1.1.17

Manicure ściągany - Semilac 031 Black Diamond i szmaragdowa syrenka Indigo

Ten manicure marzył mi się od dawna, zakochałam się się w zielonym, migotliwym pyłku bo kocham taki efekt. Oczywiście przypomniałam sobie o nim na kilka dni przed świętami. W popłochu chyba we wtorek kliknęłam lakier Semilac 031 Black Diamond i szmaragdową syrenkę Indigo na cocolita.pl, a w czwartek wieczorem już nakładałam swoje cuda. Dlaczego manicure ściągany? Bo wypatrzyłam go u Magdalen, nie jest to więc mój pomysł, a jedynie inspiracja. 


Jak już wspominałam - głównymi bohaterami afery jest czarna hybryda Semilac i szmaragdowa syrenka Indigo. W zasadzie dopiero gdy zabrałam się do roboty, dowiedziałam się, że Semilac 031 nie ma warstwy dyspersyjnej, a więc o przyklejeniu syrenki można pomarzyć. Do tego niby nie utwardza się w LEDzie, marszczy i ściąga, Jak było w praktyce?


Semilac Black Diamond to hybryda wyjątkowa, bardzo mocno napigmentowana, idealnie kremowa i dająca jednolity efekt tafli. Owszem, trzeba się przyłożyć przy aplikacji aby warstwy były cieniutkie, ale wierzcie lub nie - u mnie utwardzała się po 40 sekundach w chińskiej lampie LEDowej, wcale nie miałam potrzeby odpalać UV.


Syrenka od Indigo to piękność, którą ciężko opisać. Jej kolor dominujący to szmaragd - głęboki i nasycony, cudownie mieniący się. W zależności od światła możemy dostrzec w niej refleksy kobaltu, fioletu i złota. Ponieważ Black Diamond faktycznie po utwardzaniu nie ma warstwy dyspersyjnej, nakładałam na niego cienką warstwę topu, wpracowywałam syrenkę i znów zalewałam topem.


Efekty prezentują się następująco :)






Ten manicure towarzyszył mi zarówno w święta jak i Sylwester i dzisiejszy Nowy Rok. Pewnie jeszcze z tydzień z nim pochodzę bo trzyma się idealnie.

Dajcie znać czy takie zdobienie do Was przemawia, a może syrenka jest już totalnie passe?

Przy okazji przyjmijcie ode mnie najlepsze życzenia na ten Nowy Rok - spokoju, zdrowia, radości i ciepła. Aby obfitował tylko w dobre zdarzenia i abyście miały w sobie siłę aby walczyć o to dobro. 

43 komentarze:

  1. Piękne :) Dla takiego efektu, aż mam ochotę przerzucić się na hybrydy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak w zupełności z klasycznych lakierów nie zrezygnuję, hybrydy wolę od święta, ale to fakt, że wygoda i efekty są powalające :)

      Usuń
    2. oj ja na razi też. kupiłam niedawno zestaw indigo lecz mam sporo klasycznych lakierów

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczna, Magdalen miała cudny pomysł :)

      Usuń
  3. nie miałam jeszcze do czynienia z lakierami semilac, ale jestem początkująca :P podoba mi się efekt syrenki na takim kolorze, siostra mojego lubego też miała wczoraj bardzo podobny mani :) dziękuję za życzenia, odpisałam na nie na blogu, ale tutaj też jeszcze dodam, że życzę Ci wielu dobrych myśli, siły i wielu kreatywnych chwil w blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochan, oby dla wszystkich był to dobry rok :)
      Co do hybryd - ja też jestem początkująca. Te chyba są najładniejsze w mojej karierze bo paznokcie zachowały ładny kształt i nie wymazałam skórek :)

      Usuń
  4. Aleee piękne! Chyba jestem jedną z nielicznych, która nigdy nie miała hybryd :D wszystkiego dobrego w nowym roku :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee tam nie jest powiedziane, że każdy musi nosić hybrydę, ja też ją wolę raczej okazjonalnie. Na co dzień sięgam po klasyczne lakiery i bardo mi z tym dobrze.

      Dzięki Kochana :)

      Usuń
  5. Połączenie tych kolorów naprawdę robi wrażenie. Koniecznie muszę wzbogacić moją kolekcję hybryd o nowe kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z każdym kolejnym mam ochotę na więcej :)

      Usuń
  6. Bajeczny kolor.

    Zapraszam na kosmetyczny konkurs na mojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialna jest ta syrenka! Jestem nią oczarowana!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje mi się, że syrenka jest passe, ale ja dalej namiętnie używam i kocham ten pyłek! Najbardziej podoba mi się ta klasyczna od Indigo nakładana na niebieskie i zielone kolory <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta syrenka daje oszałamiający efekt!
    I jak pięknie ujęłaś to na zdjęciach

    OdpowiedzUsuń
  10. Szmaragdowa syrenka od Indigo jest po prostu piękna! Prezentuje się obłędnie. Nie sposób jej przeoczyć. Przykuwa uwagę.
    Mam podobny w kolorze lakier, Semilac Amazon Forest. Jednak nie ma takiego efektu :(
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super to wygląda! Uwielbiam szmaragdowy kolor. Obecnie mam morski brokatowy odcień na paznokciach, który uzyskałam z pomocą holograficznego pyłku Em nail- Holo Dust nr 7. Coś czuję, że te pyłki to moi faworyci tegorocznego karnawału :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie wyszło :) Sama od jakiegoś czasu preferuje spokój na paznokciach ale były czasy gdy kochałam szmaragdowe pazurki.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mogę napatrzeć się na pazurki ;) Pyłek wygląda obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak najbardziej do mnie przemawia takie mani :) Jest cudowne ! Podoba mi się ta zieleń i ten zjawiskowy efekt !

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny efekt na paznokciach. Syrenka idealna na karnawał :)

    OdpowiedzUsuń
  16. passe czy nie nadal uwielbiam efekt syrenki :-) u Ciebie wyszło przepięknie, miks kolorów idealny na Sylwestra :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lakierów z tej firmy nie znam, ale Twoje pazurki wyszły ZNAKOMICIE!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja bardzo lubię syrenkę na pazurkach :) Piękny mani ❤

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. W życiu nie spodziewałabym się takiego efektu, dobrze, że wypatrzyłam go u Magdalen :) Może jestem nieco tandetna, ale kocham syrenki :D

      Usuń
  20. Podoba mi się efekt, mieni się cudnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem w nim zakochana, niby prosty, a efektowny - cieszę się, że wypatrzyłam tę inspirację :)

      Usuń
  21. Cudowny manicure, dzięki Tobie wpisałam tą syrenkę na wishlistę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha nie ma to jak kusić do kolejnych zakupów ;) Jestem ciekawa jak będzie wyglądała na innych kolorach lakierów :) Podejrzewam, że położona na coś niebieskiego jeszcze bardziej wybije swoje kobaltowe tony :)

      Usuń
  22. ten semilaczek to mój ideał!

    OdpowiedzUsuń
  23. Teraz ja się zakochałam w tym pyłku! Wygląda prześlicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mnie się bardzo podoba ta propozycja a wiedz, że nie przepadam za efektem syrenki...tutaj jest klasę!

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo mi się to zdobienie podoba, takie grudniowe :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Na święta użyłam po raz pierwszy Semilaca nr 31 i niestety mi się pomarszczył na paznokciach :/

    OdpowiedzUsuń
  27. Efekt jest bez dwóch zdań niesamowity :D Gratulacje :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem