20.12.16

Mało gadania - dużo zdjęć. Colour Alike 620 Sorcerer z najpiękniejszej zimowej kolekcji Stardust Stories #Blogmas2016

Dziś nie będę zanudzać Was tradycyjną epopeją, a pozwolę sobie na masę zdjęć, bo to one najlepiej definiują dzisiejszego bohatera. Stardust Stories to chyba najciekawsza, zimowa edycja tego roku. 5 wspaniałych odcieni od Colour Alike, a definitywnie najlepszy z nich to 620 Sorcerer. Multichrom z dużą ilością iskrzącego shimmera. Ciężko przejść obok niego obojętnie.


Buteleczka mieści 8 ml lakieru bez czterech najbardziej szkodliwych substancji zawartych w lakierach. 


Zgrabny pędzelek zapewnia łatwą aplikację, a bardzo mocno napigmentowana konsystencja pozwala na uzyskanie idealnego krycia.


Trwałość? Ok. 4-5 dni, potem zaczyna się coraz bardziej ścierać, ale nie odpryskuje. Warto przykryc go top coatem. No i co tu więcej gadać? To trzeba zobaczyć.




Jest to połączenie fioletu ze szmaragdem. W zależności od kąta padania światła możemy uzyskać dowolny miks. Całą ozdobą jest duży, intensywnie skrzący się shimmer. Nie jest to brokat więc nie nastręcza trudności przy zmywaniu.









Ten cudny multichrom holo okazał się być tak rozchwytywany, że już od jakiegoś czasu nie jest dostępny w ofercie. Mam jednak nadzieję, że do świąt wróci do sprzedaży - czuję się dumna, że to polska firma z miasta tuż obok mojego produkuje takie cuda :)

Dajcie znać czy efekt przypadł Wam do gustu :)

43 komentarze:

  1. Jak marna ze mnie lakierowa maniaczka, tak muszę przyznać, że ten kolor (a właściwie odpowiedniejsze byłoby napisanie chyba kolory) nie urzekł. Pięknie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest idealny na zimę bo jego cały urok wychodzi w sztucznym świetle :)

      Usuń
  2. Ładniutki. I bardzo świąteczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latem chyba nie pokazałby pełni swego uroku :)

      Usuń
  3. To naprawdę piękny kolor ale bardzo zraziłam się do Colour Alike - kupiłam kilka lakierów wiosną i co próbowałam nimi malować paznokcie to miałam wrażenie, że nie wysychają. Kombinowałam z cienkością warstw, topami, chłodzeniem paznokci wodą, primerem i nadal ledwo coś dotknę (godzinę po malowaniu!) - rysa. Mam uczucie jakbym sobie plastelinę rozsmarowała na paznokciach :/ Przy małym dziecku muszę malować paznokcie na raty i tylko wieczorami, żeby mieć te kilka chwil dla siebie. No ale jak już dokończę to chciałabym by to chociaż dwa dni jakoś wyglądało...Inglot i Golden Rose jeszcze mnie w taki sposób nie zawiodły :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, a pisałaś o tym firmie? Może trafiła im się jakaś wadliwa partia? Bo to aż zaskakujące.

      Usuń
    2. Może powinnam była tak zrobić od razu po zakupie ale mam tak mało czasu, że wolałam już na szybko kupić lakier w Inglocie i mieć spokój. Może gdyby Colour Alike miało swoje wyspy jak Golden Rose to bym się wybrała ale szczerze mówiąc to już mi się po prostu nie chce :( Nie mówiąc już o tym, że kupowałam je jakiś czas temu i po tych kilku miesiącach to już chyba mi byłoby głupio, że reklamuję.

      Usuń
    3. Ale może doradziliby dlaczego tak się dzieje? Jakby nie patrzeć powinno im zależeć na zadowoleniu klienta, może ktoś miał podobny problem do Twojego? Ja bym mimo wszystko napisała ot choćby z ciekawości :)

      Usuń
  4. Ojej... przecudny! Jak rozgwieżdżone niebo w sylwestra... cudo cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem zachwycona i cieszę się, ze go dopadłam :)

      Usuń
  5. Przepiękny! Mam bardzo podobny lakier Kaleidoscope Cassiopeia i go uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie słyszałam, że dziewczyny porównywały te lakiery :) Ja Kaleidoscope podziwiam tylko na blogach na razie :)

      Usuń
  6. Niezwykle oryginalny kolor i efekt <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam to cudo już w internecie i dalej jestem pod wrażeniem efektu, jaki daje na paznokciach. Colour Alike spisało się na medal!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie jestem aż taką znawczynią, ale dziewczyny bardziej zorientowane w temacie mówią, że lakier nie ustępuje ani trochę tym zagranicznym pięknościom.

      Usuń
  8. Wow, jest zjawiskowy <3 Jeszcze żebym miała taki ładny kształt paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej dzięki, a ja ostatnio strasznie na nie narzekam.

      Usuń
  9. Cudowne paznokcie. Efekt jest bajeczny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpiękniej wygląda w sztucznym świetle :)

      Usuń
  10. Mi się akurat ten lakier z kolekcji najmniej podoba ;D ale resztę chce przygarnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor naprawdę śliczny! Taki niebanalny, nieoczywisty. Ja jestem zostaję wierna tradycji i w tym roku postawię jak zresztą rok rocznie na czerwone świąteczne pazury.

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wow ale piękny kolor! idealny na święta i karnawał :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny! Prawie jak czarna syrenka ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Prawdziwe cudo. Przepiękny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana, a gdzie kupiłaś ten lakier? bo w sklepie colorow nie ma tego odcienia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam, chwilowo im się wyprzedał :( Podobno niedługo ma być znów dostępny/

      Usuń
  16. Jeszcze nie widziałam tak spektakularnego efektu zwykłym lakierem! Stworzony z myślą o srokach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem znawczynią, ale dziewczyny porównują go do zagranicznych marek i zachwytom nie ma końca :)

      Usuń
  17. super :) magiczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny efekt, prezentuje się bardzo efektownie :) Idealny na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. intrygujący kolor, brokatowe kolorki to świąteczny must have ja mam złotego semilaczka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kosmiczny kolor! Lubię takie niezwykłe :)

    OdpowiedzUsuń