6.6.17

O matko! Co za objętość! - JOICO Body Luxe Szampon i Odżywka z powerem

Do marki JOICO mam słabość już od wielu lat, wyjątkowo ich produkty lubią się z moimi włosami. Miałam już wiele produktów i linii - nawilżającą, do włosów farbowanych czy k-pak, ale jakoś nigdy nie składało mi się, aby wypróbować linię Body Luxe. Objętość to coś czego stale pragnie moja fryzura. Wierzcie mi, nie ma nic gorszego niż szopa kręconych włosów z przyklapniętym czubkiem... Z reguły kosmetyki dodające objętości jednocześnie sprawiają, że moja czupryna się puszy. Jednak takie numery nie u JOICO...

Zestaw przywędrował do mnie ze sklepu Miasto Włosów dokładnie w takiej kosmetyczce jak zobaczycie pod linkiem. Niestety skleroza nie boli i nie załapała się ona na zdjęcie więc musicie zerknąć bezpośrednio do sklepu. Może to dziecinne, ale lubię takie dodatki - są świetne w podróży, a także do codziennej segregacji różności. Choć chaos to moje drugie imię, z wiekiem uczę się porządku :)


Butelki z kosmetykami JOICO są Wam już pewnie dobrze znane. Nie dość, że estetyczne to do tego wygodne - stabilnie stoją na zakrętce, więc kosmetyk możemy zużyć do ostatniej kropli.


Zachowując pewien porządek zacznijmy od szamponu. Bardzo spodobała mi się jego konsystencja - jest lekka, półprzezroczysta i świetnie się pieni. Jednocześnie nie jest napakowana silikonami jak wiele innych, fryzjerskich kosmetyków. Dzięki temu włosy po umyciu są mega lekkie, a nie sprawiające wrażenie oklapniętych i obciążonych.


Świeży, lekko owocowy zapach długo utrzymuje się na włosach. Samo ich mycie jest więc przyjemnością. Od strony użytkowej nie mam więc żadnych zastrzeżeń. Działanie zaś to czysta formalność, z naciskiem na "czysta" :)

Szampon świetnie oczyszcza , ale tak jak wspominałam nie pozostawia uczucia oblepienia i ciężkości, ale także nie wysusza i nie daje uczucia tępych włosów. Ładnie odbija je od skóry głowy jednocześnie nadając przyjemnej miękkości, niezależnie od tego czy używamy go z dedykowaną odżywką czy bez. 

Dla zainteresowanych skład poniżej.


Odżywka Body Luxe daje efekt jakiego nie powstydziłaby się niejedna maska. Jest dość gęsta i treściwa. Trzeba się nieco wysilić aby wydobyć ją z butelki. Warto jednak kontrolować aplikację ponieważ odżywka jest niesamowicie wydajna. Na moje długie włosy spokojnie wystarcza porcja orzecha włoskiego bo w kontakcie z wilgotnymi włosami zyskuje na kremowości i świetnie się rozprowadza.


Zapach identyczny jak w przypadku szamponu, ale jeszcze bardziej intensywny. Dla mnie to naprawdę atut bo uwielbiam gdy moje włosy długo pachną tym bardziej, że myję je dwa razy w tygodniu.


Odżywka przede wszystkim bardzo dobrze nawilża włosy. Przy moich lokach to jest priorytet. Jednocześnie faktycznie dodaje zauważalnej objętości. Pięknie podkreśla skręt i odbija czuprynę u nasady. Nie jest to też efekt jednodniowy - objętość trzyma się do kolejnego mycia. Nie ma też mowy o puszeniu - włosy są w należyty sposób zdyscyplinowane.

Dla zainteresowanych skład poniżej.


Cena zestawu 300 ml szampon i 300 ml odżywka to 110 zł, oczywiście oba produktu można kupić solo, a nawet na próbę w objętości 50 ml. Jeśli nie macie 100% przekonania to zawsze można zacząć od takiego mini setu.

Znacie markę JOICO? Miałyście z nią już doświadczenia?

27 komentarzy:

  1. Ooo ale fajnie, że można kupić miniaturki. Ta firma chodzi za mną od dawna, ciagle trafiam tylko na pochwały 😜

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja naprawdę nie trafiłam u nich jeszcze na bubla, no może pianka do włosów średnio mi podeszła, ale była z linii wygładzającej więc po prostu nie do moich włosów. W zasadzie jak mam jakieś większe wyjście to zawsze sięgałam po linię nawilżającą bo tylko ona nigdy przenigdy mnie nie zawodzi niezależnie od pogody :)

      Usuń
  2. Trochę objętości zawsze się przyda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zdecydowanie tak, po niektórych kosmetykach mam strasznie oklapnięte u nasady :/

      Usuń
  3. Objętość zdecydowanie przydałaby się moim włosom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ten duet warto poznać bo on serio działa i nie są to puste zachwyty :)

      Usuń
  4. Śliczne opakowania, ale marki nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby co polecam bo ja się jeszcze nigdy nie zawiodłam.

      Usuń
  5. Po takim tytule nie mogłam nie powstrzymać przed przeczytaniem Twojej opinii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy generalnie lubią się z Joico, ale ten duet towarzyszy mi teraz na wszystkich, większych wyjściach :)

      Usuń
  6. Miałam tylko miniatury K-PAK tej marki.
    Szampon na nie, odżywka na tak.
    Ale chętnie poznałabym inne produkty tej marki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z K-Pak najbardziej pasowała mi kuracja i olejek na końcówki :)

      Usuń
  7. Bardzo fajny pasztecik. Na pewno jest smaczny! :)
    Lubię tego typu produkty! Zwłaszcza, że moje włosy potrzebują objętości ostatnio, więc tym bardziej poszukuję takich inspiracji ze wzmożoną mocą ;)
    Kupiłabym odżywkę dla spróbowania.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, że początek komentarza nie odnosi się do wpisu, ale z racji awarii z Internetem wszystko kopiuję, bo żaden komentarz nie chce się załadować i żebym nie pisała wszystkiego od nowa po 10 razy tak się stało - stąd pomyłka! Buźka!

      Usuń
    2. Rozumiem, też czasami drażni mnie to, że napiszę epopeję i komentarz zostaje zjedzony :/

      Usuń
  8. Myszy to mają tak oklapnięte futro, że koniecznie musimy wypróbować te cuda.
    PS Zapraszamy na Mysi blog na konkurs! Do wygrania jest fajny zestaw kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kosmetyki dodające objętości są wręcz u mnie pożądane, wypróbuję tą serię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No moim zdaniem daje niesamowitego kopa, dodatkowo nie puszy mi włosów co przy lokach jest mega ważne.

      Usuń
  10. Wiele już słyszałam na temat Joico i mam coraz większą ochotę wypróbować jakiś zestaw. Może się skuszę niebawem na jakiś szampon i odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jeszcze żadna z testowanych serii nie zawiodła i mówię to z pełną odpowiedzialnością :)

      Usuń
  11. Mam tą odżywkę bez spłukiwania i jestem w szoku, bo nie spodziewałam się, że doda aż tyle objętości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam po tej serii burzę pięknych, odbitych od skóry głowy loków więc jestem po prostu zachwycona :)

      Usuń
  12. Nie znam tych produktów ale chętnie bym sprawdziła ich działanie na swoich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja naprawdę szczerze je polecam, do linii nawilżającej wracałam kilka razy, ale teraz moim hitem jest zdecydowanie wersja Body Luxe :)

      Usuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem