13.3.19

Całe ciało do skutku, czyli mój rok z depilacją laserową

Depilacja laserowa to było moje marzenie od kiedy tylko pierwszy raz o niej usłyszałam. Było to chyba w gimnazjum. My, temperamentne brunetki mamy swoje kompleksy... Ileż to lat męczarni z maszynkami, depilatorem, kremami... O ludzie, nie chce mi się tego nawet wspominać. Rok temu, gdzieś w okolicach Gwiazdki dostałam propozycję przetestowania zabiegów laserowych na dowolną partię ciała. Mail jak na złość trafił do spamu... Gdy w styczniu go przeczytałam aż podskoczyłam z radości choć nie wiedziałam czy propozycja jest aktualna. Do tego wszystkiego miałam 3 miesięcznego malucha, karmiłam piersią, a droga do Warszawy wyglądała jak pobojowisko. Rozważając za i przeciw, zdecydowałam się na pakiet całe ciało do skutku w salonie depilacja.pl. Po roku i 9 zabiegach mogę wreszcie ocenić efekty.


Dla kogo depilacja laserowa?

Nie będę się rozpisywać o wszelkich zaleceniach, niuansach i przeciwwskazaniach bo to wszystko możecie przeczytać  w FAQ na stronie depilacja.pl. Powiem tylko, że jeśli macie jasną cerę i ciemne włosy to efekt będzie torpeda. Przy blond włosach bądź ciemnej skórze raczej nie ma to większego sensu. Światło lasera najlepiej wyłapuje duży kontrast. Moja cera nie jest najjaśniejsza, ale mimo wszystko w kontraście z włosami efekty były natychmiastowe.


Gdzie i z jakiego sprzętu korzystałam?

Wybrałam salon depilacja.pl w Warszawie na Ursynowie w Beauty Clinic Beaty Loranc. Laser, z którego korzystałam to Light Sheer Desire - chyba najlepszy jaki jest aktualnie na rynku


Ważne!
Karmienie piersią a depilacja laserowa?

Wiele, ale to wiele z Was pytało mnie na Insta czy można. Nie jestem lekarzem i nie wypowiadam się jako ekspert. Najpierw u Hafiji przeczytałam, że zabiegi laserowe stosować można. Później byłam u dermatologa badać znamiona i zapytałam o to samo, powiedział, że on nie widzi przeciwwskazań, ale najlepiej po 3 miesiącu, gdy hormony już się w miarę ustabilizują. Zaznaczał również, że efekt może być gorszy, ale i tak postanowiłam zaryzykować.

Przygotowanie

W sumie nic wybitnego. Po prostu trzeba się ogolić. Najgorsza masakra to oczywiście golenie twarzy, ale idzie się przemóc w imię tej przyszłej gładkości. Przed zabiegiem najlepiej nie stosować żadnych balsamów, antyperspirantów czy innych kosmetyków. Jeśli chodzi o makijaż, to pani zawsze oczyszczała mi depilowane okolice, bo jakoś tak saute do stolicy... no nie mogłam :)

Czy to boli?

Depilowałam nogi, ręce, pachy, pełne bikini, wąsik, brodę i dół pleców. Czy o czymś zapomniałam? Aaaa duże palce u stóp :) Pierwsze 2-3 zabiegi nie były bolesne, najgorsze były dla mnie pachy. To takie uczucie jakby coś zassało Waszą skórę i uszczypnęło. Do wytrzymania. Schody zaczęły się przy 4 zabiegu - była już maksymalna moc lasera, a włosków jeszcze sporo, ale wtedy wjechały cold packi i naprawdę szło wytrzymać. Każdy ma jednak inny próg bólu i niestety nie da się tego do końca obiektywnie stwierdzić.

Co ile wypada zabieg?

Mniej więcej co 6 tygodni. I dobrze jest pilnować tego czasu ponieważ włos musi być w fazie wzrostu żeby światło lasera go zabiło. Zdarzyły mi się poślizgi, ale nie trwały więcej niż kilka dni co oczywiście jest jak najbardziej dopuszczalne.

Ile owłosienia można usunąć?

To nie jest tak, że laser usuwa 100% włosków. Jest to przedział 70-95% i wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji. Nie jest również powiedziane, że w przyszłości w skutek zmian hormonalnych nie wytworzą się nowe mieszki włosowe, a co za tym idzie nowe włoski. Warto po jakimś czasie zrobić zabieg przypominający, co mam w planach po ewentualnym drugim bobasie ( którego w świetle wyników, które wczoraj odebrałam, wcale nie powinnam planować, ale o tym innym razem ).


Specjaliści 

Przez większość zabiegów towarzyszyła mi cudowna pani Kasia, w której jestem po uszy zakochana. Tak sympatyczna i przemiła pani kosmetolog, z którą rozmowa tak mi się kleiła, że 1,5 godzinny zabieg mijał w mgnieniu oka. Jako matka spragniona kontaktu z ludźmi wręcz zagadywałam ją na śmierć :D Depilacja pełnego bikini to prawie jak wizyta u ginekologa, ale naprawdę czułam się mega komfortowo. Ba! Na ostatni zabieg dojechałam ledwo żywa z jakimś koszmarnym zatruciem - dostałam miętę i kupę wsparcia. Postuluję o premię uznaniową :)


Zabieg

U mnie pakiet na całe ciało trwał ok. 1,5 h. Pani Kasia korzystała z dwóch głowic - dużej do większych partii ciała i małej, od razu z efektem chłodzącym do głębokiego bikini, wąsika, czy okolic wkoło mojej paskudnej blizny po CC, która dziś kończy 1,5 roku, a nadal jest paskudna.



Po zabiegu

Warto dbać o odpowiednie nawilżenie skóry, zarówno przed jak i po zabiegu. W moim przypadku nie było zaczerwienienia, strupków czy innych podrażnień, ale trzeba się z tym liczyć i to jest jak najbardziej dopuszczalny efekt. Ponadto to nie jest tak, że nagle włosy przestają Wam rosnąć. One rosną dalej i... wypadają. Więc chodzimy sobie z takimi śmiesznymi łatami - placek włosów, placek goły, placek włosów, placek goły itd. :D


Wisienka na torcie czyli efekty depilacji laserowej

Jak już wspominałam, roczny pakiet na całe ciało do skutku to 9 zabiegów. Najbardziej spektakularny efekt był u mnie po pierwszym zabiegu. Nie chcę przesadzić, ale wydaje mi się, że nie było połowy włosów! I w zasadzie podobno tak jest, że pierwsze 3 zabiegi zabijają największą ilość czarnych upierdliwców. Potem dobija się resztę. Są osoby, które już po 6 zabiegach będą miały luz. U mnie najlepszy efekt jest na bikini czyli tam, gdzie włosy były najciemniejsze. Łydki też są gładziutkie. Na udach gdzieniegdzie pozostały pojedyncze włoski podobnie jak pod pachami. No i kolana - na kolanach też zostało kilka. Najsłabiej wypadły ręce, ale tutaj włoski są dużo jaśniejsze, a dodatkowo odpadł mi jeden zabieg bo niestety raz przysmażyło mnie słońce. Wąsik i broda długo były oporne, ale teraz prawie miesiąc po ostatnim zabiegu, poza jasnym meszkiem nic mi nie odrasta więc jestem dobrej myśli. W moim przypadku zapowiadało się na jeszcze lepszy efekt, ale z racji na laktację i nieuporządkowane choroby, średni efekt oceniłabym na ok. 85% z czego - bikini i łydki ponad 95%, duże paluchy 100%, twarz 90%, uda 85 %, pachy 80 % i ręce 80%. 

Czy jestem zadowolona?

Chyba nie mam słów, którymi można by to określić. Na pierwszym zabiegu powiedziałam pani Kasi, że już połowa mniej będzie mnie cieszyła. Teraz jestem przeszczęśliwa! Nigdy nie miałam takiego komfortu. Te pojedyncze włoski, które zostały absolutnie nie rzucają się w oczy. Nareszcie mogę w zasadzie w dowolnej chwili założyć krótkie spodenki, nie przygotowując się do tego specjalnie dzień wcześniej. Bez podrażnień! Bez wrośniętych włosków! Bez krostek! Każdemu zwierzakowi polecam w 100% tym bardziej, że depilacja.pl ma mnóstwo fajnych pakietów, w rewelacyjnych cenach. No i wreszcie w tym roku będę mogła trochę się opalić, bo cały zeszły rok spf50 - wyobraźcie sobie 10 kilometrów w pełnym słońcu wkoło zalewu i dosmarowywanie się w trakcie, żeby nic a nic się nie opalić. Wszyscy patrzyli na mnie jak na wariata, ale było warto!

Jaki jest Wasz stosunek do depilacji laserowej? Ciekawi Was czy to zupełnie nie Wasza bajka?

32 komentarze:

  1. Ja aktualnie korzystam z uroków Vectusa i ogromnie go polecam :D Jest świetny! I radzi sobie z moimi włosami, które nie są aż tak ciemne. No i ma tą głowicę chłodzącą, dzięki czemu nie czuć bólu wacale ;) Przynajmniej u mnie. Na Pachy wystarczyły dwa zabiegi i jestem w szoku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja też byłam w ciężkim szoku, że efekty są tak szybkie - naprawdę dla osób problemem większego owłosienia to wybawienie :)

      Usuń
  2. Kilka lat temu miałam robione bikini i brodę. Teraz jak bym miała kasę na zbyciu z chęcią zrobiłabym nogi i pachy. Takie mam marzenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem w takim razie czy byłby efekt przy moich jasnych włoskach... A szkoda bo depilacja bardzo mnie irytuje ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie jasne włoski średnio się łapią bo światło lasera przyciąga ciemny barwnik.

      Usuń
  4. Świetnie, że osiągnęłaś takie efekty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie by było pozbyć się niechcianych włosków raz na zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wielką nadzieję, że nie urodzi mi się już więcej.

      Usuń
  6. Podziwiam za odwagę i po cichu zazdroszczę..Z różnych względów ta metoda nie jest dla mnie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, obawiałam się trochę różnych aspektów, ale finalnie cieszę się, że się zdecydowałam :)

      Usuń
  7. Z chęcią skorzystałabym z takiego zabiegu, ale mam jasne włoski, chyba że poddałabym pachy i nogi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no właśnie, niestety przy jasnych włoskach nie ma efektu :(

      Usuń
  8. Nigdy o tym nie myślałam ale to dlatego że ja mam mało włosków są do tego miękkie i wolno rosną co mnie bardzo cieszy. Ale uważam że taki zabieg to super sprawa :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to tak jak moja mama, zastanawiam się co ona goli bo ma 5 blond włosków na krzyż :)

      Usuń
  9. Byłam na fotodepilacji pach i już wtedy efekt był dla mnie zaskakujący. Teraz marzy mi się depilacja laserowa, choć nie powiem trochę przeraża mnie wizja braku możliwości opalania się czy bólu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ból jest do wytrzymania, rok bez słońca też jakoś przebolałam :)

      Usuń
  10. Z chęcią skorzystałabym w takiej depilacji 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam bo efekty są naprawdę świetne.

      Usuń
  11. Świetny wynik końcowy, sama skorzystałabym z takiej depilacji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie poddałabym się takiej metodzie depilacji. Efekty osiągnęłaś świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja jestem zachwycona, powinnam może pokazać przed i po, ale naprawdę nie miałabym odwagi.

      Usuń
  13. Tak sobie myślę że to chyba kosztowna sprawa. Póki co nie na miarę mojego portfela- ale fajnie że u Ciebie się sprawdziło:)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety nie jest to najtańszy zabieg, z drugiej strony można go robić partiami i systematycznie zbierać. Dla osób z problemem dużego owłosienia to prawdziwe cudo.

      Usuń
  14. Ja już jestem ponad 6 miesięcy po rocznej depilacji pach i łydek. Na łydkach jeszcze jako tako, ale pachy prawie zerowy efekt. Wszystko wróciło "do normy" ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No weź mnie nie załamuj :( Ja naprawdę głęboko liczę na to, że o ile nowe mieszki się nie pojawią to nic już nie odrośnie :(

      Usuń
    2. Oby u Ciebie tak było. Ja jestem bardzo rozczarowana ;(

      Usuń
  15. Gratuluję wytrwałości :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi się marzy laserowa depilacja łydek, bo strasznie denerwuje mnie golenie ich dzień w dzień.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo mnie ciekawi taki zabieg, jest to naprawdę duża wygoda :) Mam nadzieję że w przyszłości będę miała okazję skorzystać :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Kaczka z piekła rodem