się idealnie. Po co dźwigać całą tubę skoro można wrzucić miniaturkę? Mój kręgosłup to docenia.

Marc Jacobs Decadence Divine


Wielka prośba do BeGlossy - jak dla mnie, do każdego boxa mozecie dodawać taki prezent. Uznacie mnie za wariatkę, ale nie lubię wąchać perfum w perfumerii. Po 3 zapachach już nie wiem, który był którym. Zazwyczaj więc zamawiam sobie próbki na iperfumy. W domowym zaciszu mogę spokojnie zapoznać się zapachem i zobaczyć jak rozwija się na ciele. Decadence Divine zaskoczył mnie bardzo pozytywnie i śmiem podejrzewać, że ma szansę trafić do koszyka przy następnych zakupach.

Pixie Cosmetics Reviving Under Eye Concealer 00 Creme Brulee


Produkt dla klientek VIP. Znam i używam już od jakiegoś czasu - moim zdaniem idealny pod oczy. Pełen produkt.

Moim zdaniem to jedno z najlepszych BeGlossy 2016 roku. Chylę czoła i proszę o więcej. Jeśli i Wam przypadło do gustu to możecie powalczyć o 1 z 3 boxów Frozen Queen. Zasady są jak zawsze proste, a box może być fajnym, noworocznym upominkiem :)

Co zrobić aby wygrać? 
  1. Bądź publicznym obserwatorem mojego bloga KLIK lub polub mój profil na facebooku KLIK.
  2. Wypełnij formularz konkursowy i odpowiedz na pytanie - " Jakie jest Twoje jedno, najważniejsze postanowienie noworoczne?"
  3. Jeśli masz ochotę to udostępnij info o konkursie na swoim blogu lub na facebooku - nie jest to warunek konieczny
  4. W komentarzu pod postem potwierdź udział w konkursie, aby żadne zgłoszenie się nie zagubiło
  5. Konkurs trwa od 18.12.2016 do 01.01.2017 r. do godz. 23.59
  6. Laureaci zostaną wybrani w ciągu 7 dni od zakończenia konkursu
  7. O wygranej poinformuję na łamach bloga i na facebooku. 
  8. Pełen regulamin konkursu znajdziecie klikając TUTAJ

Powodzenia!

76 komentarzy:

  1. Zawartość pudełka bardzo przypadła mi do gustu, dlatego biorę udział w konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Moim zdaniem to jedna z najlepszych edycji :)

      Usuń
  2. Świetne nagrody, zgłoszenie wysłane.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jako fanka Elsy też zglaszam udzial :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie, że nie ma to jak próbka perfum. Ja w perfumeriach też się gubię, więc jak mam coś kupić to sprawdzam zapach kilka razy. Zgłoszenie poszło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie, a w domu na spokojnie jakoś tak zupełnie inaczej odbiera się zapach.

      Usuń
  6. bardzo fajna zawartość, powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  7. Pudełko znakomite! Spróbuję swoich sił :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Oj oj nie losujemy, wybieramy najlepszą odpowiedź :)

      Usuń
  9. Jak zwykle jestem i się zgłaszam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam tę samą zawartość co ty i też mnie cieszy. ;) Tylko ten spray kolorowy do włosów to dla mnie niewypał, bo nie lubię kolorowych włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja znowu jakbym miała blond to już bym go testowała :)

      Usuń
  11. Raz się żyje, zgłoszenie poszło :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgłaszam się i życzę Wszystkim powodzenia :) Bardzo fajne nagrody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogę sprawić Wam frajdę :)

      Usuń
  13. Ania Pomiankiewicz19 grudnia 2016 10:39

    Wczoraj pierwszy raz trafiłam na tego bloga i zdecydowanie będę zaglądać tutaj częściej i chętnie zgłaszam swój udział w konkursie:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgłosiłam się, pewnie :)
    A ujędrniające serum z Mokosh podobno jest świetne. Oby się sprawdziło.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Asz Ty! Gratuluję wyróżnienia <3 :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje blond włosy pragną tego sprayu Schwarzkopf :D Biorę udział w konkursie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. To chyba faktycznie jedno z fajniejszych pudełek w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A co z osobami, które nie mają fb? Można ten punkt jakoś obejść?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy być publicznym obserwatorem- po lewo u góry jest gadżet obserwatorów;)

      Usuń
  19. pudełko ok ale nie dla mnie produkty
    Tylko ta " farba " do włosów pomarańczowa jest cudowna ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Niebieskie flakoniky to perfumy avon? Grudniowe glossy jest idealne nic tylko się zachwycać i miesiąc wszystkim:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajna zawartość.

    Biorę udział. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajne to pudełeczko, zgłoszenie wysłane :) Teraz jak się przyznałyśmy, to wszystkie musimy zrealizować postanowienia :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Biorę udział! :) (Prywatnie - jako Ania Szymańska (Fb))

    OdpowiedzUsuń
  24. Też bym żałowała, że nie jestem blond! Od pewnego czasu zawsze się im przyglądam w każdym sklepie, ale no jaki efekt będzie na moich włosach - trudno przewidzieć. Największym hitem pudełeczka jest dla mnie Mokosh :]

    OdpowiedzUsuń
  25. Mysia Siostra pracowała kiedyś w drogerii i podpowiedziała i świetny sposób na zapachy... Jeśli nie ma się ze sobą niczego, co by zneutralizowało zapachy, które już obwąchaliśmy - nie warto sprawdzać więcej niż 3 flakoników, bo ludzki (mysi...?) nos nie rozróżni kolejnych... A w jaki sposób zneutralizować aromaty?! KAWĄ! Wystarczy wziąć ze sobą do perfumerii kawę mieloną albo ziarnistą w małym opakowaniu, np. miniaturowym słoiczku po wazelinie - i po każdym zapachu, powąchać kawę. Wypróbowaliśmy - działa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w konkursie bierzemy udział! Bardzo podoba nam się całe pudełko, a to zdarza się naprawdę rzadko... i może wreszcie przypomnimy sobie o pielęgnacji okolic oczu? :)

      Usuń
    2. No właśnie też o tych 3 zapachach słyszałam i faktycznie ja po 3 mam już mętlik. A z kawą pierwsze słyszę, jeśli działa to naprawdę super patent :)

      Usuń
    3. Działa! Najlepsza jest zmielona :)

      Usuń
    4. W sumie akurat mieloną tylko pijam :D

      Usuń
  26. Z przyjemnością wzięłam udział :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pudelko jest fantastyczne! Biorę udział w konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Odpowiedzi
    1. Ja również! :)
      Na Facebooku lubię jako Emil Ko :)

      Usuń
  29. Mi się podoba najbardziej serum, ale dla niego samego nie widzę sensu zabierać szansy na wygraną innym dziewczynom. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło z Twojej strony może następnym razem coś więcej Cię zaciekawi :)

      Usuń
  30. WESOŁYCH ŚWIĄT KOCHANA! :*

    Zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam konkursy! A nagrody są tu świetne- dlatego biorę udział w Twoim konkursie! ;-)
    Raz kozie śmierć- zgłoszenie wysłane!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy przypadkiem nie popełniłam błędu w pierwszym punkcie zgłoszenia, bo nie mam FB a podałam nick ( imię i nazwisko ) :/

      Usuń
    2. Nie musisz mieć FB :) Rozumiem, że dodałas się do obserwatorów bloga jako Emilia Piękoś i to mi wystarczy :)

      Usuń
  33. Zatem pozostawiłam zgłoszenie.
    Blog obserwuję jako Katarzyna Anka, która nie uśmiecha się 'pełną gębą' : ]

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie mogę się doczekać wyników :D

    OdpowiedzUsuń
  35. I gdzie te wyniki konkursu?!

    OdpowiedzUsuń