22.8.17

Bon Voyage! W podróży z sierpniową Liferią

Co miesiąc wypatruję Liferii z wielką niecierpliwością. Po tylu miesiącach na rynku pokazali, że stale trzymają poziom i zawsze można znaleźć u nich coś, od czego nie uginają się drogeryjne półki. Na sierpniową edycję Bon Voyage trochę się naczekałam, bo mój "kochany" listonosz lubi utrudniać życie. Na szczęście dziś mąż odebrał mi z poczty moje różowe pudełeczko, a ja mogę pokazać Wam jego zawartość.


W sierpniowej Liferii znajdziemy same pełnowymiarowe produkty, w tym jeden kosmetyczny gadżet - w naszych, rodzimych pudełkach akcesoria są zdecydowanie zbyt rzadko dodawane, a przecież dają tyle frajdy! Dwie próbki to taki niezobowiązujący dodatek.


Figs&Rouge Ideal Equilibre CC Cream - Anglia, 50ml/112 zł


Nie będę ukrywać, że z tego produktu ucieszyłam się najbardziej. Do niedawna markę znałam tylko ze słyszenia, a dzięki Liferii mam już kolejny produkt spod ich skrzydeł. Kremy CC bardzo lubię, a w sezonie zimowym minerały nie do końca mi służą więc chętnie wypróbowałabym ten kosmetyk jednak kolor Ideal Peach to lekka pomyłka. Jest po prostu za ciemny, spróbuję go może rozjaśnić, ale nie wiem czy nie zaburzy to właściwości.

Farmona Jantar kuracja do włosów na gorąco - Polska, 7 zł


Kurację miałam kupić sama, już nie muszę, a przynajmniej nie dopóki nie wypróbuję :) Wcierkę Jantar będę wielbić do końca życia za to, że uratowała mnie przed totalnym wyłysieniem. Ciekawa jestem czy kuracja składająca się z maski olejowej, szamponu i balsamu, w widoczny sposób poprawi kondycję mojej mocno zmęczonej czupryny.

Termissa Wyszczuplający balsam antycellulitowy - Polska, 250ml/38 zł


Nie ukrywam, na produkty ujędrniające, antycellulitowe czy wyszczuplające jestem w tej chwili bardzo łasa. W ciąży skupiałam się na nawilżaniu i natłuszczaniu przede wszystkim brzuszka, bo w innych miejscach jakoś nie rosłam. Po ciąży mam zamiar ostro zabrać się ujędrnianie i likwidację cellulitu ( wodny niestety mi dokucza ) więc z radością sprawdzę czy Termissa będzie pomocna.

Beauty Droplet Profesjonalna gąbka do makijażu - Hiszpania, 25 zł


To niby gąbka do makijażu, ale mi przypomina od Bloterazzi od Beauty Blendera czyli gąbeczkę absorbującą sebum choć jest nieco grubsza. Producent podaje, że można ją stosować dokładnie tak jak BB, oczywiście przy płynnych formułach uprzednio ją mocząc. Takich gadżetów nigdy za wiele.

Sanase Morelowa maseczka do twarzy - Hiszpania 10ml/38zl


Klasyczna, kremowa maseczka. Żaden wielki szał poza tym, że morelowa, a ja morele lubię. Przyjemny skład więc oczywiście zostanie wykorzystana bo ja jestem z gatunku maseczkowych potworów.

No i na osłodę dwie próbeczki.


Moim zdaniem to kolejne pudełko warte swojej ceny tym bardziej, że każdy może znaleźć w nim coś dla siebie.

A co Wam najbardziej wpadło w oko?

14 komentarzy:

  1. Sama nie wiem, czegoś mi w nim brakuje

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się zawartość :) Kurację na gorąco Jantar miałam i spisała się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pudełko zdecydowanie nie podbiło mojego serca ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta kuracja Jantar mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tego pudełka to znam tylko Jantar :D Podoba mi się krem CC, wiesz ile ma odcieni ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że krem cc nie trafił odcień pasujący dla Ciebie :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawartość nie powala .. chyba nic bym dla siebie nie znalazła! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawartość szału nie robi natomiast tym razem zużyła bym wszystko, więc źle też nie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny zestaw, kiedyś miałam balsam do ust Figs&Rouge, interesuje mnie ten krem oraz balsam do ciała z antycellulitowy

    OdpowiedzUsuń
  10. Jedyne do zainteresowało mnie z tego pudełka to kuracja na gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam ostatnio tą kurację Jantar i nie polubiłam się z nią :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety dla mnie szału nie ma. Ale nie tylko z tym pudełkiem, ale mówię o wszystkich polskich boxach kosmetycznych. Z bólem serca oglądam unboxing amerykańskich vlogerek pudełka Boxycharm.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem